Kasprzak, Łoziński, Kijowski, inni - ostrzegam!

Obrazek użytkownika Honic
Kraj

    To mogłoby wydawać się takie piękne: idea, która jest droższa niż życie... Nie zamierzam szydzić z człowieka który nie wiem dlaczego targnął się 19 października w sposób zapewne bolesny na swoje życie podpalając się przed Pałacem Kultury w Warszawie. Wierzę że to jedyne co mu było i jest nadal potrzebne to wieloaspektowa pomoc medyczna, w różnych dziedzinach. Ale wiadomo nie od dziś że idee które pragną się "przebić" wymagają męczenników; stąd między innymi powtarzalność samobójczych zamachów muzułmańskich. A wcześniej innych terrorystycznych działań, jeśli przypomnimy sobie choćby "Czerwone Brygady", grupę Baader-Meinhof, zamach na dworzec w Bolonii, śmierć Aldo Moro i inne zdarzenia o których Europa już chyba nie pamięta. Lub nie chce pamiętać. Na nasze szczęście, w Polsce takie zamachy mogłyby wywołać skutek przeciwny niż zamierzony. Ale w "naszej wersji light" był już niejaki Diduszko, był też Ryszard Cyba. 
    Ale są jeszcze inne, sprawdzone metody.
    Ostrzegam więc: w działaniach totalnej opozycji nie wypróbowano jeszcze siły działania nieznanych sprawców. Nie, nie chodzi mi o zamachy na członków rządu czy partii PiS. Chodzi mi tu raczej o stworzenie swego rodzaju "męczenników" idei bezpardonowej walki z PiS-em. A do tego celu nadają się najbardziej takie osoby jak niejacy Kasprzak, Bajkowski, Łoziński, Wrabec, Jakrzewski, Kinasiewicz, Frasyniuk i jeszcze kilka czy kilkanaście innych. Niech tylko nikt nie sądzi że próbuję pisząc ten tekst nieudolnie sprawić aby poczuli się zagrożeni przez "nas" czy osobiście przeze mnie, cokolwiek niekorzystnego miałoby to znaczyć dla nich. Albo że próbuję im grozić. Stanowczo nie; co więcej, innym też to odradzam. To co przewiduję wynika po prostu z logiki zdarzeń.

    Idea u której podstawę stanowią "Obywatele RP" czy kodziarze zyskałaby bardzo na popularności gdyby ktoś z nich był zaatakowany, najlepiej skutecznie, przez nieznanych sprawców. Zabójstwo - dlaczego nie? Można byłoby wtedy dbając o nieuchwytność tychże sprawców sprawić, aby gniew społeczny skierować przeciwko PiS-owi, Rządowi, a nawet przeciwko konkretnym osobom takim jak Jarosław Kaczyński czy Antoni Macierewicz, pełniącym w propagandzie "totalnej opozycji" rolę Emmanuela Goldsteina z "Roku 1984" Orwella. Sugestia byłaby prosta i logiczna: dawniejsi nieznani sprawcy mordowali opozycjonistów, obecni "nieznani sprawcy" też mordują "opozycjonistów" za których ci się dziś uważają. Bo Polska obecna to dla nich taka komuna jak ze stanu wojennego. Więc potrzeba pilnie męczenników. Koniecznie o znanych nazwiskach, kojarzonych ze "społecznym" sprzeciwem wobec Rządu. Moim zdaniem zagrożenie takimi czynami jest realne. A więc ostrzegam różnych takich jak wymieniłem wyżej: weszli na drogę na której czyhać mogą na nich "nieznani sprawcy". Co z tego że "swoi", skoro najbardziej pożądaną wręcz "życiową" ich rolą może się teraz okazać męczeńska śmierć dla idei walki przeciwko PiS? A już na pewno nikt nie dowie się że ostatnimi ich słowami były zdziwione i zaskoczone "Et tu Brute contra me?!!!". I nikt oczywiście, jak zazwyczaj w takich przypadkach, nie mógłby odnaleźć sprawców. 
    Tego że nie mogą się oni czuć bezpiecznie dopóki istnieją i funkcjonują ich mocodawcy, dowodzi także zdarzenie ujawnienia przez żonę Czesława Kiszczaka materiałów przechowywanych przez niedawno zmarłego męża. Moim zdaniem zrobiła to w trosce o własne życie. Doświadczenie małżeństwa Jaroszewiczów świadczy, że była świadoma istnienia sił/instytucji/osób które nie cofnęłyby się przed torturami i zabójstwem w celu uzyskania - czego? Może właśnie tych dokumentów które przekazała IPN-owi dbając przy tym aby sprawa została należycie nagłośniona?

