Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Traczew
6 dni temu Michael To wszystko prawda co napisałeś i to też na co zwracają uwagę komentatorzy. Ale ja uważam, że w grabieży wzięły udział - w pierwszym rządzie, kraje starej Unii. Najwięcej spółek żerujących w Polsce na VATcie zarejestrowano w Holandii (180) i w Niemczech (ponad 100). Czy sądzicie, że złodzieje to tylko lokalne struktury przestępcze - "prywatne"?. Uważam, że przekręt o tej skali musiał być organizowany przez państwa! Przez międzynarodowych banksterów także - to oczywiste, ale sporo zrabowanej nam forsy popłynęło przez spółki utworzone przez instytucje państwowe. Za kurtyną prywatności rzecz jasna. To nie jest możliwe aby złodziejstwo na tą skalę organizowały "prywatne słupy". Słupy były, to fakt, ale pod nadzorem BDN czy służb naszych "sojuszników i partnerów w UE". Skoro można  wyssać nowa kolonię, to ssajmy. Mamy parowiekową praktykę w Afryce czy w Azji.  
5
DWA i PÓŁ TYSIĄCA TON STUZŁOTOWYCH BANKNOTÓW
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
1 tydzień temu Wieszcząc Pomysł z identyfikacją oceniających nie jest zły.Co do mnie, to moje oceny tekstów Wieszczącego są zróżnicowane. Staram się aby były merytoryczne.Walenie minusów "po nazwisku" (a raczej "po nicku") jest po prostu nieetyczne - i tu zgadzam się z Wieszczącym.Albo trzymamy się merytoryki, albo jesteśmy michnikoidami!
4
Wspaniały sukces polskich siatkarzy czyli...im przegrywać nie kazano!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
3 tygodnie temu Fakt Ale chodzi o wybory europejskie, a zwłaszcza parlamentarne!
0
Pętla głupoty? To już wyższy etap - mózgi w imadłach
Obrazek użytkownika Piter1
Obrazek użytkownika Traczew
3 tygodnie temu Zejot Przeczytałem ten wywiad i bardzo mnie zdumiał. Prócz szeregu absurdalnych "mądrości" którymi "ubogacił" nas ks. prof. najbardziej śmieszne było twierdzenie, że migranci odchodzą od islamu i przyjmują chrzest. "W Austrii 500 osób konwertowało na katolicyzm w 2017 roku", mówi z dumą prof. UKSW. Pomijam już fakt, że muzułmanin może oszukiwać nawet w tak ważnej sprawie, ot szepnie imamowi, że to zmyłka, to prof. katolickiej uczelni nie powiedział ilu Austriaków przeszło na islam w tymże 2017 roku.Ważniejsze jest co innego. Można zapytać czego na religii w szkole będą uczyć klerycy i katecheci nasze dzieci, po tych "studiach nad emigracją" na UKSW? Można zapytać ks. profesora: czy już "Ponton" i inne "fundacje" grasujące w szkołach nie wystarczą? Od lat nie daję na tacę jak zbierają na KUL, gdy dowiedziałem się, że mają tam studia gender. UKSW także nie zasługuje na wsparcie.
9
Zastanawiające stanowisko księdza profesora w/s imigracji
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
3 tygodnie temu Ale wcześniej.... zagłosujecie chyba? Co?
3
Pętla głupoty? To już wyższy etap - mózgi w imadłach
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
3 tygodnie temu I ja także +24Pozdrawiam
8
Francja i Niemcy śmią uczyć Polskę demokracji atakując naszą suwerenność
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
1 miesiąc temu Radykalizm Dobrze że w Irlandii powstała taka partia. Żąda Irexitu - też dobrze. Ale czy to nie jest nadmierny radykalizm. Nie wiem jak jest w Irlandii, ale przywołam przykład Francji. W wyborach w ubiegłym roku, Front Narodowy prowadził w wyborach prezydenckich kampanię pod hasłem wyjście za strefy euro. Sprawy imigracyjne były wyraźnie na drugim miejscu. Cóż wynik pani Le Pen był niezły, ale liczono na więcej. W komentarzach po wyborach wskazywano na błąd taktyczny. Francuzów obchodził ich kraj i perspektywy najazdu imigrantów, a nie to, w jakiej walucie będą płacić podatki. A więc FN stracił parę % głosów. Nie wiem czy Irlandczycy wyobrażają sobie życie poza UE. Raczej nie dojrzeli do exitu. A więc cel zasadniczy nowej partii, powinien eksponować inne sprawy, a nie exit. Exit to cel odległy, ważniejsze są sprawy bieżące. Exit powinien być "w tle", bo sytuacja w Europie nie dojrzała jeszcze do "exitów". Nie wiem, może się mylę, ciekaw jestem innych opinii, i ich argumentacji.  
