Zmyślenia Humptego Dumpty. Dlaczego kwestionuje istnienie psychuszek?

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Kraj

Od 5 lat prześladuje mnie w internecie niejaki Humpty Dumpty. Od pewnego czasu stalking połączony ze zniesławianiem uprawia też na Niepoprawnych.

Dzisiaj także popełnił notkę, pełną błędów merytorycznych, zmyśleń, kłamstw i prostackich zaczepek.

Nie zajmę się wszystkimi przekłamaniami, bo szkoda mi czasu i mam ważniejsze sprawy na głowie. Zdecydowałam zresztą, że zwrócę się do organów wymiaru sprawiedliwości o pomoc, bo inaczej ten osobnik z własnej woli się ode mnie nie odczepi.

 

I. Ale mały przykład zamieszczę.

Humpty Dumpty napisał dzisiaj:

Wyszukiwarka google’a nie pokazuje, by Rebeliantka przed ww. datą pisała cokolwiek na temat inż. Brolla.

Kłamie zatem twierdząc, że to ja „odgapiłem” od niej uzasadnienie orzeczenia SN z 21 stycznia 2015 roku.

Mogła je znaleźć wyłącznie u mnie, nikt inny się tym nie interesował.

Otóż Humpty Dumpty - delikatnie to określając - "łże jak bura suka". W 2015 roku sprawa Brolla była już znana w kraju, gdyż była opisana w wielu publikacjach. Humpty Dumpty też się produkował - przede wszystkim na Facebooku - eksponując głównie rzekomą "chorobę" inż. Brolla, bezdyskusyjną w jego ocenie prawidłowość działania psychiatrów i zasadność dotychczasowego leczenia inżyniera.

W czwartek 12 lutego 2015 r. wysłałam mu poprzez pocztę FB postanowienie  Sądu Najwyższego z dnia 25.01.2015 r. , zamieszczone na stronie SN w dniu 6 lutego, prosząc by zapoznał się z nim i zaprzestał  obrzucać epitetami osoby, które nie podzielają jego stanowiska. Jerzy Trojanowski alias Humpty Dumpty obrzucił mnie kolejnymi obelgami, po czym zlikwidował wszystkie swoje wcześniejsze wpisy na FB, gdyż Postanowienie SN było miażdżące wobec jego dotychczasowych facebookowych opinii.

Tutaj link do Postanowienia SN.

A tutaj screen mojej korespondencji z Trojanowskim na FB z 12 lutego 2015.

 

II. Biegli psychiatrzy niewinni?

W dniu 17 lutego Humpty Dumpty napisał tekst pt. "Sąd zawinił, trzeba więc powiesić lekarza", w którym całą odpowiedzialność za tragedię Brolla zwalił wyłącznie na sędziów, nie widząc żadnej winy lekarzy. Stanowisko to podtrzymuje do dzisiaj.

To brednia i wie o tym każdy, kto się bliżej przyjrzał problemowi. Pisałam o tym wiele razy. Dla powstania "błędów"  polegających na zbędnym trzymaniu podejrzanych w szpitalach psychiatrycznych potrzebna jest triada: wniosek prokuratora o przeprowadzenie badania psychiatryczno-sądowego, opinia biegłych potwierdzająca chorobę, postanowienie sądu o zastosowaniu środka zabezpieczającego.

Do najczęstszych błędów tej triady należą:

  • stwierdzanie zaburzeń psychicznych u osób normalnych,
  • stwierdzanie niepoczytalności u klasycznych psychopatów (w ten sposób zwalnia się z odpowiedzialności karnej zwykłych gangsterów lub ustosunkowanych przestępców),
  • powielanie w ślad za wadliwymi ustaleniami w śledztwie osądu, że opiniowany popełnił czyn o wysokiej szkodliwości, gdy gołym okiem widać, że albo takiego czynu w ogóle nie popełnił, albo że nie jest to czyn wysoce szkodliwy społecznie,
  • bezpodstawne twierdzenie, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo ponownego popełnienia czynów o wysokiej szkodliwości społecznej,
  • wieloletnie przetrzymywanie ludzi w szpitalach, pomimo tego, że gdyby za zarzucane czyny odpowiadali oni karnie, to dawno by już opuścili zwykłe więzienie, a nawet karalność zarzucanych im czynów by ustała..

