Coraz więcej polityków mówi o delegalizacji Platformy

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

Marian Kowalski: Platforma powinna być zdelegalizowana, a towarzysze trafić za kratki”..”Jeżeli będzie utrzymane takie tempo konfliktu, naszą aktywnością będzie ulica na pewno. A także Europa. Dzisiaj idziemy po to, żeby zabrać władzę PiS-owi. Co będzie, jak będą wcześniejsze wybory? Nie można tego wykluczyć – powiedział kandydat na nowego szefa Platformy Obywatelskiej.Do sprawy odniósł się m.in. były wiceprezes Ruchu Narodowego, obecnie związany z Narodowcami RP Marian Kowalski. Grzegorz Schetyna straszy, że wyprowadzi ludzi na ulice. Widać, że PO pod nowym przywództwem połączy w sobie tradycje targowicy skarżąc się do obcych polityków, volksdeutchsów ze służalczością wobec Niemców i anarchoterroryzmu – napisał na facebooku.W dalszej części wpisu Kowalski poinformował, że była partia rządząca powinna zostać zlikwidowana. dalszej części wpisu Kowalski poinformował, że była partia rządząca powinna zostać zlikwidowana.Do tej pory obawialiśmy się terroru islamskiego, a to politycy PO zagrażają ładowi społecznemu. W końcu mają doświadczenie, np. burdy pod Pałacem Prezydenckim w 2010 r., spalenie radiowozu TVN-u i budki strażniczej na Marszach Niepodległości. Uważam, że PO powinna być zdelegalizowana, a towarzysze trafić za kratki – kończy polityk.”...(źródło )
 

Prof. Nowak ostrzega: „Pojawia się widmo nowej Jałty. Putin może okazać się doskonałym partnerem dla wrogich Polsce, wpływowych kół 'politycznie poprawnej elity' Brukseli”„...”Dzisiaj Władimir Putin może okazać się doskonałym partnerem dla wrogich Polsce, wpływowych kół „politycznie poprawnej elity” Brukseli. Mam wrażenie, że teraz na Zachodzie mówi się z takim obrzydzeniem o naszej części Europy, jakby jak najszybciej chciano się pozbyć problemu „...”Widać, jak nasilają się ataki na Polskę od strony zachodnich, „politycznie poprawnych” ośrodków, które mają dyscyplinować obecną władzę zarzutami, że odnawia się „ohydna twarz Europy Wschodniej”, która nie chce przyjmować uchodźców, nie rozumie poczucia zobowiązania moralnego wynikającego z kolonializmu. Tego rodzaju szantaż spotyka się jednocześnie z bardzo niebezpieczną tendencją ze strony polityki rosyjskiej Władimira Putina. To już raz miało miejsce „.”I właśnie tutaj pojawia się widmo nowej Jałty, dogadania się z Władimirem Putinem przez kierowników politycznej poprawności w Brukseli czy też stolic zachodnioeuropejskich owych panów Timmermansów, Vehofstadtów, niektórych polityków luksemburskich czy austriackich, którzy nie chcą pamiętać o zbrodniach związanych z ich dziedzictwem narodowym, ale chętnie wytykają Europie Wschodniej niepopełnione winy „....(źródło )

Prof. Nowak ostrzega: „Pojawia się widmo nowej Jałty. Putin może okazać się doskonałym partnerem dla wrogich Polsce, wpływowych kół 'politycznie poprawnej elity' Brukseli”„...”Dzisiaj Władimir Putin może okazać się doskonałym partnerem dla wrogich Polsce, wpływowych kół „politycznie poprawnej elity” Brukseli. Mam wrażenie, że teraz na Zachodzie mówi się z takim obrzydzeniem o naszej części Europy, jakby jak najszybciej chciano się pozbyć problemu „...”Widać, jak nasilają się ataki na Polskę od strony zachodnich, „politycznie poprawnych” ośrodków, które mają dyscyplinować obecną władzę zarzutami, że odnawia się „ohydna twarz Europy Wschodniej”, która nie chce przyjmować uchodźców, nie rozumie poczucia zobowiązania moralnego wynikającego z kolonializmu. Tego rodzaju szantaż spotyka się jednocześnie z bardzo niebezpieczną tendencją ze strony polityki rosyjskiej Władimira Putina. To już raz miało miejsce „.”I właśnie tutaj pojawia się widmo nowej Jałty, dogadania się z Władimirem Putinem przez kierowników politycznej poprawności w Brukseli czy też stolic zachodnioeuropejskich owych panów Timmermansów, Vehofstadtów, niektórych polityków luksemburskich czy austriackich, którzy nie chcą pamiętać o zbrodniach związanych z ich dziedzictwem narodowym, ale chętnie wytykają Europie Wschodniej niepopełnione winy „....(źródło )

Paweł Kukiz „ W tym kontekście wielokrotnie powtarzałem swoją rozmowę z ambasadorem Niemiec. Kiedy rozmawialiśmy o mediach, zapytałem go, czy wyobraża sobie sytuację, by  w Niemczech właścicielem 80 procent mediów byli Albańczycy. Po prostu się roześmiał. To był jego cały komentarz. „..”Niemcy stracą wpływ na możliwość kreowania opinii publicznej w Polsce poprzez swoje media. Tego się boją!”...”Takie stanowisko niemieckich mediów wcale mnie nie dziwi - skoro 80 procent mediów lokalnych w Polsce znajduje się w niemieckich rękach. Oni zwyczajnie mogą obawiać się tego, że również w przyszłości rola prywatnych mediów będzie zupełnie inna, niż to, z czym mamy do czynienia dzisiaj. Nazywając rzeczy po imieniu – Niemcy stracą wpływy na możliwość kreowania opinii publicznej w Polsce poprzez swoje media. „...(źródło )

Niemiecki kurier dla Polaków dzień za dniem, mocniej i mocniej, coraz bardzej obelżywie, uderza w demokratyczny rząd Rzeczypospolitej”...”edy Donald Tusk obejmował rządy, redakcja „Faktu” wysyłała mu koszulkę z nazwiskiem i numerem ulubionego piłkarza. Kiedy władzę objęło Prawo i Sprawiedliwość - od początku, dzień za dniem, bez pardonu, urządza kanonadę. Dziś ten niemiecki kurier dla Polaków wziął na celownik ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego. „..”Nasze pytanie jest krótkie: czy jest do wyobrażenia sytuacja w której francuski tabloid wydawany dla Niemców takim językiem oceniłby niemieckiego ministra spraw zagranicznych? Czy niemiecka prasa wydawana na przykład we Francji dla Francuzów takimi słowami recenzowałaby francuskiego szefa dyplomacji. Nie. Po pierwsze dlatego, że w tych krajach kluczowe elementy rynku medialnego są w rękach kapitału narodowego, Francuzi nigdy nie wpuściliby nowego czy starego kuriera niemieckiego na swój rynek. Niemcy tym bardziej. A nawet gdyby - to wydawca wiedziałby (choćby ze względu na kontekst historyczny) jak się zachować. „...(źródło )

Michał Karnowski „To jest walka o suwerenność Polski, walka z obcą interwencją. Celem agresorów jest utrzymanie słabości naszego państwa”..”Warto jednak by słowa przyszłego lidera Platformy Obywatelskiej wziąć na serio. Tak - naprawdę spróbuje spotęgować kampanię przeciw Polsce za granicą. Tak - będzie chciał doprowadzić do jakiegoś przesilenia ulicznego. Możemy się domyślać, że będzie to wszystko robił bez żadnych ograniczeń i hamulców, nakręcany w radykalizmie przez konkurencję ze strony Petru. W nowym roku czeka nas jeszcze więcej tego samego. Jeszcze więcej nienawiści i nagonki przeciw wyborowi wolnych Polaków. Jeszcze większy hejt ze strony niemieckich mediów dla Polaków. Polecam np. dzisiejszy niemiecki „Fakt” - pięć stron agresji wobec prób naprawy państwa, w każdym obszarze. Nigdy o żadnej ekipie ta gazeta aż tak (i tak szybko po zmianie) nie pisała.
Nie ma złudzeń, że to, co się dzieje, jest w istocie walką o suwerenność i niepodległość Polski przed obcą interwencją. Scenografia nowa, ale mechanizmy dokładnie takie same jak przed rozbiorami. Propaganda na rzecz spokojności w Polsce i obrony złotej wolności, rzekomo zagrożonej przez próby reformy Rzeczypospolitej. Silna grupa zdrajców wewnątrz, doskonale opłacana, przekonana o prawie do własności państwa. Pogróżki o możliwości zbrojnej interwencji nad Wisłą.'..Widać też, że nie mieli racji ci, którzy podpowiadali Jarosławowi Kaczyńskiemu by wszystko robił spokojnie, wolniutko i w trosce o obce interesy. Nic by to nie dało. Nagonka ruszyła od pierwszych godzin po przejęciu władzy. Ośrodki kontrolujące Polskę uznały najwyraźniej, że Polska jest zbyt cennym elementem układanki by pozwolić tu na jakieś poważniejsze i spokojnie przeprowadzane próby sanacji „...(źródło )

"Spiegel": Polska pod rządami PiS coraz bardziej przypomina putinowską Rosję „..”"Najpierw Węgry, teraz Polska - Europa Wschodnia coraz bardziej zaczyna przypominać Rosję: autorytarna, ograniczona, rasistowska" - czytamy w felietonie zamieszczonym w poniedziałek na portalu "Spiegel Online". Autor komentarza w "Spieglu" zastanawia się, czy nie potrzebujemy "nowej UE bez Wschodu".....”"Zegary w Polsce zaczęły się cofać" "Między Świętami a Nowym Rokiem Polska zrobiła duży krok. Na wschód. W życie weszła ustawa, która bezzębnym tygrysem uczyniła Trybunał Konstytucyjny. A krótko przed Sylwestrem uchwalono drugą ustawę, odbierającą niezależność publicznej telewizji i radiu. Polacy być może boją się Rosjan i ich nienawidzą, ale właściwie powinni się z nimi doskonale rozumieć. Polska pod rządami nowego, prawicowego rządu coraz bardziej przypomina putinowską Rosję" - czytamy w tekście Jakuba Augsteina. "Od wyborów powszechnych na jesieni zegary w Polsce zaczęły się cofać" - dodaje autor. Wśród oznak "cofania się zegarów" wymienił m.in. brak flag unijnych na konferencji prasowej premier Beaty Szydło, czy słowa ministra spraw zagranicznych, Witolda Waszczykowskiego, który stwierdził, że Polacy wobec Niemców za długo "zachowywali się jak wasale". "W tle za sznurki pociąga Jarosław Kaczyński, szef PiS-u i brat byłego polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którego w Europie wspomina się z dreszczem” - dodał Augstein. Przypomniał też słowa Waszczykowskiego z wywiadu dla "Bilda", w którym mówił o "tradycyjnych polskich wartościach"....”"Między Wschodem a Zachodem rozgorzał Kulturkampf" "Polskiemu rządowi nie można absolutnie zarzucić, że nie zdradza światu swoich zamiarów. Nie można też stwierdzić, że nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swoich działań. Polacy doskonale wiedzą, co robią” - czytamy w felietonie. "W rzeczywistości między Wschodem a Zachodem rozgorzał Kulturkampf. I nadszedł czas na gorzką refleksję: obecnie następuje zderzenie zachodnich wartości: liberalizmu, tolerancji, równouprawnienia, ze wschodnimi: rasizmem, ignorancją, tępotą” - dodaje autor."...(źródło )

"FT": Polska zbacza z drogi sukcesu, PiS przypomina Fidesz”...”We wtorkowym artykule redakcyjnym podkreślono, że "zaledwie w ciągu kilku tygodni nowy konserwatywny rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął niebezpieczne kroki, aby trzymać w ryzach Trybunał Konstytucyjny i media, powtarzając poczynania Fideszu na Węgrzech"....”"FT" odnotowuje, że działania mające na celu przejęcie kontroli nad publicznymi nadawcami, przedstawiane przez PiS jako "uprawniony krok mający na celu powstrzymanie 'niesprawiedliwej' krytyki ze strony mediów kontrolowanych przez nominatów poprzedniego rządu Platformy Obywatelskiej", wygląda raczej jak "próba zdławienia głosów opozycji". Londyński dziennik zwraca uwagę na strategiczne położenie Polski, graniczącej z Ukrainą, Białorusią i rosyjskim obwodem kaliningradzkim, co "stawia ją na linii frontu nowego geopolitycznego podziału Europy, między członkami instytucji euroatlantyckich i krajów, które Moskwa chce za wszelką cenę utrzymać w swojej strefie wpływów"...(źródło )

Niemcy znów atakują Polskę”...”Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zadecydował, aby na najbliższym spotkaniu KE 13 stycznia br. komisarze zajęli się praworządnością w Polsce. Zdaniem unijnych, głównie niemieckich, polityków nowelizacja ustawy o mediach publicznych może zagrozić wolności słowa.Przewodniczący KE Jean-Claude Juncker wyznaczył na 13 stycznia pierwszą debatę na temat sytuacji rządów prawa w Polsce – można przeczytać w ogłoszonym w niedzielę krótkim komunikacie Komisji. Dyskusja na temat praworządności w Polsce jest związana z nowelizacją ustawy o mediach publicznych. Juncker chce wykorzystać nowe unijne prawo, funkcjonujące od 2014 r. Jeśli Komisja Europejska stwierdzi systemowe zagrożenie praworządności państwa członkowskiego, może rozpocząć z nim „konstruktywny dialog”. Jednak w wypadku gdy kraj nie zareaguje na propozycje zmian przedstawianych przez Brukselę, dla KE otwiera się możliwość wszczęcia postępowania w sprawie naruszenia podstawowych wartości europejskich. „...(źródło )

„Mocna opinia w "Frankfurter Allgemeine Zeitung": Wydarzenia w Polsce jak zamach stanu”...”Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” ocenia, że wydarzenia w Polsce faktycznie przypominają zamach stanu. Gazeta zauważa jednocześnie, że Unia Europejska nie może w tej sprawie wiele zrobić. „...”Pisząc o „posunięciach przypominających zamach stanu”, komentator gazety pyta, jak inaczej nazwać próbę sparaliżowania Trybunału Konstytucyjnego czy zajęcia publicznych mediów? Jak czytamy, można spierać się pojedyncze przypadki łamania europejskich reguł, ale nie o fundamenty państwa prawa. Należą do nich choćby trójpodział władzy czy zasada, że rząd nie może robić wszystkiego, co chce, nawet jeśli ma sobą większość wyborców.
Komentator dodaje, że wobec wydarzeń w Polsce Unia Europejska musi bronić swoich wartości. Gazeta przyznaje jednak, że narzędzia Wspólnoty przewidziane na taką sytuację są tępe.Jeszcze nigdy nie użyto tak zwanego mechanizmu kontroli praworządności, przypomina niemiecki dziennik. Polska nie musi też obawiać się sankcji, bo zapewne nie będzie w tej sprawie jednomyślności w Radzie Unii Europejskiej - czytamy we„Frankfurter Allgemeine Zeitung”....(źródło )

