W większości mało znane fakty o aborcji - warto je znać przed zabraniem głosu

Obrazek użytkownika Filip_Stankiewicz
Kraj

W tekście jest też o odrzuconym projekcie Ordo Iuris, ponieważ to tekst sprzed kilku dni - wyjaśniałem co w nim jest naprawdę. Uważam jednak, że karanie kobiet było przesadą mimo że sąd mógł od tego odstąpić. Po drugie nie dało się różnych pogłosek już sprostować, negatywne emocje brały górę wśród naprawdę wielu obywateli. Natomiast zdecydowana większość tekstu jest aktualna.

 

Na wstępie napiszę, że dziecko podejrzewane o chorobę lub niepełnosprawność może urodzić się zdrowe, a nawet jeśli urodzi się chore lub niepełnosprawne może sprawić wiele radości rodzinie. Oczywiście powinno być zwiększone wsparcie finansowe Państwa dla rodziców wychowujących dzieci ciężko chore i niepełnosprawne. Powinny też w większych miastach powstać ośrodki w których rodzice mogliby mieszkać z chorymi i niepełnosprawnymi dziećmi mając zapewnioną opiekę pielęgniarek i specjalistów lub zostawiać dziecko na kilka godzin pod opieką pielęgniarek i specjalistów. Jeśli rodzice jednak nie czują się na siłach wychowywać to dziecko, to zawsze mogą je oddać - na pewno te dzieci będą wolały żyć w wyspecjalizowanych ośrodkach, które są choć zawsze mogą być ulepszone, a jeśli zabraknie w nich miejsc oczywiście powinny zostać zbudowane przez Państwo, co nie kosztowałoby dużo w skali budżetu. Jedynie człowiek w skrajnej depresji woli nie żyć, a i tak często próba samobójcza jest wołaniem o pomoc, a nie wynika z chęci zabicia się.

 

O tym, że lekarze doradzający aborcję z powodu wad czy chorób dziecka nienarodzonego mogą się mylić: „Doradzali mi aborcję „bo wodogłowie” a dziś mam wspaniałą córkę”

http://blogpublika.com/2016/04/06/doradzali-mi-aborcje-bo-wodoglowie-a-dzis-mam-wspaniala-corke/

 

W 2013 r. Polskę odwiedziła Irene van der Wende, Holenderka, która abortowała swoje dziecko poczęte w wyniku gwałtu. Irene opisuje aborcję jako drugi gwałt, dużo gorszy od pierwszego. Mówi tak: „Aborcja w niczym mi nie pomogła; ona była powtórnym i o wiele głębszym gwałtem na mojej osobie”. Takich przypadków jest znacznie więcej - nawet jeśli nie mordowane było dziecko to dlaczego nie zabronić aborcji dla dobra kobiet (oczywiście z wyjątkiem sytuacji, gdy zagrożone jest życie kobiet) skoro nakazuje się na przykład zapinanie pasów bezpieczeństwa choć ratują one tylko osobę, która je zapina? W Tatrach słowackich część szlaków jest zamkniętych zimą i wczesną wiosną - z tego powodu ginie więcej turystów czy mniej? A szkodziliby tylko sobie tak jak przy aborcji gdyby uznać, że życie dziecka jest nieistotne (choć moim zdaniem jest najważniejsze, ale piszę z punktu widzenia aborcjonistów). Tu informacja o tym: http://natatry.pl/tatry-slowackie/zamykane-szlaki

http://wpolityce.pl/polityka/265001-debata-ws-ustawy-chroniacej-zycie-zdominowana-przez-skandaliczne-zachowanie-wenderlicha-slowo-zabijanie-jest-nie-na-miejscu-wobec-tych-ktorzy-maja-inne-poglady-wideo

 

Na część kobiet poród, widok i dotyk dziecka wpływa tak, że choć pierwotnie oddałyby to dziecko (nawet z gwałtu) do adopcji czy ośrodka to stają się prawdziwymi matkami. I tak jak Państwo chroni ludzi przed narkotykami czy dopalaczami (mimo, że wielu uważa, że ich zażywanie nie szkodzi im) tak powinno chronić kobiety przed aborcją w trosce o ich psychikę. Co do zrujnowania ciała to dziwny argument - miliony czy nawet miliardy kobiet urodziło i są w pełni zdrowe. Oczywiście zdarzają się porody z komplikacjami, ale tak samo zdarzają się aborcje z komplikacjami, więc to żaden argument za aborcją. Warto poczytać szczere słowa znanego aktora Jerzego Zelnika: http://www.fronda.pl/a/zelnik-przestrzegam-innych-do-konca-zycia-bede-zalowal,74441.html