 

III. Jak to jest możliwe?

No cóż, albo część biegłych jest niekompetentna, albo dyspozycyjna wobec jakichś „zleceniodawców”. Oto kilka przykładów.

Jak można twierdzić, że osoba wskazująca na rzeczywiste błędy wymiaru sprawiedliwości cierpi na „zespół urojeniowy”? Jak można powtarzać za prokuraturą , że telefony i maile do powinowatych w sprawach sporów majątkowych (nb. nie potwierdzone przez prokuraturę bilingiem połączeń), to stalking o wysokiej szkodliwości społecznej, wymagający leczenia w szpitalu psychiatrycznym? Jaki jest powód do orzekania detencji na oddziale szpitalnym o wzmocnionym zabezpieczeniu wobec osoby, która miała wiele lat temu zarzut naruszenia nietykalności nowego narzeczonego byłej dziewczyny i rzekomego grożenia konkurentowi, gdy konflikt o rękę bogdanki już dawno wygasł? Jak można uwierzyć prokuraturze, że członkini zarządu wspólnoty mieszkaniowej, zabiegająca o to, by muzułmanie wynajmujący lokal w kamienicy mieszkalnej przestrzegali warunków  umowy najmu, to niebezpieczna rasistka popełniająca przestępstwa przeciwko pokojowi i ludzkości? Itp. Etc.

W 2015 roku tylko dzięki kasacjom wniesionym przez RPO do Sądu Najwyższego wolność definitywnie odzyskali Krystian Broll, Feliks Meszka i kilkoro innych przymusowych pacjentów szpitali psychiatrycznych.

Ten pierwszy, szanowany inżynier, zabiegający o uczciwość w postępowaniach przetargowych, spędził w szpitalu w Rybniku 8 lat podejrzany o popełnienie jednej groźby karalnej, w związku z którą psychiatrzy zdiagnozowali u niego „uporczywe zaburzenia urojeniowe z kręgu paranoi” i wywiedli, iż stanowi on poważne  zagrożenie dla porządku prawnego. Sąd Najwyższy w Postanowieniu z 21.01.2015 r. sygn. IV KK 320/14 stwierdził m.in., że: „Sąd Okręgowy w Gliwicach w sposób powierzchowny odniósł się do zarzutów i wniosków zawartych w zażaleniach na postanowienie o detencji”, przyznał też rację RPO, „iż Sąd Okręgowy nie odniósł się w sposób należyty do podnoszonych w zażaleniach okoliczności decydujących o stopniu społecznej szkodliwości czynu zarzucanego podejrzanemu” oraz podkreślił, iż „wywód Sądu, świadczy o braku analizy linii życiowej K. B., niedostrzeżenia jego niekaralności oraz faktu jednorazowego czynu w postaci gróźb karalnych w sytuacji ocenianej przez podejrzanego jako zagrożenie”. Nadto zauważono, że w postępowaniu odwoławczym w ogóle nie odniesiono się do stanowiska podejrzanego, który zaprzeczał groźbie, ani do złożonych przez niego wniosków dowodowych, w których wskazywał na świadków zdarzenia.

