Koniec października to dwa wielkie sukcesy Polaków - pamiętajmy...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

25 października minęły dwa lata od historycznej niedzieli. W tamtym dniu Polacy odebrali za pomocą kartki wyborczej władzę PO-mafii. Dopełnił się cud majowego zwycięstwa pana prezydenta Dudy. Czas był najwyższy bo "teoretyczne państwo" ledwie dyszało, spętane więzami korupcji i zwykłego złodziejstwa. Międzynarodowe szajki grandziarzy finansowych traktowały Polskę jako kolonię, która nie tylko można ale nawet trzeba rabunkowo eksploatować. Za me(n)dialną zasłoną przez osiem lat trwała operacja okradania Polaków ze wszystkiego i wmawiania im, że tak "musi być", że tak jest "po europejsku". PO-szuści i ich kolesie z "zielonej zarazy" byli tylko namiestnikami obcych, wykonującymi najpodlejsze polecenia bez mrugnięcia okiem. Dlatego gdy dziś słyszę na ich "konwencji" znów te same slogany i zaklęcia, gdy patrzę na przerażone twarze niedawnych "włodarzy", oderwanych od koryta publicznych pieniędzy - myślę - dzięki Ci Boże za maj i październik 2015 roku...nie zmarnujmy tych zwycięstw...

29 października 1611 roku Warszawa oglądała największy triumf polskiego oręża. Tego dnia wzięty do niewoli przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego rosyjski car Wasyl Szujski złożył hołd królowi Zygmuntowi III Wazie. Razem z nim przysięgę wierności złożyli dwaj carscy bracia. Załoga polska stała na Kremlu, rosyjscy bojarzy zapraszali na swój tron polskiego następce tronu - królewicza Władysława. Tłumy warszawiaków witały zwycięzcę spod Kłuszyna, Smoleńska i Moskwy kwiatami, triumfalną bramą i biciem w kościelne dzwony. Obszar Rzeczpospolitej przekroczył wtedy 900 tys. km kwadratowych. W sali senatu Zamku Królewskiego tłum posłów, senatorów, dostojników państwowych przyglądał się wielkiej chwili chwały Polski. Potem przez wieki na polecenie płynące z Petersburga i Moskwy kolejni namiestnicy obcych - król August II Wettin, król Stanisław Poniatowski, sowieccy namiestnicy z PZPR - konsekwentnie usuwali wszelkie ślady tej niezwykłej chwili - hołdu ruskiego. Pamiętajmy o tym październikowym dniu...

I na koniec - liderzy "totalnych" rywalizują twardo w kategorii - najgłupsza wypowiedź publiczna. Każdego dnia, każdym wywiadem walczą o palmę pierwszeństwa. Wydawało się, że nikt nie odbierze koszuli lidera niezrównanemu "kapitanowi Memo" czyli Ryśkowi, no ale są przecież jeszcze Lubnauer, Myszka Agresorka, Borys czyli Borysław, Mucha, Kierwiński, Szczerba, Kindzia Gajewska, paniulka Szleswig- Wielgus no i Scheiss...pardon, oczywiście pan poseł - Szejnfeld. Walka więc trwa. W piątek do rywalizacji ostro wszedł Gregor. Napytanie dziennikarza jak ocenia tak znakomite wyniki gospodarcze Polski odparł z bezczelnym uśmiechem - "Rzeczywiście, nie spodziewałem się, że zostawiliśmy gospodarkę kraju w tak dobrym stanie"....i jak tu się nie śmiać...?

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)

Komentarze

bo te dziwolągi,ktoś jednak wybierał i to jest mój dramat,bo wybrać grzesia,co szedł przez WSI sPOkojna,WSI Wesoła,i na dodatek zgubił widelec,to zgroza,a jeszcze większa,ze te myszki i im podobne ryski,miśki,też ktoś wybierał,więc powstaje pytanie co sie stało z Tobą,druga Polsko,czyś Ty Boga się zaparła,czy  GO zapomniała?

Na szczęście jest TA pierwsza Polska,ta Która  pokłoniła sie kolejny  RAZ swej Królowej,a Ona pozwoliła by znowu polska stała się Polską

serdeczne pozdrowienia z drogi do Naszej Polski, i Jej Królowej,tej samej,która w 1920 pomogła  pokonać bolszewię :)

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1551267

Janusz dobrze, że przypomniałeś mało znaną Polakom datę 29 października 1611 roku chwałę największego triumfu polskiego oręża nad carską Rosją. Żal, że nawet teraz, mało się mówi i pisze o tym wspaniałym zwycięstwie, które zakończyło się złożeniem przez cara i jego braci HOŁDU RUSKIEGO. To wydarzenie zostało uwiecznione przez wybitnych malarzy Tomasza Diabatellę (niestety obraz został najprawdopodobniej zniszczony) i Jana Matejkę, którego obraz i szkic bardzo rzadko są eksponowane. 

"Przyjęcie Szujskich w Sali Senatu w 1611 roku" - zaginiony (najprawdopodobniej zniszczony) obraz pędzla Tomasza Dolabelli, stanowiący najdawniejszy cykl obrazów historycznych jaki artysta wykonał dla Zamku Królewskiego w Krakowie względnie Zamku Królewskiego w Warszawie.

Jan Matejko namalował obraz „Carowie Szujscy na Sejmie Warszawskim”, według obrazu Tomasza Dolabelli. Przedstawia on złożenie hołdu królowi polskiemu Zygmuntowi III Wazie przez carów Szujskich na sejmie RP w dniu 29 października 1611.

HOŁD RUSKI, czyli najbardziej ukrywana i nieznana data w historii Polski.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

#1551394

To dopiero 2 lata (z 20 ! ), a zwróćcie uwagę, że już przestali kąsać. Nie ma tych "spontanicznych" marszów, wieców z różą w zębach i ze świeczkami. Co by nie powiedzieć podkulili ogony pod siebie. A pan Grzesio ? Cóż może zrobić ? Robi to co potrafi najlepiej : rozśmiesza, rozśmiesza i rozśmiesza!

Gościu z Drogi : "W Panu ufajcie ! Ducha nie gaście!"

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1551529

i TO jest TO :)

Dobrego Dnia :)

Dzisiaj świętują Wszyscy Swięci,zapalmy więc IM nasz Polski Znicz Pamięci ,ten właśnie Biało-Czerwony :)

serdeczne pozdrowienia między Nocą a Dniem :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1551557