 

Tragedia w szpitalu. Krzyk umierającego dziecka zmusił do ujawnienia prawdy. W szpitalu Świętej Rodziny w Warszawie doszło do tragicznego zdarzenia. Dziecko przeżyło zabieg aborcji. Lekarze nie udzielili mu jednak pomocy i wtedy dopiero zmarło - poinformował Tomasz Terlikowski. Odniósł się do tego prof. Bogdan Chazan, niegdyś dyrektor tego szpitala. - Cierpienie, krzyk tego dziecka były tak przejmujące, że personel medyczny postanowił powiedzieć o tym na zewnątrz - stwierdził lekarz.

http://niezalezna.pl/77469-tragedia-w-szpitalu-krzyk-umierajacego-dziecka-zmusil-do-ujawnienia-prawdy

 

Namawiali ją do aborcji. Urodziła Karola Wojtyłę. „Nie przeżyje pani tego porodu, proszę dokonać aborcji” - te słowa usłyszała od swego lekarza Emilia Wojtyła, gdy się okazało, że spodziewa się dziecka. Gdyby posłuchała, nie byłoby Jana Pawła II.

http://gosc.pl/doc/1727937.Namawiali-ja-do-aborcji-Urodzila-Karola-Wojtyle

 

„Wydarzenia” Polsatu w dniu 23 września 2016 roku podały, że obecnie aborcja jest dopuszczalna gdy płód (okropna nazwa - kto by tak nazywał np. dziecko urodzone przedwcześnie?) jest uszkodzony. Tymczasem ustawa mówi, że uśmiercenie dziecka (płodu) jest możliwe gdy jest „duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. Czy możliwe jest, że dziennikarze Polsatu nie sprawdzili tego? To byłaby niezwykła kompromitacja - to chyba jednak celowa manipulacja, aby widz nie nabrał wątpliwości czy takie prawo jest słuszne, bo przecież lekarze jak każdy człowiek są omylni. Wierzący wierzą też, że modlitwa sprawia czasami cuda. I oczywiście rodzą się zdrowe dzieci, które miały być ciężko chore. A po obejrzeniu „Wydarzeń” Polsatu widz niesłusznie wątpliwości ma mniej.

 

- Pani Ewa Kopacz, kiedy mnie zobaczyła, powiedziała jak taka słodka ciocia: jakie ładne dzieciątko. Odpowiedziałem: to dziecko było przeznaczone do aborcji, to wy stworzyliście to prawo. Na twarz Ewy Kopacz wypełzł taki grymas ohydy, że aż sam się tego przeraziłem - mówi Leszek Heinzel z Fundacji Pro-Prawo do życia. Nie powiedziano nam nawet, że jest choroba, tylko że jest prawdopodobieństwo jej wystąpienia. Dopiero później skojarzyłem, że skoro to jakiś prywatny zespół opieki, to za wszystkie badania, które wykonuje, bierze pieniądze. Za aborcję też.

http://www.fronda.pl/a/heinzel-do-kopacz-moja-corka-byla-na-liscie-do-aborcji,58466.html

 

Fałszywe doniesienia o projekcie komitetu „Stop Aborcji”. Instytut Ordo Iuris zwrócił uwagę na publikacje, dotyczące obywatelskiego projektu ustawy o ochronie życia, które zaczęły pojawiać się w portalach internetowych oraz w mediach społecznościowych. Teksty te – tytułami i treścią – sugerują, że projekt przewiduje karę więzienia dla kobiety, która nieumyślnie doprowadziła do poronienia swego dziecka. Podaje się również, że projekt ustawy zakłada obowiązek poświęcenia się matki, gdy ciąża zagraża jej życiu. To wszystko nieprawda!

http://niezalezna.pl/78558-klamia-jak-najeci-falszywe-doniesienia-o-projekcie-komitetu-stop-aborcji

 

Projekt Instytutu Ordo Iuris w sprawie aborcji. Wbrew twierdzeniom niektórych nowe brzmienie artykułu 152 paragraf 4 dopuszcza doprowadzenie do śmierci dziecka w sytuacji gdy zagrożone jest życie matki: „Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 i § 2,lekarz, jeżeli śmierć dziecka poczętego jest następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia matki dziecka poczętego.”

http://www.ordoiuris.pl/pliki/dokumenty/ochrona_zycia_komitet_2016.pdf

 

