Sympatie polityczne a czytanie ze zrozumieniem

Obrazek użytkownika civilebellum
Kraj

Eurostat (unijny urząd statystyczny) opublikował dziś dane, zgodnie z którymi produkcja przemysłowa w Polsce w styczniu wzrosła o 6,1 proc. (rok do roku). Nie najgorzej, prawda? Ale nie w tym rzecz: chodzi o… politykę – dokąd nas prowadzą politycy? Tzw. koalicja europejska (KE – nie mylić z Komisją Europejską, chociaż kto ich tam wie, tych popaprańców) wiadomo: „do Europy”! Przyjmiemy euro!

 

Eurostat podał dziś też takie dane: W całej UE produkcja przemysłowa spadła w styczniu o 0,4 proc. r/r (skoro Polska tak zawyża, co się dzieje w Europie? Wszystkiego na brexit zwalić się nie da).

 

Dla porównania: w 2018 r. produkcja przemysłowa spadła o 1,1% w strefie euro i spadła o 0,4% w całej UE- strefę „bez euro” ratuje oczywiście Polska, która odnotowała wzrost o 2.7%.

 

Dochody państwa to oczywiście nie tylko produkcja: to np. zyski z handlu, turystyki itp. – tu nic nie wskóramy (szlachcie handel był zakazany), choć turystyka rośnie (i to bez Kaliningradu). Takim np. Niemcom blisko 2/3 PKB dochód zapewniają banki (chociaż pisze się, że Deutche Bank to piramida finansowa, oparta nie o realny pieniądz tylko o świstki papierów dłużnych) – u nas tylko 5%...

 

Mamy więc do wyboru takich fachowców od dochodów państwa: z jednej strony Balcerowicza, Belkę czy Rostowskiego – z drugiej Morawieckiego.

 

Pomyśl przy urnie.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Zadłużenie Polski jeszcze nigdy nie było tak duże. W ciągu trzech miesięcy 2018 r. zwiększyło się o ponad 27 mld zł i teraz dobija do biliona. Prawie jedną trzecią jesteśmy winni zagranicy.

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zadluzenie-finanse-pu...

PS

Jak zredukować największy dług w historii Polski?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

casium

#1583071

„Są powody do radości. Spadł dług publiczny Polski względem PKB. Dług publiczny względem PKB spadł do 49,4 proc. w trzecim kwartale 2018 r. Kwartał wcześniej wynosił 50,4 proc. produktu krajowego brutto - wyliczył Eurostat. W analogicznym okresie roku 2017 wskaźnik ten wyniósł 51,9 proc. PKB.”

Porównajmy sytuację Polski: „Na koniec trzeciego kwartału 2018 r. wskaźnik długu publicznego do PKB w strefie euro (EA19) wyniósł 86,1 proc., w porównaniu z 86,3 proc. na koniec drugiego kwartału 2018 r. W UE28 wskaźnik ten spadł z 81 do 80,8 proc.” (za Business Insider Polska, stan z 21 stycznia)

Z powyższego wynika, że albo trolujesz, albo jesteś niekumata i chcesz się koniecznie popisać, choć nie na temat notki.

Wg mnie jesteś kumata. 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3
#1583073

Oficjalne szacunki ukrytego zadłużenia Polski - dane z 2018 r.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/GUS-pokazal-ukryty-dlug-Polski-7584464....

Jesteś tak ciasny, że nie ogarniasz problemu?

W ciągu 30 lat zadłużono Polskę na szokującą sumę! Politycy bardzo długo ukrywali prawdziwy dług publiczny Polski. GUS podaje, że wynosi on nie około 56% PKB i niecałe 1 bilion zł jak dotychczas podawano ale… aż 276% PKB co daje prawie 5 bilionów złotych ! GUS 20 kwietnia 2018 r. podał dane… na koniec 2015 r. to w  2018 roku  zadłużenie z pewnością przekroczyło  300% PKB.

Co się tak cb denerwujesz? Mając na uwadze dobre parametry budżetowe, które komunikujesz zapytuję ile potrzeba lat z podobną koniunkturą by obniżyć zadłużenie do rozmiarów zdroworozsądkowych?

