Jeżeli nie znajdzie się w tym kraju nikt …

Obrazek użytkownika civilebellum
Historia

05.07.2018

Jak podaje belgijski dziennik internetowy "The Brussels Times", wiodąca kancelaria prawna z siedzibą w Londynie zamierza wszcząć postępowanie prawne z wykorzystaniem międzynarodowej jurysdykcji w celu unieważnienia dotyczących katastrofy smoleńskiej raportów MAK i komisji Millera oraz wyciągnięcia konsekwencji karnych. http://niezalezna.pl/229881-brytyjscy-prawnicy-chca-uniewaznienia-raportow-mak-i-komisji-millera-mowia-tez-o-konsekwencjach-prawnych

10 września 2018

Jedyna rzecz, licząca się prawnie na arenie międzynarodowej to raport MAK. A my mamy wystarczającą ilość materiału, żeby zdelegalizować jedyny oficjalny dokument, jaki mają Rosjanie, czyli właśnie raport MAK. Wiem, że istnieją takie sposoby. Jeżeli podkomisja do badania katastrofy smoleńskiej bierze pełną odpowiedzialność za to, co przedstawiła w swym raporcie, to można zdelegalizować raport MAK na podstawie błędów formalnych, które zostały popełnione przy jego tworzeniu oraz na podstawie fałszywych danych, które tam są wprowadzone. I to jest moim zdaniem jedyna droga.

Kto powinien to uczynić?

Jeżeli nie znajdzie się w tym kraju nikt, to zrobią to rodziny.

https://wpolityce.pl/smolensk/411554-nasz-wywiad-kochanowska-zdelegalizujmy-raport-mak

 

 

Tytuł mówi sam za siebie: Pani Ewa Kochanowska, wdowa po Rzeczniku Praw Obywatelskich Januszu Kochanowskim, który zginął w nadal niewyjaśnionych okolicznościach w Rosji, powątpiewa w intencje wyjaśnienia tej Tragedii Narodowej przez obecny rząd!

I nie jest w tym powątpiewaniu sama, bo nie tylko wskazane przez nią Rodziny tragicznie zmarłych, ale przecież i my, blogerzy „smoleńscy”, mamy podobne odczucia: świadczą o nich np. niespełnione obietnice władz (konkretnie min. A. Macierewicza) dot. udostępnienia takich posiadanych przez Polskę materiałów jak zapis nagrań z lotu jak-a 40, albo otrzymanych nagrań z Łotwy i Szwecji lotu tu-154M…

 

Moim zdaniem wystarczy jednak proste działanie prokuratorskie, by moskiewskie i tuskie raporty obrócić w perzynę: należy ponownie przesłuchać uczestników lotu jak-a i ekipę amb. Bahra – dlaczego? – bo okaże się (co udowodniliśmy w swoim „śledztwie”*), że drugi przelot rosyjskiego ił-a miał miejsce nie o 7.39 (jak podano w raportach), a dwadzieścia minut później! Skutki tego zafałszowania sekwencji zdarzeń na Siewiernym są oczywiste: tzw. stenogramy (z kokpitu tupolewa i wieży kierowania lotami) – na których opierają się kłamliwe raporty rządów Rosji i Polski – zostały sfałszowane. Tyle tylko, że przecież prowadziło by to do prostego pytania: to oni o tym nie wiedzą?

Zapewniam Was, że wiedzą doskonale, tylko taki kierunek śledztwa „poszedłby za daleko”…

 

 

Przy okazji warto przeczytać - bo aż trudno uwierzyć - na jakim szczeblu rozgrywana była każda, nawet drobna sprawa tuszowania „kłamstwa smoleńskiego”:

2 kwietnia 2012

- Decyzja o niedopuszczeniu patologa Michaela Badena do sekcji zwłok Przemysława Gosiewskiego była w gestii Ministerstwa Zdrowia i to była suwerenna decyzja ministra Arłukowicza – powiedział Gowin. Szef resortu sprawiedliwości dodał, że nawet jeżeli nie była to decyzja Arłukowicza, to były polityk SLD "miał w niej poważny udział". Za tym, by prof. Baden nie był przy sekcji zwłok posła PiS, Arłukowicz argumentował na posiedzeniu rządu. Według Gowina, argumentacja była przekonująca. https://www.wprost.pl/314443/Sekcja-zwlok-Gosiewskiego-to-Arlukowicz-nie-zgodzil-sie-napatologa-zUSA

 

 

*patrz np.: http://niepoprawni.pl/blog/civilebellum/wicie-rozumicie-trzeba-cofnac-katastrofe , https://www.salon24.pl/u/noweczasy/738674,baza-wszystkich-danych  https://www.salon24.pl/u/noweczasy/659862,sensacja-czas-przybycia-na-siewiernyj

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:14)

Komentarze

Witaj

 

Wokół Tragedii Smoleńskiej toczy się jakaś gra. Jaka? Tego nie wiemy.

