Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Traczew
1 dzień temu katarzyna.tarnawska Tak. Miał kilka dobrych akcji zanim dostał się do władz PFN. WIdać że PFN ciągnie Go w dół. Szkoda jednak.
2
Nieporozumienie w Polskiej Fundacji Narodowej
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
Obrazek użytkownika Traczew
6 dni temu Otóż to! Prócz nawróconej na "dobrą zmianę" pani Magdy, komentatorem politycznym TVP Info, jest były pracownik ANS (Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR)  "prof"  z Kielc, Kik. Obszedł wszystkie partie lewicowe i PO oczywiście też, a Kurski, jak widać, żyć bez niego nie może i jest ów "prof" w TV codziennie. Brawo "dobra zmiana" prezesa JK. W co on gra? Nie wiadomo.   
4
OGÓREK AS DZIENNIKARSTWA POSTKOMUNISTYCZNEGO
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
6 dni temu He he Dobry tekst. Bardzo mnie cieszy to wycie "elyty" oburzonej, że kumpel poszedł do aresztu. Miód na moje uszy.Ale nadal nie ma anglojęzycznego Polish Today więc zwycięża narracja opozycji. Czy ktoś w szefostwie PiSu w końcu to zrozumie, że bez przekazu anglojęzycznego na Europę i US przegrywamy medialnie? Nie rozumiem dlaczego nikt nie dba o przekaz medialny rządu. To wygląda na analfabetyzm polityczny.  
11
Platformie pozostała już tylko Bundeswehra?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
6 dni temu GPS Co do wykazu naszych wad, to mógłbym podyskutować, czy istotnie na wszystkie wymienione chorujemy? Ale mniejsza o to. To szczegóły.Wykaz państw przegranych w Europie Zachodniej - też można o tym podyskutować. "Francja i Szwecja są stracone"  - tu pełna zgoda. Czy Niemcy też? Myślę, że mają jeszcze szanse - to jest jednak ponad 80 mln, a muzułmanów jest 5-6 mln. Jeśli powstanie tam rząd który weźmie się za "problem islamu" poważnie, to Niemcy mają szanse. Ale takiej możliwości teraz nie widać. To społeczeństwo ma sprane mózgi, a ponadto aparat państwa tłumi wszelkie oznaki niezadowolenia, stosując presję administracyjną, prawną, propagandową (oskarżenia przeciwników islamizacji o rasizm, ksenofobię itd.). A więc na razie szans na zmianę nie widać. Nie wiem też czy trafna jest konstatacja, że Wielka Brytania, poprzez Brexit, ma więcej szans. Polityka wewnętrzna "konserwatystów" jest proislamska. Będą taką politykę prowadzić, bez względu na to, czy będą w UE, czy nie. To zagadka. Czy w rządzie WB widać jakąś refleksję, że polityka "otwartych drzwi" to katastrofa?. Nie widzę tego. To też kraj poważnie zagrożony.Natomiast wnioski końcowe, co do szans krajów V-4 bardzo trafne. Mamy szanse, ale trochę nas mało. Prócz naszej czwórki, mamy Rumunię, Bułgarię, może Chorwację. We Włoszech po wyborach wielkie zamieszanie, społeczeństwo wkurzone, gdyby do nowego rządu dostała się Liga Salviniego, byłoby świetnie - ale już KE ostrzegła Rzym, że finanse Włoch kiepskie i zaraz mogą dostać po łbie jak podskoczą. Bardzo ważne są wybory do PE w 2019 - musi być mobilizacja narodów europejskich przeciw lewicy - to podstawa, Ale czy CDU odstawi Merkel? Wątpię. Poza tym hasła wyborcze 2019 winny głosić, że wracamy do tego co było dobre, czyli do unii celnej i gospodarczej czyli do EWG, bez głupot ideologicznych Stanów Zjednoczonych Europy, rządu europejskiego itd. I należy żądać kontroli KE - poprzez referenda! Brukselczycy się tego boją jak Szatana. Czyli mniej biurokracji brukselskiej, więcej demokracji dla narodów europejskich i więcej kontroli społecznej nad biurokracją. Czy to zaskoczy? Nie wiem. Szanse są małe - bo mózgi Europejczyków wypłukane przez lewackie media. Ale próbować trzeba.   