Jeśli zaś w ogóle chodzi o karanie kobiet za dokonywanie aborcji, to uważamy, że jeżeli czyn jest nielegalny, to powinien być karany. Niemniej w naszym projekcie kobiety otoczone są szczególną ochroną. W przypadku matek nienarodzonych dzieci, które poniosą śmierć, sąd może odstąpić od wymierzenia matce kary, albo mocno ją złagodzić. Co do urodzenia dziecka, które powstało w w wyniku gwałtu zapomina się, że dziecko poczęte w wyniku gwałtu nie jest niczemu winne i nie można skazywać go na karę śmierci. Nie mamy do tego prawa. Nawet gwałciciel nie jest poddawany tak surowej karze - może zatem lewica powinna żądać kary śmierci dla gwałcicieli?

http://www.pch24.pl/wygoda-za-cene-zycia,42392,i.html

 

Poruszające słowa w Sejmie. "Jestem matką dziecka z zespołem Downa. To nie jest krzyż, to jest miłość". Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Milczanowska, podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu dotyczącego m. in. obywatelskich projektów ws. aborcji, mówiła o tym, że jest matką dziecka z zespołem Downa. Za to, co powiedziała z sejmowej mównicy, otrzymała owacje na stojąco. Oczywiście część rodziców może nie czuć się na siłach wychowywać chorego czy niepełnosprawnego dziecka, ale wtedy mogą je oddać, jeśli brakuje specjalistycznych ośrodków zapewne powstaną nowe. Pod drugim linkiem nagranie wideo tego wystąpienia.

http://telewizjarepublika.pl/poruszajace-slowa-w-sejmie-jestem-matka-dziecka-z-zespolem-downa-to-nie-jest-krzyz-to-jest-milosc,38366.html

https://www.youtube.com/watch?v=ABDNUiv2LLc

 

10 lewackich kłamstw na temat aborcji

http://www.pch24.pl/10-lewackich-klamstw-na-temat-aborcji,46313,i.html

 

4 kłamstwa o ustawie Stop Aborcji - Weronika Zaguła:

https://www.youtube.com/watch?v=_EwycHZBSrw

 

Polskie prawo stanowi: "dzieckiem jest istota ludzka od chwili poczęcia do osiągnięcia pełnoletności" /art.2 ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka/. Plus orzeczenia także trybunałów międzynarodowych. Jeśli prawo nie różnicuje dziecka nienarodzonego od narodzonego to jeśli można mordować dzieci nienarodzone, to narodzone do 18 roku życia też można zamordować bezkarnie? Nie. Czyli mordowanie nienarodzonych również powinno być zakazane (z wyjątkiem zagrożenia życia matki).

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000060069

 

„Bezpieczna” aborcja - choć prawdę tę próbują zagłuszyć jej zwolennicy - jest po prostu niebezpieczna. I dla dziecka, które traci życie, i dla kobiet, które również są ofiarami aborcji, tyle że prawda ta jest skrzętnie przed nimi ukrywana przez aborcjonistów. Aborcja niszczy kobiety nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Dziś już mamy całkiem pokaźną liczbę badań wykazujących negatywny wpływ aborcji na zdrowie kobiet. Z dostępnych danych wynika także, że ponad połowa Amerykanek (dokładnie 65 procent) po aborcji doświadcza oznak zespołu stresu pourazowego, innymi słowy cierpi z powodu syndromu postaborcyjnego, który często wyparty ze świadomości wraca ze zdwojoną siłą, powodując różnego rodzaju stany depresyjne, a w ekstremalnych sytuacjach także samobójstwa. Dowodem na to są choćby badania prowadzone wśród kobiet z Finlandii, które bezsprzecznie wykazały, że wśród kobiet, które poddały się aborcji, ryzyko śmierci samobójczej jest o 650 procent wyższe, niż wśród tych, które ciążę donosiły. Wśród kobiet po aborcji znacznie więcej jest tych, które przyjmują środki odurzające (4,5 raza więcej). Również większy jest odsetek kobiet zażywających narkotyków wśród kobiet po aborcji w porównaniu z kobietami, które takiej przeszłości nie mają. W tym kontekście warto także nadmienić o większym ryzyku chorób nowotworowych. Nie da się zaprzeczyć, że pewne typy nowotworu związane są z przebytymi aborcjami (choć prawdą jest, że na raka piersi chorują również kobiety, które aborcji nie miały, to jednak nie sposób zauważyć, że ryzyko zachorowania na ten nowotwór jest znacznie większy u kobiet po aborcjach). Aborcja pociąga za sobą także skutki społeczne – rozpad związków, agresja nakierowana na kobiety w ciąży czy z małymi dziećmi - oto echo traum związanych z zabiciem swojego dziecka.

http://telewizjarepublika.pl/28-wrzesnia-dniem-bezpiecznejaborcji,37835.html

 

Filip Stankiewicz

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:13)

Komentarze

Te czynią zbrodniarze dla diabelskiego chciejstwa

Czas sprawić im edukację sprawdzić wyniki

Kto rozumie że życie to nie fiki miki

Pozdrawiam

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1520565

... z moim dzisiejszym (tutaj: http://niepoprawni.pl/blog/satyr/barbara-nowacka-wyslannikiem-szatana-w-...).