P.S. ilustracja pochodzi stąd: https://wpolityce.pl/polityka/335563-upadek-namaszczonych-na-zbawcow-opo...

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Elycie potrzebni sa "męczennicy" za sprawę - byłoby dla kogo organizować miesięcznice choćby...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Yagon 12

#1550747

I wszyscy naiwni dawno już ich przejrzeli. Nawet gdyby pan Grzesio sam osobiście popełnił sepuku, pan Rysio skoczył z Pałacu Kultury a wszystkie Czarne Dziewice rzuciłyby się w nurty Wisły to punkciki nie poszybują w górę.

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1550770

Fermentacja gówna, w mózgoczaszce tego osobnika, przebiega bez zakłóceń.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1550830

"Manifest", który rozdawał przed targnięciem się na życie to nie jest tekst pisany przez desperata, to tekst napisany przez fachowców od propagandy. I fachowcy  - jak Cybie - narobili biednemu człowiekowi do głowy co musiało skończyć się dramatem. Kolejny po Cybie "odpowiedni człowiek w odpowiednim momencie  w odpowiednich rękach"... Akt Cyby obciąża w 100% Platformę, akt  i cierpienie samopodpalacza również obarcza w 100% Platformę O.

Szczytem cynizmu PO jest robienie z własnej ofiary męczennika "milionów Polaków - ofiar reżymu PiS"  w chwili gdy te miliony deklarują zadowolenie ze zmiany i wspierają rząd premier Szydło. Na dodateki dołączają do nich kolejne tysiące, tych wcześniej nieprzekonanych bo  ta zmiana  ich realnie i pozytywnie dotknęła. 

Szczytem cynizmu PO jest ciąganie rodziny tego nieszczęśnika po mediach i robienie z niego i z niej cyrkowych małp. Media twierdzą, że rodzina przyszła do nich "dobrowolnie"...  To jest kłamstwo grubymi nićmi szyte - akurat trafili jak po nitce do lewackoch czersko-wiertniczych filiałów? Czemu nie trafili do redakcji prawicowych mediów? Bo limuzyny "centrali"  już grzały silniki  za ich węgłem na prowincji zanim facet wyciągnął zapalniczkę w Warszawie, a Schetyny w cieniu gabinetów śliniły się z radości -"mamy bohatera, który rozpierdoli PiS w drobny mak"... 

Czemu ten akt całopalny "zdarzył się" akurat na chwilę przed konwencją PO, będącą "to be or not to be" dla Platformy, dla Schetyny jako lidera? I... na dodatek w miejscu super newralgicznym bo będącym pod lupą Komisji Weryfikacyjnej, dowodzącej przestępstw wiceprzewodniczącej PO na stanowisku prezydenta Warszawy?... Tylko idioci na usługach idiotów z PO mogli taki idiotyzm wymyślić by wszystkie nitki prowokacji jaką jest samopodpalenie się KOD-ziarza na Pl.Defilad poprowadziły prosto do centrali Platformy! 

Tusk miał Polaków za idiotów, Schetyna zamiast iść po rozum do głowy idzie w ślady Tuska. Nawet już kłamie prawie tak gładko jak Tusk!

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1550838