Sąd Najwyższy dobitnie przypomniał, iż: z uwagi na „zasadę proporcjonalności pozbawienia wolności do wagi czynu, sąd przed podjęciem decyzji o zastosowaniu środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, powinien przeprowadzić swego rodzaju test przez rozważenie, jaką, gdyby nie stan niepoczytalności sprawcy czynu zabronionego, karę należałoby wymierzyć sprawcy, za popełnienie takiego czynu zabronionego. Tylko w przypadku, gdy nie ma wątpliwości, że właściwą karą dla takiego sprawcy, za popełnienie zarzucanego mu czynu (gdyby mógł ponosić odpowiedzialność karną) byłaby bezwzględna kara pozbawienia wolności, sąd powinien podjąć decyzję o umieszczeniu takiej osoby w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Zawsze należy mieć na uwadze, że pozbawienie człowieka wolności przez umieszczenie go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym na leczenie, musi być poprzedzone dogłębną analizą okoliczności uzasadniających konieczność sięgania po ten środek zabezpieczający i przede wszystkim ustaleń wskazujących na niezbędność tego środka (por. W. Kozielewicz, Pojęcie niepoczytalności w doktrynie prawa karnego i orzecznictwie Sądu Najwyższego, Palestra 2007, Nr 1 – 2, s. 84). W doktrynie podkreśla się, że zgodnie z wolą polskiego ustawodawcy ten izolacyjny leczniczy środek zabezpieczający może być orzeczony tylko wówczas, gdy jest to absolutnie konieczne, a inny sposób postępowania wobec sprawcy czynu zabronionego nie może zapobiec ponownemu popełnieniu przez podejrzanego (oskarżonego) czynu zabronionego, a społeczna szkodliwość czynu popełnionego i tego grożącego jest wysoka”.

Z uwagi na w/w rażące naruszenia prawa procesowego Sąd Najwyższy postanowienie o detencji pana Krystiana Brolla uchylił, a z uwagi na przedawnienie karalności czynu sprawę umorzył.

Podobne zarzuty Sąd Najwyższy sformułował w postępowaniu kasacyjnym sygn. IV KK 254/15 w sprawie pana Feliksa Meszki. Spędził on na detencji w szpitalu w Rybniku 11 lat. Był podejrzany o popełnienie kilku gróźb karalnych wobec swoich sąsiadów. 

Sąd Najwyższy podkreślił „niezwykle powierzchowne odniesienie się przez Sąd Okręgowy do zarzutów zawartych w zażaleniu podejrzanego, w którym F. M. kwestionował zarówno sprawstwo zarzucanych mu czynów, jak i medyczne przesłanki internacji”. Sędziowie SN stwierdzili, iż: „Nie dostrzegł Sąd drugiej instancji, że w ramach swojego postępowania Sąd Rejonowy nie przeprowadził – poza obowiązkowym przesłuchaniem biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa – jakiegokolwiek postępowania dowodowego mającego potwierdzić sprawstwo podejrzanego w zakresie zarzucanych mu czynów, a sam F. M. nie został nawet przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym”.

SN zauważył: „Funkcjonowanie podejrzanego w środowisku zamieszkania przed orzeczeniem umieszczenia go na internacji niewątpliwie było uciążliwe dla jego otoczenia – o czym zgodnie zeznawali pokrzywdzeni w śledztwie – ale od tego stwierdzenia daleko jest jeszcze do uznania, że wypowiadane przez F. M. przez 5 letni okres czasu groźby typu ,,pokażę ci”, ,,załatwię cię”, ,,wytruję cię”, które nigdy nie weszły w jakąkolwiek fazę realizacji, stanowią czyn o znacznej społecznej szkodliwości, uzasadniający bezterminową -de facto – detencję 78 -letniego obecnie człowieka. Zważyć bowiem należy, że F. M. stał pod zarzutem popełnienia czynów z art. 190 § 1 k.k., zagrożonych grzywną, karą ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch, zaś orzeczona w związku z tymi czynami internacja trwała 11 lat (od 20 grudnia 2004 r.)”.

