Przestrzeganie prawa unijnego - to jeden z fałszywych stereotypów

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Postanowienie TSUE o "zabezpieczeniu ustawy o SN" jest złamaniem prawa, dlatego nowelizacja tej ustawy jest niezasadna.
Ale to jest wada mniejsza. Niestety zmiana Ustawy o Sądzie Najwyższym dokonana przez Sejm w dniu 21 listopada 2018 jest bardziej szkodliwa, niż ktokolwiek przypuszcza. Mianowicie stwarza precedens dopuszczający bezprawne pozbawianie suwerenności państw członków Unii Europejskiej, w tym zakresie, który zgodnie z Traktatami Unii Europejskiej jest częścią suwerenności tych państw wyłączonej spod jurysdykcji tych traktatów.

Cytuję z "UWAGA NA TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI UE" (09.08.2018) [link]: 
"Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie jest normalnym sądem wymierzającym sprawiedliwość, zgodnie z jakimikolwiek systemem aksjologicznym czy prawnym. To jest organ liberalnej demokracji, działający jako narzędzie wprowadzające tylnymi lewackimi drzwiami nowe pozatraktatowe prawa i nowe systemy, by niszczyć wszystko co mamy w sercu, by zdeptać naszą Wiarę, Nadzieję i Miłość."
 
Przyjęcie za dobrą monetę strategii Komisji Europejskiej realizowanej z wykorzystaniem TSUE jako narzędzia do pozbawiania państw członków UE ich suwerenności sprowadza "KONIEC NIEPODLEGŁOŚCI W EUROPIE". Jest to rzeczywista forma nielegalnej realizacji programu europejskiego superpaństwa. Jednym z ostatnich sygnałów trwałości tego programu jest powrót do idei tworzenia europejskich sił zbrojnych.
 
Dotkliwych szkód wywołanych uchwaleniem nowelizacji tej ustawy jest znacznie więcej. Dlatego zakładam, że istnieją pozytywne efekty tego działania, które mogą okazać się bardzo opłacalne dla strategicznego sukcesu PiS, oczywiście pod warunkiem, że zastanowimy się nad synergiczną analizą prognozy dla rozwoju wydarzeń na całej scenie politycznej. 
Taki widzę sens w tym co się dzieje.
 
Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:14)

Komentarze

US ARMY BĘDZIE NA STAŁE W POLSCE
Jeśli ktoś myśli, że istotną strategiczną przesłanką prognozy wpływających na decyzją o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym jest kwestia stałej obecności armii amerykańskiej w Polsce, to jest w grubym błędzie. To jest oczywiście jedna z wielu ważnych przesłanek, ale naprawdę w tej sprawie nie jest przesłanką najistotniejszą. 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

michael

#1575732

Dosłownie, szlag mnie trafia. To przecież nie jest żadna krytyka, to są ordynarne zniewagi, nienawistne obelgi i wierutne kłamstwa, pomówienia i czarna propaganda czyniona w złej wierze.
Celem tej obelżywej propagandy jest napaść na polską Niepodległość, jest to wroga presja na suwerenność wszystkich państw członków Unii Europejskiej, jako forma poza traktatowego wymuszenie przekształcenie Europy w jedno niedemokratyczne, totalitarne superpaństwo.
Poza traktatowe przekształcenie jest najzwyczajniej w świecie nielegalne.
____________________________________________
 
Jest to planowa dywersyjna akcja antypolskiej agentury międzynarodówki globalnego lewactwa, aktualnie posługującego się nickiem liberalnej demokracji. Guy Verhofstadt, Frans Timmermans [link], Róża Thun, Grzegorz Schetyna, George Soros, Ludmiła Kozłowska [link] i dziesiątki powołujących się na Altiero Spinellego, Karola Marksa sowieckich agentów, to czystej krwi bolszewiccy komuniści, poputcziki Władimira Putina, Lenina i Stalina. 
To jest współczesne, prawdziwe i efektywne międzynarodowe gangsterstwo [link].
Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

michael

#1575733

Nie chodzi mi ani o Timmermansa, ani o żadnego innego konkretnego faceta z zagranicy albo z Polski. Chodzi mi o słowo "KRYTYKA". Facet jeden z drugim odzywa się po łajdacku, obelżywie pomawiając nas o parszywe intencje i plując paskudnymi zniewagami. Jak można tak knajacki język, jak można takie obrzydliwe kłamstwa nazywać krytyką?
 
Prawdziwa cnota krytyki się nie boi, ale takie chamstwo jest obelgą dla krytyki.
Takie zachowanie nie zasługuje na tak kulturalne nazewnictwo, jest po prostu chamstwem i powinno być traktowane wykluczeniem z towarzystwa. Takim ludziom nie powinno się ręki podawać.
Chamom na salony wstęp wzbroniony.
Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

michael

#1575734

Cytat: 
Niestety zmiana Ustawy o Sądzie Najwyższym dokonana przez Sejm w dniu 21 listopada 2018 jest bardziej szkodliwa, niż ktokolwiek przypuszcza. Mianowicie stwarza precedens dopuszczający bezprawne pozbawianie suwerenności państw członków Unii Europejskiej, w tym zakresie, który zgodnie z Traktatami Unii Europejskiej jest częścią suwerenności tych państw wyłączonej spod jurysdykcji tych traktatów. [link]
 
Cholera, strasznie skomplikowane zdanie się zrobiło. Ale to jest ulubiona metoda wszystkich komunistów, faszystów i współczesnych międzynarodowych gangsterów. Oni jadą prymitywnie i bezczelnie wpędzając pałą i kastetem w skomplikowane problemy. Aby kłamać, wcale nie trzeba myśleć. Aby znaleźć argumenty przeciwko temu kłamstwu, trzeba się mocno napracować. 
Profesor Piotr Gliński miał 100% racji: "PiS jest traktowany przez opozycję jak Żydzi przez Goebbelsa" [link]. 
 
Na pocieszenie mogę powiedzieć, że komuniści i faszyści wzorem Adolfa Hitlera i Józefa Stalina po każdym swoim sukcesie w pierwszej kolejności mordują swoją agenturę. Nie bez przyczyny w roku 1920, w ślad za czerwonymi zagonami Tuchaczewskiego maszerował Polrewkom z Feliksem Dzierżyńskim na czele. 
 
A więc jak zawsze, najlepszym rozwiązaniem jest bilans zysków i strat. Drugi cytat:
"Dotkliwych szkód wywołanych uchwaleniem nowelizacji tej ustawy jest znacznie więcej. Dlatego zakładam, że istnieją pozytywne efekty tego działania, które mogą okazać się bardzo opłacalne" - w dalszej przyszłości.

 * * *

Przypis:
Powyżej zamieszczam komentarz do felietonu Tymczasowego, "Rząd Głupich Kroków" [link]. Polecam ten felieton.
Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

michael

#1575735

Powstanie precedensu jest w tej sprawie najgroźniejsze.

Poza tym, ten krok nic nie daje. Sądokraci już przystępują do kolejnych zamachów na reformę:

na decyzje KRS ws obsady stanowisk w SN:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/E3FAD68B4C

na przyszłe orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wawrykiewicz-decyzja-zus-ws-sa...

Już sobie przygotowują linię ataku. Cytuję z wywiadu na Onecie:

żadna z tych decyzji nowej Izby Dyscyplinarnej w ostatecznym rozrachunku się nie utrzyma.

"Izba Dyscyplinarna SN to nie sąd. Prymitywne uzależnienie od władzy"

Dlaczego?

Każdą z nich zapewne zakwestionuje Europejski Trybunał Praw Człowieka. Jako pierwszy zwrócił na to uwagę sędzia Sądu Najwyższego, prof. Włodzimierz Wróbel. To on wskazał, że nazwanie w ustawie jakiegoś organu sądem nie oznacza jeszcze, że ów organ sądem faktycznie jest. A to dlatego, że nie spełnia wymogów tak polskiej konstytucji, jak Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. I dlatego Trybunał w Strasburgu będzie zapewne uznawać, że w przypadku tych "osądzonych" przez Izbę Dyscyplinarną doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ta zaś daje każdemu prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd. A takim owa Izba na pewno nie będzie.

A co będzie?

Będą hurtowe skargi na rozstrzygnięcia tego organu. I ETPC będzie zapewne zasądzał odszkodowania na rzecz tych "osądzonych". A kto za to zapłaci? Pani redaktor zapłaci, ja zapłacę, każdy z nas będzie pokrywać koszty zabawy władzy w manipulowanie sądownictwem. Dokładnie tak, jak stało się to w przypadku ekshumacji smoleńskich.

Ale nie mamy przecież gwarancji, że Trybunał w Strasburgu każdą taką skargę na decyzję Izby Dyscyplinarnej uzna za zasadną?

A jak mógłby nie uznać, skoro ma to być typowy sąd inkwizycyjny, do którego wszystkich członków wybrała podporządkowana władzy Krajowa Rada Sądownictwa. Do tego, ławników do tejże Izby wybrał podporządkowany rządzącym Senat. To jest tak czytelne, tak - powiem wprost - prymitywne, że dla instytucji europejskich nie będzie tu miejsca na żadne wątpliwości. Nie wspomnę już o tym, że owa Izba Dyscyplinarna może wydać wyrok nawet w przypadku usprawiedliwionej nieobecności obwinionego, że może rozpatrywać sprawy już zakończone uniewinnieniem w I instancji, co jest niezgodne z kodeksem postępowania karnego... Przykłady można by mnożyć ale efekt będzie jeden. Za decyzje tego organu płacić będziemy wszyscy.

