Co zrobić ze złodziejami srebrnych łyżeczek ?

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Jan Pietrzak, po obejrzeniu w TVP pani Kopacz, zażądał, by na salony nie wpuszczać tych, którzy z poprzednego przyjęcia wynieśli srebrne łyżeczki. I żeby to były tylko łyżeczki. Więc popieram ten postulat ale chciałbym parę kwestii doprecyzować.

Chciałbym więc skierować do przedstawicieli wszystkich partii żądanie by wchodząc do mego domu przestrzegali oczywistych standardów, nie wchodzili w walonkach i nie wysyłali tych co te łyżeczki wynosili. Telewizor jest w moim domu, a w moim domu nie ma miejsca na tego typu indywidua.. Nie ma też dla nich miejsca w moim telewizorze. Więc żądam pilnowania standardów, które wyeliminują takich osobników z wizji.

Nie należy do dobrych standardów akceptowanie pani Kopacz czy pana Neumana w sferze publicznej bez spełnienia wiadomych warunków. Ja nie tylko w domu ale i w państwie jestem suwerenem, poczas gdy pani Kopacz i pan Neuman są tylko służbą. SŁUŻBĄ. Jak taka służba im nie odpowiada, to droga wolna, nikt ich w kraju na uwięzi nie trzyma. I taka jest moja wola i nie jestem w tym odosobniony. Jeżeli ktoś chce wejść do mojego domu to powinien pamiętać o respektowaniu standardów, a jeżeli będzie natrętem, to będę musiał sięgnąć po inne argumenty.

Z kolekcjonerami srebrnych łyżeczek należy coś zrobić i nie jest to tylko zadanie dla organów państwa. Trzeba przywrócić należytą rangę pojęciu ostracyzmu. Tacy osobnicy nie mogą pojawiać się w sferze publicznej jako osoby autorytatywnie wypowiadające się w rozmaitych kwestiach, bo utraciły tego typu mandat, a ci którzy ich zapraszają, sami ryzykują utratę wiarygodności a ponadto sami stają się współsprawcami, paserami.

Ponadto uważam, że postulat Pietrzaka powinien zostać rozważony i przyjęty oficjalnie przez wszystkie siły polityczne obecne na polskiej scenie politycznej i stać się oficjalną doktryną państwową –

“nie ma miejsca w salonie dla tych, którzy wynoszą srebrne łyżeczki”.

Taka formuła powinna być oficjalnie skierowana do wszystkich obcych ambasad i instytucji europejskich, które mogą mieć problemy z kindersztubą, by nie było zaskoczenia co do obowiązujących standardów. Tumanom trzeba wyłożyć kawę na ławę, najlepiej srebrną łyżeczką.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

Takich obwiesiów, nie wpuszcza się do domu!. Naszym domem jest Polska, więc należy ich wysłać w tradycyjne kierunki!. Naszych własnych na Sybir!. Obcych narodowościowo, na wydeptany szlak, w kierunku Madagaskaru!....

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1507781

Pracy w Polsce wystarczy, by swe zdrady wobec Ojczyzny odpracować, i żeby społeczeństwo to widziało.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1507787

Tacy obwiesie kiedyś weszli mi do domu. Wpuściłem bo każemu człowiekowi daję kredyt zaufania, bo wpuszczam gazowników, hydraulików, świadków Jehowy... To przeważnie mili ludzie. Czasem zapraszam ich na herbatkę i rozmawiamy o Bogu. Ci też wyglądali na miłych. Może nawet na jehowych. Dopóki nie weszli do środka. Oczywiście nie interesowały ich srebrne łyżyczki. Pewnie dlatego, że nie wyglądam na posiadacza srebrnych łyzeczek. Interesowały ich moje dzieci, moje śliczne córeczki. Oskarzyli więc mnie ni stąd ni zowąd o przemoc w rodzinie i kazali się tłumaczyć. A jak jest przemoc w rodzinie to trzeba przecież dzieci zabrać żeby je uratować od tej przemocy. Kiedy im to uniemożliwiłem zdumieni oskarżyli mnie o znieważenie funkcjonariusza. Szczegóły na moim blogu. Od ponad 2 lat waczymy z pomysłowością tej pasożytniczej organizacji, rozpoznajemy jak głeboko sięgają jej macki w struktury władzy państwa i w strukturę społeczną. Jesteśmy coraz bardziej przerażeni Nasze społeczeństwo wkrótce się zapadnie skala demoralizacji woła o pomstę do nieba.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

LechG

#1507851