Sąd Najwyższy zaznaczył też: „Niewątpliwie choroba psychiczna może w pewnych sytuacjach stanowić ryzyko dla życia i zdrowia samego chorego i jego otoczenia, ale warunkiem sine qua non pozbawienia go w związku z tym wolności i przymusowego umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym tytułem środka zabezpieczającego jest przeprowadzenie rzetelnego postępowania karnego, w którym ustali się ponad wszelką wątpliwość nie tylko fakt popełnienia czynu mogącego być podstawą detencji, ale i pozostałe, prawne oraz medyczne aspekty jej orzeczenia. Gwarantem rzetelnego procesu w tym przedmiocie jest zapewnienie elementarnych praw podejrzanemu i zasada – a nie wyjątek - że wniosek prokuratorski w tym przedmiocie kieruje się na rozprawę….. W świetle niejednoznacznej i mogącej budzić wątpliwości oceny rzeczywistego rozmiaru społecznej szkodliwości postawionych podejrzanemu zarzutów, jak i jednostronności dowodów wskazujących na jego sprawstwo, pochodzących wyłącznie od jego sąsiadów, niepokoić może brak kontaktu Sądu orzekającego z osobą, wobec której orzeczono środek zabezpieczający w postaci przymusowego umieszczenia jej w szpitalu. Wszak F. M. był w stanie podejmować rzeczową obronę, czego dowodzą jego kolejne pisma, na podstawie których trudno przyjąć, iż zawierały one treści wyłącznie o charakterze urojeniowym”.

Oba powyższe przypadki ilustrują w jak powierzchowny sposób niejednokrotnie decydują sądy o bezterminowym praktycznie rzecz biorąc pozbawianiu ludzi wolności. Posługują się marnymi opiniami biegłych, którzy niezwykle często mają zasadnicze kłopoty w ocenie, czy badany rzeczywiście stwarza poważne zagrożenie dla innych osób oraz czy istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że popełni on ponownie czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości, i to w związku z chorobą psychiczną lub upośledzeniem umysłowym. Jeśli ustalą, że takie wysokie prawdopodobieństwo zachodzi i konieczna jest detencja, to sąd musi wydać orzeczenie, że  sprawcę należy leczyć w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Potem szpitalni psychiatrzy co 6 miesięcy badają osobę zamkniętą w psychiatryku i opiniują, czy można ją już z zakładu wypuścić, czy też należy nadal leczyć.

A więc rola biegłych psychiatrów jest także bardzo ważna, a nawet kluczowa.
 

IV. Humpty Dumpty chce tylko "wieszać sędziów"

Łże bez końca i kwestionuje rolę lekarzy. Jeszcze przypisuje sobie jakieś zasługi dla doprecyzowania przepisów.

Jego autoreklama jest tyle warta, co prawdziwość poniższego stwierdzenia o Postanowieniu SN. Twierdzi, że:

 Mogła je znaleźć wyłącznie u mnie, nikt inny się tym nie interesował.

Ależ, co wyżej pokazałam na screenie, dowiedział się ode mnie.

Inni też pisali. Choćby Ewa Pocztar-Szczerba we "Wprost" w tekście pt. "Psychiatryk dla każdego" z 16 lutego 2015 r. 

Artykuł Ewy Poczty-Szczerby trzeba obowiązkowo przeczytać, bo niezwykle sugestywnie pokazuje gehennę Brolla, zakończoną przedwczesną śmiercią.

 

-----------------------------------------

 

To tyle w sprawie oszukańczego artykułu Humpty Dumpty. Inne kłamliwe stwierdzenia Trojanowskiego na mój temat, przypisujące mi twierdzenia, których nigdy nie formułowałam i czyny, które nigdy nie miały miejsca, niech oceni sąd. Być może powinien też Trojanowskiego nakazać zbadać, bo albo mamy do czynienia z psychopatią albo z chorobą.

Jeden z wielu dowodów na kłamstwa Humpty Dumpty:

http://niepoprawni.pl/blog/rebeliantka/o-tym-jak-humpty-dumpty-notoryczn...

 

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.2 (głosów:13)

Komentarze

Nawet mi się nie chce polemizować z kimś tak bezdennie próżnym i głupim. Ty mi coś wysyłałaś? Ty w ogóle przecież nie radzisz sobie ze znalezieniem jakiegokolwiek wyroku. A co do stalkingu to wal śmiało. Ponoć wiesz jak się nazywam, wiesz ze prowadzę spółkę w Krakowie.... Śmiało, stara głupia babo. Rób z siebie pośmiewisko.