Nie atakuj mnie personalnie tylko o ile masz wiedzę odpowiedz merytorycznie! Ja w swoich komentarzach unikam magla!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4

casium

#1583075

As dziękuję za dwie pały każda x 2 pkt :-)

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

casium

#1583076

bo arumentacja zgodna z linia propagandy sukcesu Instytutu Marksizmu i Syjonizmu przy Kace PiS wywodzi się wprost z objawienia i nie znosi krytyki.
 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1583128

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

AgnieszkaS

#1583077

"Podstawową słabością tej publikacji jest fakt jej niewielkiej przydatności. Szacuje ona zobowiązania emerytalne dla osób, które już pobierają świadczenia oraz dla tych, którzy podjęli pracę i w przyszłości otrzymają emerytury. Dane te jednak w ogóle nie biorą pod uwagę przychodów, czyli oczekiwanych składek" - zauważa Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

 

https://gospodarka.dziennik.pl/emerytury-i-ofe/artykuly/573182,gus-dlug-...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

AgnieszkaS

#1583079

Główny Urząd Statystyczny (GUS) – centralny organ administracji rządowej podległy Prezesowi Rady Ministrów zajmujący się zbieraniem i udostępnianie informacji statystycznych na temat większości dziedzin życia publicznego i niektórych stron życia prywatnego. Do przekazywania danych obligują odpowiednie przepisy prawa (ustawa o statystyce publicznej oraz ogłaszany corocznie Program Badań Statystycznych). Prezes GUS prowadzi kilka centralnych rejestrów m.in. Krajowy Rejestr Urzędowy Podmiotów Gospodarki Narodowej (REGON) oraz Krajowy Rejestr Urzędowy Podziału Terytorialnego Kraju (TERYT). Ogłasza wyłącznie komunikaty i informacje dotyczące najważniejszych wskaźników charakteryzujących sytuację społeczno-gospodarczą kraju – GUS nie prowadzi badań opinii publicznej.

Główna siedziba GUS znajduje się przy al. Niepodległości 208 w Warszawie.

Zarejestrowana w Polsce firma Cinkciarz.pl sp. z o.o. dostarcza usługę internetowej wymiany walut w trzech modelach transakcyjnych. Jest członkiem SWIFT (Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication). Spółka działa od 2010 r. Zarząd spółki: Marcin Pióro Prezes Zarządu, Piotr Kiciński Wiceprezes Zarządu, Robert Grzegorz Górny Członek Zarządu, Dominik Wojtasik Członek Zarządu.

Serwis Cinkciarz.pl wymyślił Marcin Pióro z Zielonej Góry, właściciel sieci kantorów w zachodniej Polsce. Swoją elektroniczną platformę wymiany walut założył w 2006 roku, ale nie znalazł dla niej zastosowania. Pewnie latami zarabiałby obsługując kierowców TIR-ów i podróżnych przekraczających polsko-niemiecką granicę. Dopiero boom na kredyty hipoteczne denominowane we frankach szwajcarskich wykreował nową kategorię klientów – desperatów walutowych, dla których liczy się każda zaoszczędzona złotówka.

"Dla Polski całość obecnych i przyszłych zobowiązań systemu emerytalnego (zdyskontowana) ma wartość 276 proc. PKB. Jest ona wyższa niż np. dla Szwajcarii (ok. 200 proc. PKB), ale niższa niż dla Niemiec (291 proc. PKB - 8,9 bln euro) i Holandii (ponad 350 proc. PKB). Czy to oznacza, że krajowy system zabezpieczenia społecznego jest lepszy niż ten w Niemczech bądź Holandii? Tego nie wiemy, gdyż przedstawione są jedynie koszty działania. Brakuje informacji o przychodach, a więc również o hipotetycznych dotacjach z budżetu państwa" – kontynuuje Marcin Lipka w artykule z 23.04. 2018 r. w dziennik.pl

https://gospodarka.dziennik.pl/emerytury-i-ofe/artykuly/573182,gus-dlug-...

*

W dzienniku (dziennik.pl), na którego publikacje powołuje się As kolejnym artykułem z tego samego dnia tj. 23.04.2018 r. jest: „Pudrowanie budżetu, czyli jak naprawdę wygląda deficyt” autorstwa ” Marka Chądzyńskiego i Bartka Godusławskiego. https://gospodarka.dziennik.pl/finanse/artykuly/573163,budzet-deficyt-un...

PS

Choć program konwergencji wytycza jasny cel – czyli zmniejszenie deficytu strukturalnego do 1,3 proc. w 2021 r. – to droga do niego będzie wyboista.

Jeżeli PiS  podążałby  ścieżką wytyczoną przez Panią Premier Beatę Szydło i Ministra ON Antoniego Macierewicza to o te wyboje bym się nie martwiła. Tak się jednak składa, że nie ufam bankierom biesiadującym w jarmułkach na kolacjach szabasowych.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

casium

#1583137

... do polskiego rządu

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1583144