5
Nasze wady to zalety
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
1 tydzień temu Tak, to prawda Na przykład, dwaj agresorzy z 1939 roku zapłacili wysoką cenę. Wyższą zapłacili Sowieci, bo te 20 mln poległych żołnierzy to nie wszystko. Są jeszcze zgony cywilów na terenach okupowanych, a także 8,5 mln inwalidów. Licząc to wszystko razem mamy liczbę przynajmniej 35 mln zabitych, zmarłych i okaleczonych. W 1939 ludność Sowietów liczyła ok 170 mln, na zaanektowanych w latach 1939-1941 terenach mieszkało ponad 22 mln ludzi. Czyli 170+22-27 =167 mln (+8,5 mln inwalidów). Ponadto mamy do czynienia z większą śmiertelnością na terenach nieokupowanych, a także ze zwichnięciem "piramidki demograficznej'. Straty na froncie to główne mężczyźni. Pierwszy powojenny spis to rok 1959 (208 mln mieszkańców). W 1957 przywrócono aborcję na żądanie. Od lat 60-tych zaczyna zmieniać się struktura urodzeń. Rodzi się mniej Rosjan Ukraińców Białorusinów, Bałtów, zdecydowanie rośnie liczba urodzeń na Kaukazie i w Azji Centralnej. Ten trend trwa aż do rozpadu Sowietów. Straty wojenne złamały kręgosłup demografii rosyjskiej, co miało wpływ a gospodarkę, wojskowość, itd. Z tego Rosja nie podniosła się do dziś Dziś ROsja liczy 143 mln ludności w tym mniejszości narodowe 29 mln = 20%)
3
Jak prezes Kaczyński do prawdy o Smoleńsku nie doszedł – i nie dojdzie
Obrazek użytkownika jan patmo
Obrazek użytkownika Traczew
1 tydzień temu Ewaryst Sens notki jest bardzo przykry, ale dość trafny. Przy czym zastrzeżenie. US wiedzą na pewno, może Brytole, Francuzi i Chińczycy tez, Nie jesteśmy niestety mocarstwem - a tylko one się liczą w rozgrywce geopolitycznej, więc nie jesteśmy w stanie sprawy wyjaśnić sami, zwłaszcza że kluczowy dowód spokojnie sobie rdzewieje w Rosji. To oczywiście źle. Jednakże, jeśli za katastrofę odpowiada Putin i jego ludzie, to "ci co wiedzą" mogą sprawę ujawnić kiedykolwiek, nawet w momencie który Polsce nie będzie odpowiadał. W tej sprawie jesteśmy PODMIOTEM w geopolitycznej rozgrywce. Wyobraźmy sobie, że mamy jakąś nową aferę Wikileaks i nowy Snowden ujawnia masę dokumentów CIA i DepObrony, z których jednoznacznie wynika, że za Smoleńskiem stoi Putin. US dementuje oczywiście, ale dokumenty są dokumentami - no i co robimy wówczas? Jak podtruto w WBryt jakiegoś byłego agenta (wymienionego zresztą) to cały świat zachodni (i my) stanęliśmy "ramię w ramię" z Londynem. A kto.stanął obok nas po 10 IV 2010? Nikt właściwie z państw decydujących o sprawach świata. Gdyby pojawiły się jakieś "nowe materiały Snowdena 2", to też sami będziemy.Tak sprawa wygląda, że Antek i jego podkomisja ma grillować PO i Tuska, czyli cała gra ma charakter wewnętrzny. Coś tam pewnie odkryją, coś wyprostują, ale jednoznacznych wniosków w raporcie końcowym nie będzie. Uważam że Komisja Antka powinna działać, może jakieś sprawy wyjaśni. I nie liczmy forsy która na tę Komisję idzie. Z punktu widzenia