Ps. A co do facebooka - tylko ty powielałaś "prawdę objawioną" z na;temat. Już samo to wyklucza cię spośród osób myślących. Zreszta daj czytelny screen, to się pośmieję.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-10
#1592490

Wynocha, spotkamy się w sądzie.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-6
#1592491

Moze wreszcie ktoś ci utrze nosa, bo wyżej srasz, niż dupę masz.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-9
#1592492

Prostaku tak cię wychowali rodzice zwracaniem się do kobiety, czy za dużo przebywasz w burdelach i knajpach portowych.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-7

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1592493

I raczej jestem o wiele bardziej kulturalny, łachu.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-8
#1592501

tak się zachowujesz. Co za poziom słów; "łachu". "wyżej (...) jak masz" Jaką partię reprezentujesz przyjacielu. Wyznaj, tylko szczerze.

Może na Twoje życzenia ktoś powinien zwrócić uwagę, jeśli opiekun tego portalu niewidomy.  Ja takiej Polski nie chcę. Bez poważania.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-2

Kolejorz

#1592592

Czyli słowa były właściwe. Jakbym odezwał się tak jak w realu pewnie nie wiedzałbyś, o co chodzi. ;)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6
#1592611

Jeden taki klasyk mawiał  "Jesteś p. zero." Tobie do zera jak dużo brakuje. Bez pozdrowień i bez poważania.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Kolejorz

#1592779

Przyznaję, że jak mieszkałam w Poznaniu, to nigdy nie spotkałam się z takim zachowaniem, jak tego Trojanowskiego.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-4
#1592504

Jakiś czas temu napisałem komentarz do wpisu Humpty Dumpty już w tytule komunikując, że sprawy Krystiana Brolla nie znam, nie zetknąłem się z ta sprawą do tej pory. Tak bywa. A w dalszej części mojej wypowiedzi napisałem, że mam wyrobione zdanie, wynikające z wielu bardzo podobnych przypadków oraz mojego osobistego doświadczenia. Otóż spostrzegam, że bardzo wiele pozornie bardzo odległych i zupełnie nie podobnych, albo nawet skrajnie różnych przypadków ma w sobie systemową jedność.[link]

Ta systemowa jedność polega na wytworzeniu łańcucha niskich wymagań obejmującego wszystkich uczestników procesu sądowego w sprawach karnych, cywilnych, rodzinnych, administracyjnych i wszelkich innych. Wszyscy uczestnicy procesu sądowego, którymi mogą być sędziowie, adwokaci i pełnomocnicy stron procesowych, prokuratorzy, a także biegli różnych specjalności, nie wyłączając psychiatrów. Cały tekst tego komentarza jest dostępny pod podanym wyżej linkiem.

W mojej wypowiedzi nie wnikałem w sprawę konfliktu z panem Humpty Dumpty, bo po pierwsze nic nie wiem o tym konflikcie, a po drugie nie mieszam się w żaden konflikt, gdy nie wiem o co chodzi, chyba że sprawa w oczywisty sposób wymaga interwencji. Na przykład, gdy widzę damskiego boksera w akcji.

Po prostu precyzowałem swój ogólny pogląd na stan polskiej kultury i jakości postępowań sadowych i jakości pracy wszystkich uczestników licznych postępowań. Z mojego felietonu wynika, że ów "łańcuch niskich wymagań" może dotyczyć psychiatrów i innych biegłych oraz sędziów, prokuratorów, oraz adwokatów a także innych pełnomocników stron procesowych. Więc jeśli nie znam sprawy, to w pierwszej kolejności, aby cokolwiek zadecydować, trzeba sprawę rozpoznać.