Wiemy tylko, że jest to sprawa międzynarodowa o szerokim zasięgu, do której w pewnym momencie włączono podkomisję Macierewicza i zamknięto im usta.

W moim rozumowaniu uzyskano pewne bezsporne fakty, których ujawnienie może doprowadzić do poważnego konfliktu międzynarodowego. Najprawdopodobniej jest to wiedza, że wykonawcami zamachu byli ludzie Moskwy. Wie o tym Waszyngton, Londyn i pewnie też Paryż i Berlin.

Czy chcą to zagrzebać, jak zamach na gen. Sikorskiego? Prawdopodobnie nie. Raczej czekają na odpowiedni moment, by uderzyć w Rosję.

Pewnie też się nieco obawiają pewnej nieprzewidywalności poczynań Polski, mogącej doprowadzić do lokalnego konfliktu, który mógłby się przerodzić w dużą awanturę wojenną. Niezbyt jasne jest stanowisko Chin, więc sprawa jest wstrzymywana.

 

Oczywiście - to są moje gdybania. Lecz na podstawie historii usiłuję zracjonalizować to, co się w tej sprawie dzieje.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1572170

i to od samego początku - oto na spotkaniu z nowojorską Polonią (23 listopada, 2010, 19:10 ..dzisiaj spotkanie z nowojorska Polonia na Driggsie o osmej z pania Anna… [w Polskim Domu Narodowym 261 Driggs Ave Greenpoint Brooklyn] http://dziennikzwiazkowy.com/chicago/fotyga-i-macierewicz-spotkali-sie-z-chicagowska-polonia/ ] "pani Ania" [Fotyga] wypowiedziała to słynne "Polacy jeszcze nie dojrzeli do prawdy o Smoleńsku" i jasne jest, kto jej to zakomunikował...

Jest jednak zasadnicza różnica między Gibraltarem a Smoleńskiem: tam wszystkie dokumenty mają w rękach Anglicy (i też nadal uważają, że "nie dojrzeliśmy") - tu mamy je we własnych rękach (choć "spętanych", o czym mówi nam "pani Ania")...

Inicjatywa Pań Kochanowskich (jej córka jest adwokatem w Londynie) jest dużym wyzwaniem dla "pętających": mam nadzieję, że dojdzie do skutku, choć jest ryzykowna (nowiczok): tym bardziej zasługuje na rozpropagowanie, co starałem się poprzeć tą notką.

pzdr  

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1572176

Ważne jest z jakiego powodu musimy to wiedzieć. Wiem, wiem, klasyczna odpowiedź brzmi - bo nam się to należy.

Lecz co za tym pustym stwierdzeniem się kryje? Głupia ciekawość? Chęć zemsty na winnych? Moralna potrzeba ustalenia i pokazania prawdy? Mam nadzieję, że tylko to ostatnie. Lecz sprawę rozgrywają ci, co sądzą, że, jak piszesz, "Polacy jeszcze nie dojrzeli do tego".

A panią Kochanowską wysoko cenię i poważam. Wspieram jej działanie.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1
#1572177

Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna: tą rzeczą jest honor.

Jak mi się od lat wydaje, ślęcząc nad "sprawą smoleńską" - jest ona "sprawą honoru": czy dzisiejsi politycy go mają?

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1572178

Oni mają tak zwany "swój honor". Czyli nie pełne, etyczno - filozoficzne pojęcie honoru, tylko osobiste połączenie dumy, próżności z super ego.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1572179

rzutujących na zasadnicza zmianę sytuacji polityczno-gospodarczej w Polsce trzeba rzekomo utrzymywać tajemnicę i używa się tych nikczemnych sformułowań, że "Polacy jeszcze nie dojrzeli do ujawnienia prawdy", podczas gdy chodzi głównie o zmanipulowanie Polaków i wrogie przejęcie jak największej części majątku narodowego!

Dotyczyło to katastrofy gibraltarskiej, zorganizowanej przy współpracy angielsko-ruskiej oraz smoleńskiej, zorganizowanej przy znacznie szerszej współpracy prawdopodobnie niemiecko-rusko-unijno-żydowskiej!

Wielu komentatorów o tym pisze, więc politycy, czyli kłamcy i manipulanci, którzy używają takiego argumentu już stracili wiarygodność i wielu tych, niedojrzałych do prawdy Polaków już to wie! A sprawcy nawet się specjalnie ze swoim udziałem i kierowaniem sprawami polskimi nie kryją, są tak bezczelni, że mówią prawie otwartym tekstem i jak widać druga strona musi się wykazać dużą odpornością i ślepotą, żeby tego nie zauważać!

Potwierdzeniem takiego właśnie udziału różnych, wskazanych wyżej stron jest sekwencja wydarzeń, w polskiej gospodarce i polityce, które nastąpiły bezpośrednio po owych wykreowanych katastrofach!

 

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos --- Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli.

#1572194