państwa to jakieś grosze.Ale co innego jest ważne. Otóż odnoszę wrażenia, że US (czyli Trump i generałowie w jego otoczeniu) zagięli parol na Putina i w wyraźny sposób zaostrzają politykę wobec Moskwy. Uderzenie w oligarchów w ostatnich dniach o tym świadczy. Administracja Trumpa, doskonale zadaje sobie sprawę z tego kto to jest Putin, czego chce i z kim chce "deamerykanizować" Europę. Z Merkel oczywiście. A więc US też gra przeciw Berlinowi z Nord Streamem 2. Póki będzie trwał "cichy romans" Wołodii z Angelą, to mamy "dobre papiery" w US. Jeśli Niemcy zwrócą się znów w kierunku Waszyngtonu, odkładając swe plany zhołdowania Europy (co już prawie się udało, ale gdyby stały się gazowym hubem (NS-2), to wtedy rządzą tu już bez żadnych hamulców), to wtedy rola Polski dla US spadnie. W naszym więc interesie leży to, aby Wołodia i Angela nadal randkowali politycznie (prywatnie podobno Angela nie znosi Putina), bo wtedy US będą nas mocniej wspierać.Ale co się stanie, jak Putin umrze lub upadnie obalony przez "druchów z KGB", którym psuje jednak interesy na Zachodzie.  Wówczas będzie moment, w którym można mu będzie dokleić Smoleńsk, gdyż byłby to rozstrzygający dowód dla Zachodu, że "nowa Rosja (bez Putina) się zmieniła, że jest odpowiedzialnym kontrahentem politycznym, a Wołodia to był gangster, niemal taki jak Stalin", który zamordował polską delegację. Głupi Zachód kupiłby to bez zastanowienia, a nawet naciskałby na nas, aby przyjąć tę wersję i dać sobie spokój. Pewnie byłyby jakieś odszkodowania, ale presja na Warszawę, aby nie podskakiwała byłaby wielka. Także z US.To wszystko mało prawdopodobne, ale w polityce następują czasem gwałtowne zwroty, których nikt nie przewiduje.Tak czy inaczej, jesteśmy przedmiotem w grze politycznej i nie widzę możliwości, aby to się zmieniło. Trzeba jednak teraz trzymać się US, bo administracja Trumpa to chyba najlepszy wariant dla nas w polityce amerykańskiej. Trzeba jednak wystrzegać się błędów w polityce wewnętrznej, których "dobra zmiana" robi niemało i wzmacniać gospodarkę, jak tylko to możliwe. Może za 20 lat konsekwentnej polityki gospodarczej (i wygumkowania Targowicy z życia politycznego) będziemy znaczyć trochę więcej w polityce europejskiej niż teraz. Choć to niepewne.A historycznie patrząc, gdyby nasi pradziadowie w XVII wieku zgodzili się "uszlachcić" Kozaków, to dziś pewnie bylibyśmy graczem europejskim, a jakieś Prusy byłyby małym zaprzyjaźnionym sąsiadem. To wówczas zadecydowało, zamiast "uszlachcić" starano się ich "schłopić" i przymusić do odrabiania pańszczyzny. No i pierdyknęło w 1648. Od tego czasu zaczął się nasz zjazd jako mocarstwa w Europie Środkowo-Wschodniej, a skończyło się tak jak skończyło pod koniec XVIII wieku. Potem były już agonalne podrygi. Cud sprawił, że "poszła nam karta" w latach 1918-1919, ale krótko, na 20 lat i teraz znów po 45 latach komuny, antyszambrujemy w przedpokoju u silnych.         