Sławomir Sieradzki „Niemiecki portal: "Kurs polityki polskiej niebezpieczny dla UE, ale cieszy się poparciem Waszyngtonu". Zaniepokojenie w Berlinie i w Moskwie ideą Międzymorza'..”rtal „Deutsche Wirtschafts Nachrichten” przedstawił interesującą analizę polskiej polityki, która - zdaniem autora analizy - niesie ze sobą „kontrolowane”, uzgodnione z Waszyngtonem, zagrożenie dla obecnej formy Unii Europejskiej. Wściekły atak mediów niemieckich, które zapewne publikują to, co myśli rząd Angeli Merkel - ale z przyczyn oczywistych nie może tego mówić - może być pośrednim dowodem, że analiza jest trafna.
Nowy polski rząd prowadzi zdumiewająco twardy kurs na konfrontację z Unią Europejską
— czytamy we wstępie analizy.
Następnie jej autor opisuje szybkie tempo zmian związanych z Trybunałem Konstytucyjnym oraz w mediach publicznych i reakcję na to polityków unijnych.
Potem jednak przechodzimy do najciekawszej części tekstu. Oto według autora plan Prawa i Sprawiedliwości jest dalekosiężnym planem rozluźnienia związków z Unią Europejską na rzecz zwiększenia nad Wisłą obecności NATO. Na dodatek plan ten cieszy się tak dużym poparciem w USA, że jakiekolwiek próby unijnych nacisków na Polskę, aby zmieniła kurs, nie mają szans, zwłaszcza w kwestiach związanych z bezpieczeństwem.
Jako przykład autor analizy podał Grecję, której Berlin niedawno groził wyrzuceniem ze strefy euro. Waszyngton powiedział „nie” i na dodatek przeforsował, aby wydatki zbrojeniowe (które w Grecji są największe w NATO po USA i Turcji), wyłączyć z pakietów oszczędnościowych, choć instytucje finansowe bardzo na to nalegały.
„DWN” pisze, że działania rządu PiS ma niepisaną zgodę potężnego lobby przemysłowo-wojskowego w USA oraz w Europie. Amerykanie - zdaniem autora analizy - w pełni aprobują tworzenie przez Warszawę antyrosyjskiego sojuszu obronnego krajów Europy środkowo-wschodniej, który to sojusz umownie nazywany jest Międzymorzem - w nawiązaniu do starych idei Józefa Piłsudskiego.
Myślę o tym, jako bloku państw partnerskich, rozciągających się od Bałtyku aż po Morze Czarne. Państwo jest silne, gdy otoczone jest przez sojuszników
— cytuje portal wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy.
Portal wylicza, że oprócz Polski w sojuszu miałyby być: Estonia, Łotwa, Litwa Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria. Oraz jako dodatkowe komponenty w przyszłości: Azerbejdżan, Gruzja, Turcja i Ukraina.
Polska to dziś najważniejszy przyczółek USA przeciw Rosji”...”Z tekstu wynika niezbicie, że zanurzenie się w ideę Międzymorza jest szansą dla Polski rozluźnienia związków z Brukselą, z którą nie tylko Polska ma coraz więcej na pieńku, co widać zwłaszcza teraz - w dobie kryzysu imigracyjnego wywołanego przez Niemcy.Pomysł rozluźnienia stosunków polsko-unijnych i kurs na Międzymorze, ma być klinem wbitym pomiędzy Berlin a Moskwę. I dlatego życzliwie patrzy na to Waszyngton.
Portal dodaje, że niektóre ośrodki amerykańskie są zaniepokojone tempem zmian i ich zasięgiem, ale obawy te mają jedynie takie podłoże, iż mogą utrudnić realizację dalekosiężnych zamysłów nowych polskich władz.
Analiza DWN” zapewne ma sporo mankamentów i uproszczeń. Ale jest poważny sygnał, że dość trafnie opisuje rzeczywistość geopolityczną: działania Polski wywołują wściekłość w Berlinie. Analiza została też przetłumaczona i opublikowana przez kremlowskie medium propagandowe „Sputnik”.,,(źródło )
-------
Mój komentarz

Delegalizacja Platformy zaczyna być dla coraz większej ilości osób rzeczą oczywistą. Tak jak fakt ,że Platforma i Nowoczesna z Petru na czele to współczesna targowica , synonimy kolaboracji i agentury.

Warto rozpocząć najpierw dyskusję, a potem walkę o delegalizacje Platformy .w końcu. Polacy mają prawo do tego ,aby domagać aby takie agentury jak Platforma zostały zdelegalizowane. Przecież to rzecz normalna w normalnym państwie ,że delegalizuje się partie będące faktycznie obcymi agenturami.

Już teraz służby powinny zacząć przesłuchiwać polityków Platformy w sprawie zbrodni zdrady państwa i ich zagranicznych powiązań i współpracy z obcymi wywiadami i obcymi ośrodkami politycznymi. Przecież oni nawet się ze swoją kolaboracją nie kryją ( http://naszeblogi.pl/59650-dlaczego-kolaborant-schetyna-wciaz-chodzi-na-wolnosci )

Warto zauważyć rzecz bardzo pozytywną . W Polsce zaczyna się w końcu nazywać rzeczy po imieniu . Jeśli Schetyna uzgadnia z obcymi ośrodkami politycznymi plan obalenia rządu to jest to zdrada , a Schetyna w takim razie jest zdrajcą.

Platforma nie jest żadną świętą krowa której nie można zdelegalizować. Najwyższy czas zlikwidować kolejny zabobon jakim jest delagaliizacja Platformy  

video Joseph Goebbels:Total War
video Adolf Hitler - speech

Marek Mojsiewicz
Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewicz i  na  Twitterze  
Zapraszam do przeczytania pierwszego rozdziału nowej powieści „ Pas Kuipera” 
Rozdział drugi 
Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „
rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o boginiKali„ Nienależynerwosolu pić na oko „ O rzeźbie NiosącegoŚwiatło Impreza Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.lamborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra ołapówkach „ 12. „ Niemierz i kontakt z cybernetyką „  13„ Piękna kobieta zawsze należy do silniejszego „ 14 ” Z ogoloną głowa, przykuty do Jej rydwanu „
Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska
Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe
Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 000
1
Jestem zainteresowany współpracą z portalem informacyjnym w zakresie dokonania przeglądu prasy , w tym anglojęzycznej , ewentualnie tłumaczeń z tego języka., tworzenia serwisu informacyjnego Analiz programów i tym podobnych Zainteresowanych proszę o kontakt.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.4 (głosów:13)

Komentarze

I słusznie. Platformę trzeba zdelegalizować.