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0
#1575737

 cytuję: ..."Będą hurtowe skargi na rozstrzygnięcia tego organu. I ETPC będzie zapewne zasądzał odszkodowania na rzecz tych "osądzonych". A kto za to zapłaci? Pani redaktor zapłaci, ja zapłacę, każdy z nas będzie pokrywać koszty zabawy władzy w manipulowanie sądownictwem. Dokładnie tak, jak stało się to w przypadku ekshumacji smoleńskich."

 Dlaczego i co tu ma do rzeczy sprawa ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej, która obnażyła przecież barbarzyńskie, karygodne i celowe działanie ówczesnych władz zarówno po stronie rosyjskiej jak i polskiej? 

 Ta sprawa była bezdyskusyjnie zasadna niezależnie od kosztów i kto je pokrył, równie dobrze można by zarzucić bezsens ekshumacji katyńskich ofiar bolszewickiego terroru, tym bardziej, że w ukrywaniu prawdy o katastrofie i jej ofiarach do granicy absurdu i bezczelności współczesnym bolszewikom pomagali przecież członkowie polskiego rządu!. 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#1575771

  Witam! Tu tak naprawdę nie chodzi o Sąd Najwyższy i Administracyjny. Tu chodzi, aby odsunąć od władzy PIS!!! To największy horror dla Niemców, Rosji. Stałe bazy NATO USA w Polsce, to utrata wpływów Rosji. Chyba widzą, że PISu nie da się obecnie pogonić, więc kombinują, aby rozszerzyć tylko liczebność wojsk rotacyjnych USA w Polsce. a zatrzymać budowę stałych baz, z którymi się wiążą mieszkania i baza socjalna dla sprowadzonych rodzin żołnierzy Amerykańskich. To również szansa finansowa dla przyszłych. kooperujących wokół bazy Polskich firm. Obecnie korzystają na tym Niemcy, więc dlaczego nie może Polska? Więc obecnie trzeba postrzegać, że sądy to tylko jeden z licznych "argumentów", aby odsunąć od władzy PIS, bo za tydzień "argumenty" Piany Totalnej będą się mnożyć. PIS musi dorosnąć, że cofanie stwarza tylko przyzwolenie na dalszą eskalację obcych i pachołków na służbie tychże obcych. Trzeba robić swoje i nie patrzeć za siebie, bo mając poparcie narodu, można radykalniej zawalczyć o Dobre Zmiany dla Polaków i Polski. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1575751

Na przykład gdy mamy konflikt z chamem, faszystą albo pozbawionym sumienia komunistą, to każde ustępstwo, po prostu każdy ruch w stronę porozumienia interpretowany jest jako słabość, która będzie traktowana jako zachęta do kolejnego kopniaka. 
 
 
Nie spodziewam się, że ustępstwo w stosunku do TSUE może spowodować wycofanie się Komisji Europejskiej ze sporu z Polską. Przeciwnie. Spodziewam się rozzuchwalenia zarówno antypolskiej rodzimej opozycji jak i podkręcenie agresji ze strony unijnych urzędników.
 
 
Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

michael

#1575757

Wladze PiS wcale nie chca Polski suwerennej. Nigdy nie chcialy, wprost przeciwnie i dlatego Kaczynscy podpisali Traktat Lizbonski. A to pajacowanie to tylko poto aby moc poaiedziec, ze probowalismy ale sie nie udalo. 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Vik

#1576151

Jeszcze kilka dni temu głoszono w mediach "nie oddamy nawet guzika" i nagle bęc: ustawa o zmianie ustawy i poszło jak wiatr, co ja mówię, jak huragan przez obie izby. Proszę o cofnięcie się pamięcią o kilka miesięcy (mam na myśli ustawę o IPN) ten san schemat. Więc jeśli są podobieństwa w skutkach, doszukujmy się analogii w przyczynach. Proste. Wszak wymieniono "Dobrą zmianę" na "Wzrost gospodarczy". Nie liczy się efekt propagandowy wewnętrzny. PMM ocenił, iż dalsze handryczenie się z eurokołchoźnikkami może mieć (albo jeśli był telefon: a'propos) wpływ na postrzeganie Polski na rynkach światowych, a co za tym idzie, aktualny zarząd naszego kraju oszacował, iż lepiej połknąć tę żabę. I połknięto, a to co elektorat (świadoma część) o tym sądzi można sobie podarować. Liczy się tylko i wyłącznie sytuacja ekonomiczna i okolice, gdyż jeśli zabraknie pieniędzy na "plusy" to wówczas elektorat (nieświadomy) starci motywację i dojdzie do zmiany zarządu. W tym co napisałem nie ma ani krzty złośliwości ani rozgoryczenia. Ile razy można się wkurzać na odgrzewany kotlet? To po pierwsze primo.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1575764

No i kasta prawników rozgrywa swoja partię wciągając państwo w proces rozgrywany znaczonymi kartami. (Franz Kafka by tego nie wymyślił)

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

michael

#1575766