A wniosek z tego rozpoznania jest prosty. W sprawie Krystiana Brolla oczywiste, delikatnie mówiąc, błędy popełniły sądy pierwszej i drugiej instancji - to jasne, o czym w swoim postanowieniu poinformował Sąd Najwyższy. Ale Krystianowi Brollowi nie stałaby się żadna krzywda, gdyby łańcuch niskich wymagań nie był kompletny. Mówiąc zwięźle, najbardziej zdemoralizowany sędzia nikogo nie zamknąłby w psychuszce, gdyby równie zdemoralizowany psychiatra nie dostarczyłby mu odpowiedniej, wygodnej sędziemu opinii psychiatrycznej. Łańcuch niskich wymagań nie mógłby działać, gdyby nie był kompletny. Na tym polega ta patologia systemu sądownictwa. 

Nie wystarczy tylko nierzetelny sędzia, jak i nie wystarczy tylko nierzetelny psychiatra, by zamknąć niewinnego i zdrowego człowieka w psychuszce. W sprawie Krystiana Brolla, także tak było i nie mogło być inaczej. To w sprawie meritum tego konfliktu.

A skoro meritum mamy za sobą, to pozostaje jeszcze sprawa damskiego boksu. Zacznę z dziwnej strony. A więc gdyby konkretna kobieta okazała się być szatanem w ludzkiej skórze, koszmarną Babą Jagą nigdy nie zwróciłbym się do niej w taki sposób jak dzisiaj przeczytałem w komentarzu Humpty Dumpty. To się nie mieści w mojej głowie.

W związku z powyższym muszę wrócić do mojej dawniejszej wypowiedzi skierowanej do Rebeliantki - Lubię takie zadziorne dziewczyny.

I jeszcze dodam: Lubię nawet wtedy gdy skrajnie różnimy się w poglądach w jakieś sprawie. Taka różnica to nie powód do wojny. To najwyżej motyw do ciekawej rozmowy. I tyle. 

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

michael

#1592514

Dziękuję.

Twoje podsumowanie i moja ocena są zbieżne, co mnie bardzo cieszy. Napisałeś i ładnie uargumentowałeś, że:

""Nie wystarczy tylko nierzetelny sędzia, jak i nie wystarczy tylko nierzetelny psychiatra, by zamknąć niewinnego i zdrowego człowieka w psychuszce. W sprawie Krystiana Brolla, także tak było i nie mogło być inaczej".

"Krystianowi Brollowi nie stała by się żadna krzywda, gdyby łańcuch niskich wymagań nie był kompletny. Mówiąc zwięźle, najbardziej zdemoralizowany sędzia nikogo nie zamknąłby w psychuszce, gdyby równie zdemoralizowany psychiatra nie dostarczyłby mu odpowiedniej, wygodnej sędziemu opinii psychiatrycznej. I odwrotnie. Łańcuch niskich wymagań nie mógłby działać, gdyby nie był kompletny. Na tym polega ta patologia systemu sądownictwa". 

Ja użyłam trochę innych słów:

"Dla powstania "błędów"  polegających na zbędnym trzymaniu podejrzanych w szpitalach psychiatrycznych potrzebna jest triada: wniosek prokuratora o przeprowadzenie badania psychiatryczno-sądowego, opinia biegłych potwierdzająca chorobę, postanowienie sądu o zastosowaniu środka zabezpieczającego".

Podałam przykłady błędów.

Aby naprawić sytuację, wszystkie elementy triady muszą działać merytorycznie i bezstronnie.

Cieszę się, że masz taką samą opinię.

I dziękuję za słowa pociechy w sprawie "ciosów damskiego boksera".

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-2
#1592516

Przez pięć lat próbowałem zwracać się do niej z argumentami. Niestety. Każdy, kto jest innego zdania automatycznie jest jej wrogiem. Akurat padło na ten portal. Ale to tylko przypadek. Rebeliantka bowiem obs..wa wszystkie, dopóki jej nie wywalą. Popierając ją wyrządzasz jej tylko krzywdę.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4
#1592609

Nikt mnie znikąd nie wywalił. Kłamiesz i to nałogowo.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1
#1592619