0
Irexit Freedom to Prosper - nowa partia polityczna w Irlandii
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
1 miesiąc temu Dzięki Muszę podziękować za wskazówkę i linka do tego tekstu. To czy pani Ptak jest większą czy mniejszą lewaczką jest bez znaczenia. Ważne jest to, że jest bystrą obserwatorką sytuacji w Niemczech i dała w swoim tekście dobry obraz sytuacji i jej ewolucji w społeczeństwie niemieckim od 2015 roku do dziś.Tekst z "Krytyki Politycznej" wart jest uważnego przeczytania.Jeszcze raz wielkie dzięki za wskazówkę i linka.Pozdrawiam 
5
Żaba przemówiła ludzkim głosem
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
1 miesiąc temu Autor Dobre oba teksty. Nie chcę odnosić się do szczegółów gdzie można znaleźć trochę nieścisłości, ale jedną rzecz trzeba poprawić w cz. 1. Otóż błędem jest twierdzenie, że Czechosłowację można było skłonić do współpracy z Polską. Próbowali tego Francuzi przed 1926 rokiem, ale bez powodzenia. Ekipa rządząca CSR była przekonana, że Polska jest (będzie w przyszłości) pierwszym celem rewizjonistycznej polityki Niemiec, a więc budowa sojuszu z Polską przeciw Niemcom, z punktu widzenia Masaryka i Benesza byłaby bardzo ryzykowna polityką. Można nawet powiedzieć, że Czesi dbali o to, aby rewizjonistyczna polityka Niemiec wobec Polski nie uległa zmianie. W 1930 roku Masaryk rozmawiając z angielskim dziennikarzem wyraził zrozumienie wobec polityki Niemiec w sprawie Gdańska. Wywiad ten opublikowano  czytali go wszyscy w Europie, a więc także Beck i Piłsudski.Tak pozostało do 1933 roku. Awanse Polski wobec CSR w 1933 roku po ogłoszeniu propozycji zawarcia Paktu Czterech spaliły się na panewce. Beck uznał, że Pragi nie można pozyskać dla polityki antyrewizjonistycznej i wybrał politykę odprężenia z Niemcami, mając nadzieję, ze ekspansja Niemiec pójdzie na południa (Anschluss, Sudety). Była to polityka słuszna i perspektywiczna, bo do europejskiej polityki antyrewizjonistycznej przyciągano też Włochy, przeciwne Anschlussowi. Losy antyrewizjonistycznej polityki europejskiej rozstrzygnęły się w 1935 roku, kiedy doszło do porozumienia się Francji i Włoch w sprawie przeciwdziałania Anschlussowi i w sprawach kolonialnych (porozumienie Laval-Mussolini). Niestety mimo wsparcia Londynu, na współpracę antyanschlussową z Włochami (i Francja) nie zgodzili się liderzy Małej Ententy (CSR, Jugosławia, Rumunia). Głównym oponentem byłą Jugosławia. Rozczarowany Mussolini, osłabił zainteresowanie Włoch Europą dunajską i zaatakował Etiopię w październiku. To wywołało ostre spory z Anglią i zakończyło współpracę antyniemiecką Londynu, Paryża i Rzymu, a otwarło drogę do sojuszu Rzymu z Berlinem.Po zawarciu układu sojuszniczego między Francją a Sowietami i CSR z Sowietami (16 V 1935) współpraca polsko-czechosłowacka była już niemożliwa (przerwano wówczas współpracę wywiadów z Czechami na odcinku niemieckim). I tak pozostało do 1938 roku. Przypomnieć wypada tylko krytykom polityki Becka wobec Zaolzia, że ultimatum o jego zwrot wystosowano do Pragi już po podpisaniu układu monachijskiego.To tyle na ten temat z mojej strony,Pozdrawiam
0
Płk. J. Beck – wzlot i upadek. Polityka zagr. II RP, cz2
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Traczew
1 miesiąc temu Zbinie To wszystko prawda co napisano w artykule. Można by zresztą uzupełnić ten wykaz innymi "dokonaniami" Millera, może nieco mniejszego kalibru, zarówno jako premiera RP, jak i polityka lewicowego w ramach SDPR, a potem SLD. Cóż, Miller to paskudna postać, zarozumiały postkomunistyczny buc, a bilans jego rządów w latach 2001-2004 wypada jednoznacznie negatywnie. Nie czytałem ani tekstu w "Fakcie" z tym tytułem budzącym emocje, ani też wywiadu z Millerem, o którym wspomina Autor. Znam oba teksty jedynie z omówień w mediach. Wynika z nich, że tekst w "Fakcie" nie przypominał faktów związanych z karierą polityczną Millera, które wymagają krytyki, ale poszedł drogą typową dla tabletoidów: "He, syn Millera się powiesił, dawajcie to na pierwszą stronę z "mocnym" tytułem. Stary Miller tkwił przez lata w polityce w pierwszym szeregu, a jego synal sięgnął o sznur. Będzie z tego huczek i musimy to wykorzystać i mocno walnąć. Pamiętajcie, że ważny jest nakład, że ma się o naszej gazecie mówić, że zawsze pierwsi komentujemy sensacyjne wydarzenia". Nie dziwię się, że tytuł wywołał duże emocje i oburzenie. Nie w naszym obyczaju leży gmeranie wokół czyjejś śmierci, zwłaszcza osoby niezaangażowanej w politykę, który popełnił samobójstwo z powodów osobistych i jak się wydaje także narkotykowych, a nie z powodu działalności jego ojca w polityce."Sprawa Faktu" i Millera dowodzi jedynie tego, że poziom mediów w Polsce jest kiepski i konieczność dekoncentracji i degermanizacji jest konieczna. I nie tylko z tego powodu, że niemiecki "Fakt",  "bawi się" sznurem wisielca.
2
Sznur
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony