RAF

Obrazek użytkownika Anonymous
Historia
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika portal.arcana
Kraj
Kim są niemieccy „antyfaszyści”, urządzający rajdy z pałami w dłoni, żeby w Polsce wytępić „faszyzm”? Jaka tradycja ukształtowała poglądy młodych bandytów, którzy przyjechali do Warszawy 11 listopada, żeby złoić skórę „nazistom”?

 

Ideologię odziedziczyli po terrorystach ze słynnej w latach 70. Frakcji Armii Czerwonej (RAF), po opłacanych przez Moskwę „towarzyszach” Andreasie Baaderze i...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika igorczajka
Blog
Przyszedł niedzielny poranek. Uzależniony od informacji Wiktor zerknął do internetu, by sprawdzić czy może w ten pięknie się zapowiadający dzień iść na spacer do parku, czy też rzuci się w oczy jakiś inny ciekawy cel niedzielnych peregrynacji. Okazało się, że można połączyć obie możliwości, bo dopiero o 17 w Nowym Wspaniałym Świecie jest spotkanie z pomysłodawcą gwizdkowej Akcji anty-...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika DoktorNo
Kraj

Nie tak dawno temu Sierakowski z "Krytyki Politycznej" napisał artykuł opublikowany w "Rzeczpospolitej", w którym to guru nowej lewicy w Polsce lansuje spojrzenie na lewacki terroryzm z perpektywy swojej opcji.

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Tomasz Węgielnik
Kraj

Subiektywny wybór z wypowiedzi Sierakowskiego z zastąpieniem terminu  RAF przez Al -Kaidę.

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Tomasz Węgielnik
Historia
W artykule Terror w Republice Świecidełek (Rzepa 07.3) Sierakowski snuje spójne i logiczne dywagacje na temat możności stosowania przemocy w państwie demokratycznym, są to myśli głęboko zatopione w tradycyjnych ideałach lewicy. Ten przydługi elaborat przetkany jest jednak fragmentami tendencyjnie apoteozującymi terrorystyczną i zbrodniczą Rote Armee Fraktion . Czyż bowiem nie jest manipulacją...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Free Your Mind
Kraj
Co o rewolucji powiedziałby Lenin, a co Stalin? No, tego typu pytań dzisiejszy czerwony intelektualista sobie nie stawia. Dziś rewolucję rozpatruje się w kontekście myśli Zizka, Rorty’ego, Foucaulta, Lyotarda, Benjamina, Gramsciego itp., którzy wolą wracać raczej do ożywczych źródeł bijących wciąż z boskich oczu Marksa. No bo wiadomo, rewolucja trochę jednak za bardzo poszalała i natłukła tyle...
0
Brak głosów