Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Honic
1 miesiąc temu Widziałem takie gówno dziś, mój komentarz jest taki: to trwa od naprawdę długiego czasu, przekraczającego mój "staż" na NP. Treść jest zawsze podobna, choć forma się różni. Najwyraźniej PO ma swoje firmy które jej takie wytwory robią. I z tego żyją. Tak zwani "Obywatele RP" czyli sztuczna frakcja lewacka mają wśród swoich producenta swoistych "materiałów propagandowych" o podobnych właściwościach. A gdyby tak udało się "namierzyć" to towarzystwo i zrobić im "kocią muzykę"?  Mogę się założyć, że ie byłoby im to w smak.Około 2 tygodnie temu widziałem (to znaczy, "przywłaszczyłem sobie", to było łatwe) w tramwaju w Warszawie coś podobnego, typu całujący w rękę Prezesa Prezydent) z inicjałami wytwórcy "ToN". Wiem, że "człowiek jam niewdzięczny że niedoskonały", ale z radością opublikowałbym wszystkie dostępne dane wytwórców tej propagandy która jako żywo przypomina mi sowiecką, i to tego najgorszego autoramentu...PozdrawiamHonic
6
Miliony przeciwko miliardom...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Honic
1 miesiąc temu Kodziarze i inne gnidy są rezultatem przemyślanych prób wprowadzenia na "forum społeczne" elementu lewacko-komunistycznego. Analogia do sytuacji z Hiszpanii lat trzydziestych ubiegłego stulecia jest jasna i przejrzysta. Gesty typu "podniesiona pięść", "non pasaran" itd. też. Co charakterystyczne, popierają ich najwyraźniej obie opcje: i niemiecka (Lis z "Newsweekiem", portale niemieckie) jak i rosyjska ("Gazeta Wyborcza"). Miałem coś napisać na ten temat, ale jeszcze nie jestem gotów. Nie dlatego popierają aby się z tą swołoczą identyfikować, ale aby Polska pozostała państwem z wewnętrznym konfliktem społecznym, zajętym sobą, na pograniczu dwóch stref wpływów: niemieckiej dominującej w Unii i sowieckiej  rosyjskiej, wzajemnie od siebie gospodarczo zależnych.
10
Uznani obrońcy KODstytucji...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Honic
1 miesiąc temu Hańba gnidom, które odważają się w taki sposób krytykować bohaterów którym "się nie udało" zwyciężyć.Honic 
14
GODZINA „W” NIGDY WIĘCEJ WOJNY!.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Honic
1 miesiąc temu @zetjot, Istotnie, po namyśle potwierdzam tezy dotyczące pedofilii, choć aż tak głębokich przemyśleń dotychczas nie miałem. Pedofilia jest wymarzonym ideałem walki z Kościołem katolickim (inne najwyraźniej tego problemu nie mają). Ale dostrzegam że sprawy są o wiele bardziej rozległe. Wspomnę choćby o tym, że rozwój gospodarki można wstrzymać np. podwyższając koszty energii. A żeby to zrealizować należy wskazać grożącą katastrofę (tu: ocieplenie klimatyczne) i wskazać sposób raunku (tu: wiatraki, sekwestracja dwutlenku węgla i tak dalej). Innym istotnym problemem są zwyczajne oszustwa intelektualne które ogłupiają i powodują że wyobrażenie o świecie przeciętnego obywatela korzystającego z internetu jest od rzeczywistości raczej odległe. Nie chodzi tylko o zboczenia i stosunek do nich, ale o ogólniejszy obraz świata. Chemitrails, zielone ludziki w przeróżnych odsłonach, ruch antyszczepionkowy, ideowe dążenie do multi-kulti, Ziemia płaska czy wydrążona... To wszystko razem stanowi pigułę której przeciętny obywatel świata nie będzie w stanie przerobić i pokonać bo nie będzie kompetentny w ocenie tych wszystkich tez na raz. Być może stajemy się ofiarami także technologii, ale na pewno złych i głupich ludzi. Głupich? A może właśnie tych których od czasów publikacji "dzieł" Marksa, Engelsa, a później Lenina i Stalina, powinniśmy traktować jako realne zagrożenie cywilizacji? System komunistyczny podjął walkę przeciwko "imperializmowi kapitalistycznemu" choć był ekonomicznie słabszy. W końcu upadł. A "walka" nadal trwa. I co najśmieszniejsze, Zachód nie umie sobie z tym problemem poradzić.  Czy będzie można kiedyś powiedzieć że kilkadziesiąt lat po upadku bloku komunistycznego Zachód który był jego śmiertelnym wrogiem, stał się jego ofiarą? 