5
Jak prezes Kaczyński do prawdy o Smoleńsku nie doszedł – i nie dojdzie
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
1 tydzień temu Uzupełnienie i poprawka Na budynku dawnego hotelu Forum (po drugiej stronie Wisły naprzeciw Wawelu), w kwietniu i maju 2010, przez kilka tygodni wisiał ogromny banner "Zimny Lech" - jako reklama znanej marki piwa. Jak w prasie pojawiły się głosy, że nie wypada, że może zdjąć istotnie został zdjęty i ZASTĄPIONY przez równie wieki banner z napisem "(o)żyj i zwyciężaj". Wisiał przez kilka tygodni. Ciekaw jestem która firma reklamowa odpowiada za tę "reklamę".I poprawka. Tusk, po kaszubsku znaczy pies lub kundel. Moim zdaniem lepiej pasuje "kundel Putina, niż "piesek Putina".Pozdrawiam 
0
Ci co pozwalali na oddawanie moczu na znicze, w jakimś sensie dalej to robią.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
1 tydzień temu Fredka Dwie sprawy.Jeśli chcemy, aby politycy nie kradli to muszą dobrze zarabiać. W Polsce sytuacja jest taka, że pensje ministrów są małe, ale mają "boki". Nagrody, premie, samochody służbowe, karty służbowe, fundusze reprezentacyjne. Te "boki" + pensja daje jakieś 30-40 tys. Pensja premiera powinna być dwukrotnie wyższa (teraz jest to 16 tys na rękę, plus wysługa lat). Ale bez żadnych "boków". Zostać musi auto służbowe i fundusz reprezentacyjny. Kwota 40 tys odpowiadałaby mniej więcej pensji premiera przed wojną. Władysław Grabski brał 2500 złotych/mies pensji w 1924. To było 25 pensji nauczyciela stażysty. Przemnóżmy dzisiejsze pensje nauczyciela  (ok 2 tys) razy 20 tj. 40 tys. Ale to tylko liczby. Biorąc pod uwagę siłę nabywczą złotówki przedwojennej, to Grabski mógł za 2 pensje kupić luksusowy samochód. Dziś cena Leksua czy Audi znacznie przekracza te 80 tys (2 pensje) premiera. I nikt przed wojną nie wytykał premierowi, że tyle zarabia, mimo że społeczeństwo było biedniejsze niż dziś. Ale korupcja na szczeblu rządowym była nieznana. Nie było też wciskania żon i dzieci na posady administracyjne, czy w zarządach SSP. To nie wypadało po prostu. Natomiast rząd przed wojną był mniej liczny. Ostatni rząd II RP Sławoja Składkowskiego liczył 12 ministerstw.. Ministrów było 11 (i 14 wice) bo Sławoj był też szefem MSW. Był to więc rząd mniej liczny ale lepiej opłacany. I to są właściwe proporcje i właściwe wynagrodzenie, ponieważ minister nie pracuje tylko 8 godzin dziennie. Aby rozwiązać ten problem w Polsce trzeba przyjąć jakieś sztywne kryteria. Minister zarabia 4 średnie pensje, premier 5. itd. Sytuacja, ze wicemin zarabia tyle co burmistrz małego miasta jest chora. A takie zjawiska są powszechne. I co? Zdrowe to?Po drugieJeśli chcemy, aby posłowie byli odporni na "argumenty" lobbystów to muszą więcej zarabiać.Ale też bez boków. Mają dostawać pensję i forsę na biuro poselskie. Też wg sztywnej zasady - 3 średnie pensje i nic więcej (no może ulgę komunikacyjną na kolej).teraz np mają podatkową kwotę wolną 7-krotnie wyższą niż reszta obywateli. Przecież to chore.Jedyne wyjście: więcej płacić (pensja) i zlikwidować boki. To byłaby jasna sytuacja, transparentna. Natomiast administracja winna być otwarta na ludzi młodych. Teraz praktycznie jest otwarta tylko dla mieszkańców Warszawy. Syn mojego znajomego, po studiach prawniczych, z miasta wojewódzkiego, gdzieś koło 2000 roku napisał podanie do MSZ o pracę. Skończył tam kurs, znał biegle angielski, francuski i niemiecki, oraz tzw. język rzadki (bułgarski). Powiedziano Mu: "Przyjmujemy Pana na staż. Nadaje się Pan". No i jak się skończyło? Pensja stażysty nie dawała Mu