Zobacz jak tak tu NP promowane jest chamstwo wyznawców PiS, zamiast gościa opierdzielić za chamskie wystąpienie przeciw kobiecie, to oni go jeszcze promują i wspomagają, a tych co stają w obronie kobiety pałują,

Tak wygląda kultura ludzi, chyba ze stepów akermańskich, bo prawdziwy facet nigdy by sobie nie pozwolił na takie traktowanie kobiety, a to są jeszcze siuśmajtki.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-4

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1592537

W gronie chamów nie ma obowiązku przebywać. Ja w każdym bądź razie nie zamierzam.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3
#1592574

Bo Gawrion wywala, ale z oporu

Może zróbmy do niego Tu petycję

By zmienił system dał blokować scysję

Pozdrawiam

Szczęść Boże

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#1592569

nie wiem, czy nie szkoda czasu na użeranie się z prostactwem i kłamcami.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5
#1592576

Wcięłaś się w mój tekst, bo od lat krzywdzisz brata zabraniając mu leczenia psychiatrycznego, co jest mu potrzebne. I to jest bezsporne. Wywalali cie ze wszystkich możliwych portali, bo jesteś pieniaczką i do tego kompletną ignorantką w każdej dziedzinie, o której piszesz.

Zaatakowałem sądy, ty wzięłaś je w obronę. Dlaczego?

 

Nie widzisz, co się tam dzieje?

Zwalasz winę sądu wyłącznie na psychiatrów, a to jest kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo.

Nie widzisz oczywistej oczywistości.

Kłócisz się z każdym, dlatego ludzie cię unikają na forach. Ale, jak powinnaś pamiętać, swego czasu byłem z-cą dyrektora w całkiem poważnym szpitalu psychiatrycznym. I dlatego wiem, jak to naprawdę wyglądało.

A poza tym wiem, że psychopacie nie można ustąpić. Dlatego każdy twój nawet najbardziej niedorzeczny wpis pod moim adresem, czy też próba wprowadzania w błąd czytelników,spotka się z moją ripostą.

Aż zaczniesz w końcu opierać się na faktach, a nie na zmyśleniach. Poniała?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6
#1592608

Jeśli byłeś - jak twierdzisz - zastępcą dyrektora w szpitalu psychiatrycznym, to wyjaśnia dlaczego bronisz psychuszek, i to nawet takich, jak te, które wykończyły Brolla i Meszkę.

Za naruszanie dóbr osobistych mojej rodziny - odpowiesz. Od mojego brata się odpalantuj. Ze szpitalami psychiatrycznymi ma on tylko tyle wspólnego, że je wyposażał, wykonując kontrakty za setki tysięcy złotych.

Poza tym, kłamiesz nałogowo. Nie brałam w obronę sądów, tylko wskazywałam, że psychuszki są możliwe dzięki współdziałaniu wymiaru sprawiedliwości z psychiatrami.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3
#1592620

Nic dziwnego, że w Bielsku Białej jesteś pośmiewiskiem, Jachnik wywalił cię za drzwi, a ty w internecie dalej usiłujesz robić z siebie kogoś. Spadaj, furiatko!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5
#1592625

Rzekomy były dyrektorze, weź tabletkę na wstrzymanie. Byli koledzy psychiatrzy, których bronisz, powinni ci pomóc. Przecież im bezgranicznie ufasz?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3
#1592626

na Twoją odpowiedź.

Ten gościu jest odporny na kulturę osobistą...

Przykro czytać te jego "wypowiedzi", które są jedynie kubłem pomyj wylewanych na Ciebie i Twoich bliskich :(

Zastanawia mnie również pozytywna ocena takich wypowiedzi tutaj i brak reakcji Gawriona....

Jednego jestem pewna... swojej decyzji o wywaleniu tego chama z NEonu.

W ten sposób próbował "dyskutować" i u nas ale zwyczajnie został skasowany! 

Chociaż jego teksty były promowane to sposób komentowania już nie do przyjęcia...

Pozdrawiam :)))

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4

Astra - Anna Słupianek

#1592651

Dzięki za wyrazy solidarności. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1592692

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1597521