0
Jak demoliberałowie demontowali cywilizację Zachodu
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Honic
2 miesiące temu Widać że ruskie nie mogą odżałować że za jednym zamachem nie udało im się sięgnąć obu Kaczyńskich i Macierewicza. 
6
Stagnacja na arenie
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Honic
3 miesiące temu @Sławomirze Tomaszu Rochu,     Z perspektywy kilku dni stwierdzam, że było to zdarzenie jakich w życiu "dostąpiłem" może to jedno, lub najwyżej kilka. Traktuję je z pokorą. Tą w aspekcie chrześcijańskim. Dla mnie człowiek święty to ten którego należy naśladować. Czy Pani Wanda Półtawska jest świętą? Nie wiem. Któż to może wiedzieć? Ale postanowiłem że moim wpisem na NP dam świadectwo tego, co mnie spotkało. To jest dla mnie ważne. Nie jest ważne, gdyby się okazało że Pani Wanda Półtawska była w tym czasie w całkiem innym miejscu. Nie jest ważne czy czytający to uwierzą mi - lub uznają mnie za z lekka szalonego. Ważne jest to co poczułem, i czego się nie próbuję wyrzec pomimo że upłynęło już kilka dni i miałem czas żeby "ochłonąć". Wierzę, że nie o mnie tu chodzi. Moim zadaniem jest dać świadectwo. Daję je. Na NP? to jedyny portal na którym się wypowiadam. A więc dobrze, na NP. Zapewne jestem tylko narzędziem. A może trzeba aby to co mówi Pani Wanda Półtawska było lepiej słyszalne pośród zgiełku który znamy z naszej codzienności? Z pewnością nie o mnie tu chodzi. Może warto lepiej i dokładniej Jej posłuchać? Może to jest właściwy sens mojego "zdarzenia"?Szczerze serdecznie pozdrawiamHonic
1
Czy to był "mój cud"?
Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Obrazek użytkownika Honic
3 miesiące temu @Jacek Mruk, takie pytanie, z całym należnym szacunkiem: czy na tym polega świętość? Pozdrawiam serdecznie, jako "dotkniety skrzydłem anioła"Honic
5
Czy to był "mój cud"?
Obrazek użytkownika Jacek Mruk
Obrazek użytkownika Honic
3 miesiące temu @Muni, Pozwól, spróbuję wytłumaczyć. Czyżbyś nigdy w życiu nie doznał tak zwanego olśnienia? Nawet jeśli "spontanicznego". Jeśli tak jest, wszystko co najlepsze wciąż przed Tobą! I naprawdę nie jest ważne czy w tym momencie będziesz jechał tramwajem, czy może szedł piechotą, albo leżał w łóżku... Czekaj na taką chwilę. Nawet bardzo długo. Bądź uważny. Warto. Wielu ludzi chyba do tego instynktownie dąży, choć nie wiedzą jak to wygląda. W tym momencie nasuwa mi się taki cytat (tylko cytat, tu nie chodzi o ekstazę religijną): "Panie, nie jestem godzien abyś przyszedł do mnie. Ale rzeknij tylko słowo..." i tak dalej.PozdrawiamHonic
6
Czy to był "mój cud"?
Obrazek użytkownika Muni
Obrazek użytkownika Honic
3 miesiące temu @Ość, No więc dobrze, może się pomyliłem. To skąd te emocje? Podkreślałem, że Pani Wanda Półtawska nie jest mi znana osobiście i raczej nie zwracałem na nią dotychczas uwagi. Przypuszczam, że pozostanie to dla mnie tajemnicą. Ale, podkreslam, przyjemną i dającą nadzieję. Na co? A kto to może wiedzieć?
5
Czy to był "mój cud"?
Obrazek użytkownika Ość
Obrazek użytkownika Honic
4 miesiące temu @Ość, Serdeczne dzięki za dobrą radę, ale w moim przypadku to nie wychodzi (już kiedyś próbowałem). Wiem natomiast, że na każde pytanie istnieją trzy, a nie dwie możliwe odpowiedzi. "Tak", "nie" oraz "nie wiem". I w tym przypadku widzę tę trzecią. Ale wiem jużjak nigdy dotąd, że trzeba uważnie patrzeć na świat.
4
Czy to był "mój cud"?
Obrazek użytkownika Ość

Strony