możliwości utrzymania się w stolicy, mimo że był kawalerem. A młodzi żonaci? Całkowicie bez najmniejszych szans. Ale cóż robić. System jest tak ustawiony, że pracę w administracji centralnej mogą dostać ludzie ze stolicy. a jak premier jest np. z Brzeszcz, to ile jest gadana, że raz na 2 tyg lata samolotem do domu. A żaden z wrzaskliwych krytyków nie wie, że samoloty dla VIPów muszą mieć tzw. oblot, czyli raz na tydzień muszą "polatać" z godzinkę, półtorej, nawet puste! I co, mają nasze VIPy nie mieć samolotów - czy Polska, do cholery, ma być żebraczym państwem? Pośmiewiskiem w Europie? Już i tak jesteśmy, bo po Smoleńsku, VIPy latały maszynami z lizingu z LOTu. Gdzie jaszcze, w jakimś kraju tak było? Jeśli "tanie państwo" ma oznaczać, że rządowi płaci się mało, to do polityki będą iść ludzie przeciętni, albo chuliganeria jak jakiś Palikot czy ZembaczyńskiTak więc trzeba więcej płacić mniejszemu rządowi i pamiętać, że wydatki na administrację centralną to ziarenko piasku w budżecie. Ale za te społeczne rojenia, że rząd za dużo zarabia odpowiadają media, które podszczuwają elektorat, że "dali se nagrody po 5 tysiaków miesięcznie", ale że poprzedni rząd przes...ał około 200 MILIARDÓW na VATcie przez 7 lat, o tym żaden pismak z GW i szwabskiego Faktu nie napisze. Przykre jest to Fredka, że dajesz się podpuszczać tej medialnej zulii. 
0
Między psujem a knujem
Obrazek użytkownika Fredka
Obrazek użytkownika Traczew
2 tygodnie temu Andy 51 Dobry tekst, ale z jedna sprawa niejasna. Otóż, nie chce mi się wierzyć, że forsa z przekrętów na VATcie popłynęła tylko do kieszeni "prywatnych". Na pewno spora część tak, ale 250 mld? Sądzę, że spora część tej forsy płynęła do firm zarejestrowanych w państwach starej Unii i były to firmy, które transferowały "urobek" do kasy Holandii, czy Niemiec. PMM ujawnił kilka miesięcy temu, że np. w Holandii było zarejestrowanych 180 firm, żerujących na polskim VATcie, w Niemczech ok. 100, We Francji, Czechach i WBrytanii po 50 itd.. Ciekawe, czy poprzez podstawione firmy, nie ciągnięto "zysków VATowskich" do tych właśnie państw gdzie owe firmy były zarejestrowane. To byłby sposób napychania kasy przez państwa kolonialne eksploatujących swoje kolonie. Firma holenderska, robi przepały VATowsie w Polsce, a w Holandii płaci podatki i napycha tamtejszy budżet. Cała akcja okradania budżetu RP jest po prostu zbyt wielka. - 200-250 mld złotych na samym  VATcie, przecież to masa forsy. A na innych przekrętach, np.  paliwowych zarobili głównie Niemcy. Z rafinerii w Schwedt za PO odprawiano do RP kilkaset cystern dziennie. Niemcy są czyści. Przyjechał "biznesmen" z Polski, chciał kupić olej napędowy, sprzedano mu, podobnie jak sprzedano by Eskimosom, gdyby przyjechali. W zeszłym roku ta rafineria odnotowała spadek sprzedaży ok. 10%.Tak więc, nie dziwi krytyka RP i "populistycznego PiSu" w prasie holenderskiej, niemieckiej, czy francuskiej. Przycięto łapy aferzystom i firmom eksploatującą kolonię, bo dojna krowa zbiesiła się.Komisja Sejmowa prócz odkrycia źródeł wyciągania forsy z Polski, które były w kraju, musi także wskazać tych, co tę forsę wyciągali. Sądzę, że stały za tym państwa, bo skala wyłudzeń jest zbyt wielka, gdyby obciążyć nią tylko prywatnych złodziei.    
1
Zablokowane szuflady spowodowały, że z Polski wyciekło 250 mld zł z VAT
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
3 tygodnie temu Wielkie dzięki a z mojej strony najlepsze życzenia wszeksiej pomyślności
8
Wszystkiego najlepszego na Święta!
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony