Polska musi zwyciężyć - to jest wyjątkowa szansa.

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Aby złamać wredną potęgę obcych mediów w Polsce konieczne jest złamanie autorytetu fałszywych elit, które od pierwszej sekundy okrągłego stołu i znacznie wcześniej były dobraną i starannie selekcjonowaną brygadą antypolskiej partii wroga wewnętrznego. Selekcjonerami byli komunistyczni przywódcy już wtedy finansowani przez G. Sorosa i parę innych funduszy.
 
Dowody ich zdrady maja małą szansę na to by były bezpośrednie, ale finis coronat opus - wynik świadczy o wszystkim. Zdrajcy niekoniecznie zdradzali Polskę świadomie. Bardzo często byli tylko braćmi mniejszymi zdrady. Dobroduszni idioci, zmanipulowani fałszywymi ideałami naiwnego liberalizmu ekonomicznego, różnymi demoralizującymi hasłami w rodzaju "pierwszy milion trzeba ukraść" albo "kapitał nie ma narodowości" oni po prostu Polskę sprzedawali, za marny grosz, za byle co, za bezwartościowe judaszowe srebrniki od Fundacji Batorego albo Fulbrighta, albo nawet od byle kogo. Przekupni, skorumpowani, naiwni frajerzy albo durnie na wysokich stanowiskach politycznych. Znaczy elity.

 
Ale każdy dureń powinien wiedzieć o tak zwanych wrażliwych aktywach każdego państwa, zwanych także zasobami strategicznymi.
To jest telekomunikacja, łączność czyli radio, telewizja i telefony, komunikacja czyli kolej, drogi i lotniska, energetyka czyli sieć energetyczna, elektrownie, górnictwo, hutnictwo czyli stal i węgiel...
Rosyjscy komuniści i niemieccy faszyści wiedzą to świetnie. Spójrzmy co robili, co przejmowali w pierwszej kolejności w stanie wojennym 1981 roku, co zajmowali w czasie inwazji na Czechosłowację w 1968 roku, albo co próbowali przejąć Rosjanie na wyzwalającej się Litwie - "Atak nastąpił w nocy 13 stycznia 1991 r., a ciemność rozpraszały jedynie wąskie snopy światła z czołgowych reflektorów..."
 
Znane są historyczne fakty, wiemy co robił Czesław Kiszczak, wiemy co komu powierzał... Pierwsze działania "restrukturyzujace" polską gospodarkę zajęły się przede wszystkim rozparcelowaniem najwrażliwszych segmentów polskiej gospodarki, rozczłonkowano, podzielono i sprzedano w kawałkach polską infrastrukturę strategiczną. Nieomal dokładnie według planów Stalina i Hitlera i ich następców. Telekomunikacja, środki masowego przekazu, górnictwo, hutnictwo, kolej i przemysł naftowy, stocznie i huty,...
To nie była prywatyzacja...
To nawet nie była wyprzedaż...
To była destrukcja i dekapitalizacja...
A na końcu był ponowny zamach na polskie czołowe elity, w Smoleńsku niedaleko Katynia. 2010.
 
Finis coronat opus
 
Przypis:
Ta narracja powinna wystarczyć do ich skompromitowania. Szczególnie dlatego, że to nie są pomówienia, to są fakty.

Im bardziej pętla zaciska się, im prawda bliższa, tym bardziej agresywna i nienawistna jest propaganda komunistycznego kłamstwa. Weźmy taki przykład. Dlaczego tak wielu z nich tak bardzo czuje wielki "STRACH PRZED SMOLEŃSKIEM" [link]

Pierwotny tytuł tej notki był taki "PIS musi zwyciężyć - to jest wyjątkowa szansa dla Polski". Ale sugestia Tymczasowego jest bardzo trafna [link]. Nam przecież chodzi o Polskę. Zmieniam więc tytuł na równoważny.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

ZIMNI, BEZCZELNI, DRANIE DZIAŁAJĄCE Z WYRACHOWANIEM, PRZEKUPNE SKORUMPOWANE i POZBAWIONE SUMIENIA ŁOTRY I PASOŻYTY DŁAWIĄCE POLSKĘ. TO ONI!

To oni jak do tej pory wdrożyli mechanizmy pasożytowania na polskiej gospodarce, wsparte agresją na racjonalne myślenie polskich elit ekonomicznych, atakiem na myślenie ekonomiczne Polaków. To oni uprawiają zbiorową trepanacją czaszek, w skali społecznej. Populizm, defetyzm ekonomiczny, postawy roszczeniowe, lęk przed prywatyzacją, komercjalizacją, lustracją, globalizacją, energetyką jądrową, psucie prawa, demontaż etosu i sukcesu oraz wszelkich innych kategorii ekonomicznych, ideologizacja, etatyzacja i upolitycznienie gospodarki są w tym wrednym dziele tylko objawami i zarazem precyzyjnie sponsorowanymi narzędziami, zasłoną dymną.
Są paliwem i smarem w mechanizmie działania pasożytniczego układu, zainteresowanego destrukcją polskiej racji stanu [link].

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1573907

Koalicja Obywatelska zdobyła 43,96 proc. głosów w wyborach do Rady Warszawy; PiS - 25,51; SLD Lewica Razem - 5,73, co oznacza, że w wyborach do Rady Warszawy, Koalicja Obywatelska uzyskała 40 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość będzie miało 19 przedstawicieli, a SLD Lewica Razem tylko jeden mandat.
Stąd przekonanie różnych władz partyjnych o ich dominacji w całej Polsce. A Warszawa to wyjątkowe miasto, gdzie dekalog nie obowiązuje. Cóż, najciemniej jest pod latarnią. Tam, w Warszawie panuje inna miara przyzwoitości. "Jak nie ukradniesz, to się nie wyśpisz". Sodomia i Gomora.
Miasto czyścicieli kamienic.
Pan Czaskowski już wyczuł skąd wiatr wieje i przystępuje do PiS. 
Nowy nawrócony.
Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1573956

 

Katarzyna Lubnauer (.N):

Jeżeli spojrzymy, gdzie wygrał PiS, to trzeba sprawdzać, czy nie ma tam ograniczeń cywilizacyjnych.

 

Senator Kleina (PO): Polska północna i zachodnia to są jednak inni ludzie.

Hej szarańczo,pisory,mohery i oszołomy 
Lubnauer twierdzi,że PIS przegrał wybory,
a my Prawi jesteśmy ograniczeni cywilizacyjnie.

Aha 
Czekam z niecierpliwością na spektakularny upadek 
tego obrzydliwego,ohydnego babona 

Lubnauer w rozmowie z red. Zaborskim w RMF FM: - Wprowadziliśmy 200 swoich radnych.

To zobaczmy, jak to wygląda procentowo w skali kraju. /200 : 46 790/ *100 = 0,42%

Dziękuję za uwagę

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1574038