Co innego demonstracja patriotyczna , czy inna promują ca ludzkie, narodowe i patriotyczne wartości, a co innego wyniesienie walki politycznej na ulice i do mediów.

Zwłaszcza ulica to jest rebelia i zamach stanu.

Miejscem działalności partii politycznej jest parlament.

miarka

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1503994

Pięć lat temu Prezes oznajmił: "Prawo i Sprawiedliwość  będzie dążyć do tego, by Sojusz Lewicy Demokratycznej został zdelegalizowany”. Przyznał: „w gruncie rzeczy nie ma takiej procedury”. Uważa, że prawo do delegalizacji partii zawarte jest w Konstytucji RP. Powiedział tak: "w ustawie o partiach politycznych¹ zapisano, iż procedura delegalizacji jest możliwa, gdy statut partii jest niezgodny z prawem. Jeżeli więc sąd rejestrowy uzna, że nie ma procedury, to my wniesiemy poprawkę do ustawy (…)".

Rozdział 5 Postępowanie w sprawie zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych

Art. 42. W sprawach zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych właściwy jest Trybunał Konstytucyjny.

Art. 43. Tryb postępowania w sprawach, o których mowa w art. 42, określa ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064).

Art. 44. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny wyda orzeczenie o niezgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznej, Sąd niezwłocznie wydaje postanowienie o wykreśleniu wpisu partii politycznej z ewidencji.

 Art. 49. W sprawach likwidacji partii politycznej, nieuregulowanych w ustawie, stosuje się odpowiednio przepisy rozdziału 5 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855, z późn. zm.1) ).

Rozdział 5 Likwidacja stowarzyszeń

Art. 36.2 W razie rozwiązania stowarzyszenia przez sąd, zarządza on jego likwidację, wyznaczając likwidatora.

Pan Czesław Marko wykrzykuje priorytety i apeluje o szybkie działanie.

https://plus.google.com/105623754721654116504/posts/KG39MmBwfXj

A ja mam Pomysł na… utylizację PO? Utylizację bo co do delegalizacji… to łatwiej oswoić hydrę lub wysłać wszystkich Chazarów do ojczyzny na Step Pontyjsko-Kaspijski. https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a9/Chasaren.jpg

Wracając do pomysłu - z PO należy postąpić tak jak z kochanką męża, gdybym ją  dorwała w swoje ręce.

Proste?

 

¹  Dz.U. 1997 nr 98 poz. 604 Ustawa z dnia 27.06.1997 r. o partiach politycznych. Tekst jednolity (Dz. U. 2001 nr 79, poz. 857) nie obejmuje art. 50-61.

 

 

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

casium

#1504007

Uważam że należałoby zdelegalizować PO ponieważ są to ludzie którzy nie powinni reprezentować narodu w takim miejscu jak sejm.Ludzie którzy bluznią obrażają uczciwych ludzi z nazwiska.Poza tym rozdali majątek narodowy zachodnim złodziejom za łapówki i uważają że nic się nie stało.Tak reprezentanci narodu zachwywać się nie powinni.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1504016

Donosicielstwo liderów PO i "N" to jawna zdrada stanu,
Swego czasu w platformie szemrano o delegalizacji PiSu,
czas zrealizować ten pomysł ,tyle że na odwrót PO.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

zza winkla

#1504034

nie da się tego zrealizować, przynajmniej w obecnej sytuacji, zbyt dużo targowiczan-bis, lemingów oślepionych światłem telewizorni i wrogów, gotowych przyjść na pomoc tym, którzy walczą z faszystowskim rządem PiS. Węgrzy pamiętają rok 1956, a Czesi i Słowacy 1968. Trzeba wprowadzać zmiany, nawet szybko, ale bez spektakularnych posunięć. Później, mam nadzieję będzie możliwe postawienie przed sądem tych, którzy działali na szkodę Polski, a więc całą górę i lokalnych kacyków POlszewickiej hołoty, jak nazywa ich słusznie Jan Pietrzak.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1504060