Słowotok czyli Bełkot Namaszczony

Obrazek użytkownika jasieńko
KawiarNIA

Zanurzeni w słowotoku czyli pierwszy powód do wyjścia z UE. Mam na myśli nie tyle niektórych zdolnych mówców z trybuny sejmowej, co słowotok prawodawstwa, nakazodawstwa i inwigilodawstwa unijnego, a w ślad za nim krajowego. Jak rozwinięto tę zdolność, a poniekąd sztukę, wskazuje przegląd klasycznych tekstów naszej cywilizacji na przestrzeni ok. 2000 lat. Przytoczę kilka, by zachwyconymi tym stanem rzeczywistości wstrząsnąć.

 

Twierdzenie Pitagorasa - sformułowane zwięźle, stanowiące fundament wielu poczynań, niezmienne w czasie – można rzec uniwersalne – zawiera tylko 15 słów.

Brzmi tak: W dowolnym trójkącie prostokątnym suma kwadratów długości przyprostokątnych jest równa kwadratowi długości przeciwprostokątnej tego trójkąta.

 

Prawo Archimedesa – zawiera 20 słów

Stara wersja prawa: Ciało zanurzone w cieczy lub gazie traci pozornie na ciężarze tyle, ile waży ciecz lub gaz wyparty przez to ciało.

 

Modlitwa Ojcze Nasz – zawiera 52 słowa

 

Dziesięć przykazań – 50 słów

 

Amerykańska Deklaracja Niepodległości – ok. 1100 słów (mówimy o języku polskim)

 

Amerykańska Konstytucja z wszystkimi 27 poprawkami – ponoć 7818 słów, jak ktoś obliczył (chyba język angielski)

 

Dowolny przepis (rozporządzenie) UE coś regulujący lub ustanawiający to już ogrom słów, na przykład ten:

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/2226 z dnia 30 listopada 2017 r. ustanawiające system wjazdu/wyjazdu (EES) w celu rejestrowania danych dotyczących wjazdu i wyjazdu obywateli państw trzecich przekraczających granice zewnętrzne państw członkowskich i danych dotyczących odmowy wjazdu w odniesieniu do takich obywateli oraz określające warunki dostępu do EES na potrzeby ochrony porządku publicznego i zmieniające konwencję wykonawczą do układu z Schengen i rozporządzenia (WE) nr 767/2008 i (UE) nr 1077/2011,

który składa się z 33.454 (trzydzieści trzy tysiące czterysta pięćdziesiąt cztery) wyrazów, a sam tytuł ma ich 58.

 

Traktaty TUE i TFUE regulujące funkcjonowanie Unii Europejskiej – zawierają… zrezygnujmy z określenia ilości słów, mówmy raczej o – z przekąsem – ryzach papieru lub kilogramach.

Różnica pomiędzy dziesięcioma przykazaniami i bełkotem Tue-Tfue jest porażająca. Okazuje się, że przy pomocy 50-ciu prostych i czytelnych słów, odpowiedniego wychowania i konsekwencji można było organizować dobrze funkcjonujące społeczeństwa. Tak samo jak przy pomocy prostego systemu podatkowego bez furtek, bram, regulacji, delegacji i lichwy bankowej.

Kto wie, czy w najbliższym czasie (dla nas żyjących), znajdując się w strefie funkcjonowania Tue-Tfue – lub jak kto woli, takiego tereferekuku – nie doczekamy tego, że najprostsze z przytoczonych wyżej praw czyli twierdzenie Pitagorasa w nowym sformułowaniu będzie składało się z tysiąca (1000) słów, albo jego zasada nie zostanie całkowicie odwrócona i wypaczona.

Taka definicja ma szanse stać się definicją uniwersalną, na której opierają się podstawowe filary unijne, to jest: swoboda przepływu kapitału (pieniądz, towar i ludzie), przestrzeganie praw kapitału ludzkiego – ale tego o rodowodzie bankierskim, bo jakżeby inaczej – i ciągły rozwój demokracji.

Według niej można i tak… w dowolnym trójkącie unijnym suma kwadratów swobody partnerskiej i kwadratu praw kapitału ludzkiego równa jest kwadratowi unijnego burdelu. Śmieszne?

