Przedsiębiorca - wróg Polski

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Artykuł

Skarbówka nadal ma na celowniku polskich przedsiębiorców, a nie zagraniczne korporacje. Cytuję:

„Działania urzędników zaprowadziły moją firmę i rodzinę na skraj bankructwa" – napisał do naszej redakcji jeden z czytelników. Mimo zapewnień Ministerstwa Finansów o przyjaznym nastawieniu fiskusa takich listów jest ciągle dużo. Skarbówka twardo walczy o swoje, działając często na granicy prawa – komentują doradcy podatkowi.

Oto przykłady opisywane przez czytelników „Rzeczpospolitej": firma założona jeszcze w latach 90. występuje o zwroty VAT, urząd skarbowy nagminnie przedłuża terminy. Przedsiębiorca ma już pięć wyroków sądowych uchylających postanowienia fiskusa. I co? Nic, naczelnik urzędu wydaje nowe.

Kolejny przykład: przedsiębiorca złożył odwołanie od decyzji fiskusa. Ale urząd nie czekał na dalszy ciąg sporu, natychmiast rozpoczął egzekucję. Powód? „Brak podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do zapłaty należności przez podatnika".

Innego czytelnika skarbówka dopadła na lotnisku. Przy odprawie podeszło do niego pięciu pracowników urzędu i wręczyło bogatą korespondencję, w tym upoważnienie do przeprowadzenia kontroli.

– To różne sytuacje, ale mają wspólny mianownik: fiskus wykorzystuje maksymalnie możliwości, jakie dają mu przepisy. A nawet je nagina po to, żeby nie dać podatnikowi szans na obronę – komentuje radca prawny Michał Roszkowski. Dodaje, że skarbówka często już na początku postępowania blokuje rachunek firmy, uniemożliwiając jej normalne działanie. A potem ściąga podatek wyliczony w decyzji, tłumacząc, że zmalały aktywa firmy i trzeba się spieszyć z egzekucją.

– Urzędnicy często nie wyrabiają się z postępowaniami, ale na to też mają sposób. Żeby uniknąć przedawnienia, stawiają podatnikowi zarzuty karne, nierzadko bardzo naciągane – mówi adwokat Piotr Świniarski.

Fiskus ma w ostatnich latach spore sukcesy w uszczelnianiu podatków. Mam jednak wrażenie, że otworzył front nie tam, gdzie trzeba: zamiast ścigać międzynarodowe korporacje, które stosują agresywną optymalizację podatkową, skupił się na rodzimych przedsiębiorcach często popełniających zwykłe błędy w rozliczeniu – podsumowuje doradca podatkowy Tomasz Piekielnik.

Ocena polecanki: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:8)

Komentarze

Z góry było wiadomo, że tak będzie i że wszystkie dodatkowe uprawnienia będą wykorzystywane przeciw drobnym polskim firmom, a nie zagranicznym korporacjom.
A najciekawszy jest brak nadzoru ministerstwa nad tym wszystkim - widać taka jest linia polityczna (zresztą stała od lat) bo tutaj nawet nie można się zasłaniać "złymi sądami" czy innymi przeszkodami.

Założę się, że ta pani naczelnik co to ścigała za wymianę żarówki spokojnie pracuje do dzisiaj, a może nawet dostała nagrodę. I tak to idzie.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1599615

Zobacz na punktację tego tekstu. Jakiś ciężki i.... zapunktował jedynką. Widocznie dla niego przedsiębiorca to wróg polityczny.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1599618

Tutaj to jeszcze pół biedy, znacznie gorzej gdy taką mentalność przejawiają ludzie na stanowiskach decyzyjnych, o szczytach władzy już nie wspominając.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1599627

- tak destabilizuje Polskę. Pan J.Kaczyński nie jest w stanie każdemu Polakowi zawiązać sznurowadeł aby mógł wyjść z domu.

Dekomunizacja ! - tylko teraz totalna. To są koszty i efekt działania bolkowej świni który dał czas komunistom na rozkradzenie Polski i wtopienie się w naród jako "nowi" UB-ywatele z czystym kontem.

Długo palili teczki TW-u ale moskwa ma kopie.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-4
#1599619