Wcale nie, to się już dzieje. Każdy akt zaczyna mieć na początku definicję pojęć. Następnie wracamy do źródeł, czyli do prawodawstwa EWG, potem do setek późniejszych aktów, rozporządzeń, sprostowań, zakazów, nakazów i dopiero następuje podanie definicji w taki sposób, że z braku logiki tego sformułowania lub takiej komplikacji słownej trzeba je przyjąć na wiarę.

A to jest tym co w Unii już prawie wypleniono – wiarą.

Z wiary, która kształtowała Europę zostały nam tylko złote gwiazdki na niebieskim tle.

Pewnie zmartwi to ortodoksów ateizmu, ale jednak jest nadzieja dla Europy i wkrótce stanie się ona znowu – jeśli można użyć tego sformułowania z wyprzedzeniem – wielojęzycznym państwem wyznaniowym, gdyż będziemy mieli teraz nową wiarę i nowy Kościół; i nie będzie to islam - będziemy mieli Spinelizm i Święty Kościół Rozporządzeń ze stolicą w Brukseli.

Na początku napisałem: zanurzeni w słowotoku czyli pierwszy powód do wyjścia z UE. To mógłby być pierwszy powód do wyjścia, ale nim nie będzie, bo wyjścia z Unii nie będzie. Dlaczego? Dlatego, że nowy premier w swoim expose powiedział tak: będziemy kontynuować projekt Europa.

A fragment z Breugel′a ilustruje to znakomicie.

Ta deklaracja nie zostawia złudzeń i w związku z tym zapowiadany jakiś czas temu na tym forum cykl artykułów o Polexicie – traci rację bytu.

Przydałby się raczej cykl Siedząc w Unii po uszy, który byłby wskazówką czego mamy unikać w codziennym życiu, by nie zostać zjedzonym przez wszystkie koszmary Świętego Kościoła Rozporządzeń.

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)

Komentarze

Te wszystkie fanaberie słowne sa tak daleko rozwiniete pod wzgledem interpretacji i rozumienia ze nie tak dawno jakis redaktorzyna z Onetu.pl nazwał kobiete skoczka narciarskiego    skoczkini  Teraz powinno zostac uzyte okreslenie  kierowczyni w stosunku do kobiety kierujacej pojazdem  itd.............

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1554650

PRLowskiej propagandy popelnila w swoim ekspoze nowa lewacka wtyka w socjalistycznym rzadzie PISu nowo mianowany prezes rady ministrow Morawiecki

Tusk za nieszczenie Polski dostal lapowke w postaci stolka w Europie Malowieckiemu NWO zaplacil z dolu i nakazal wymienic go za nasza premier Szydlo.No bo Szydlo byla ich czlowiekiem.Tak ze glosowalismy na Szydlo a wybrali kogo chcieli.

Nikt za darmo takiej miernocie jak Morawiecki nie daje ponad 33miliony za darmo tak ze juz wiemy o coc chodzi bo sa pieniadze ,a nie ze jak nie wiemy o co chodzi to chodzi o pieniadze  i juz Morawiecki poweidzial ze trzeba sie bratac z vzerwonymi aby stac sie bialoczerwonymi.To tak jak by zbratac kata z wisielcem.Malo tego w swoim belkocie z trudem czytanym  z kartki Malowicki zwolennik komunistycznych Chin ,ktorym chce otworzyc Polske do grabierzy i infiltracji przez sluzby komusze Chin i putasa tez chce swiatowego rzadu ktoremu by Polska byla podlegla.Swaitowe media nie przypadkowo tak chwala wlasnie ta nowa wtyke neobolszewizmu w polskim rzadzie.

Czas na nawa polska partie ,tyle ze oglupieni Polacy przez propagandowe media nei sa wstanie trzezwo myslec,Narodowa partia 11 Listopada to jedyna przyszlosc dla Polski bez postPRLowskiego  betonu, ktory siedzi teraz w sejmie.

A teraz cos na weslo.

Jakie sa najbezpieczniejsze smiglowce na swiecie?

Carakale !!

Bo nielatajce helikoptery to helikoptery najbezpieczniejsze zadnego zagrozenia.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1554657

O co Ci chodzi? A tak w ogóle, czy ten Twój słowotok to aby na trzeźwo?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

viki

#1554711