Jeśli my nie będziemy bronić bezbronnych i nienarodzonych dzieci, to tylko patrzeć, jak Barbara Nowacka wyciągnie je z łona matek i... własnoręcznie zabije! To... pier**lnięta i psychiczna baba.

Pozdrawiam,

Satyr

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1520566

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Tomcio został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Nikt nie zmusi kobiety do aborcji. Jeśli chce urodzić potworka, który nie ma nawet świadomości, że żyje, to proszę bardzo. Jeśli zechce urodzić dziecko poczęte w wyniku gwałtu - proszę bardzo. Przykład Karola Wojtyły do mnie nie przemawia. Jestem przeciwny istnieniu instytucji zwanej kościołem, więc brak tego człowieka nie wywołałby u mnie smutku. Można też spojrzeć na to inaczej - być może dzięki aborcji mamy na świecie mniej Hitlerów, Stalinów, Tusków i innego ścierwa. Nie podoba się wam aborcja - to z prawa do niej nie korzystajcie. Nie pozbawiajcie jednak innych prawa do aborcji.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-9

Niech żyje wolna Polska!!!

#1520606

Wielka szkoda, że twój ojciec ongiś, gdy ciebie płodził... nie wyrzucił ciebie razem z prezerwatywą do śmietnika. A tak... mamy tu takiego debilka Tomcia, który wypisuje bzdury.

Skrajny stan twojej niewiedzy doprowadził ciebie do stanu skrajnego ogłupienia! 

Ty nawet nie wiesz, że aborcja jest morderstwem, bo i skąd masz wiedzieć? Przecież debilki nie potrafią przeczytać tekstu dłuższego od SMS-a, więc zapewne tego też nie przeczytasz: http://niepoprawni.pl/blog/satyr/barbara-nowacka-wyslannikiem-szatana-w-....

 

Satyr

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1520622

Dzięki zakazu aborcji, to takie wypierdki jak ty, też mają prawo do życia i wypisywania tych ateistycznych podszeptów od szatana, o prawie do aborcji.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1520624

"Walka trwa":
Kogo by tu jeszcze opluć?!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1520628

dwie historie, obie z Anglii.

Pierwsza - o mojej Córze. Po 10-ciu latach małżeństwa i po "zapewnieniach" tamtejszego "konowała" (niestety, trudno go nazwać lekarzem), że dzieci to oni mieć nie będą, Córa w wieku blisko 34 lat zaszła w ciążę. Pierwszą reklamą, jaką otrzymała, nie było wcale proponowanie wsparcia, informacji czy jakiejkolwiek pomocy. To była oferta aborcji, bo "płód może mieć zespół Downa". Pamiętam, jak rozwścieczyło to wówczas moje Dziecko - "A co, czy osoby z zespołem Downa nie mają prawa do życia?". Oczywiście obie Wnuczki, czyli starsza Ania urodzona z tej ciąży, jak też młodsza o 2,5 roku Adela są jak najbardziej zdrowe. 

Druga historia to również z mieszanego - polsko-angielskiego małżeństwa. Gdzie raczej młodą, polską matkę "uprzejmie poinformowano", że ma "wskazania do aborcji", bo istnieje podejrzenie (u dziecka) zespołu Downa (ze względu na stwierdzoną sonograficznie asymetrię miedniczek nerkowych). Oczywiście mała Gracja żadnego zepołu Downa mie ma! Ale co przeżyła wówczas jej Mama...

A jak myślisz - ile zdrowych dzieci nie narodziło się, ponieważ ich matki zostały błędnie poinformowane o zaburzeniach rozwojowych (których wcale nie było) u oczekiwanych dzieci. Przecież tamte matki "nie chciały urodzić potworka". Mama Gracji miała szczęście, gdyż jej polska matka jest pediatrą i "wyprostowała" tamte fałszywe informacje. Wbrew pozorom - zaburzenia genetyczne wcale nie są zbyt częste. Istnieją zresztą statystyki, które o tym informują. Nie mniej badania prenatalne, przynajmniej pewne z nich, nie są ani obojętne, ani bezpieczne dla zdrowia matki i dziecka. Jak choćby amniocenteza (amniopunkcja), kordocenteza, biopsja trofoblastu...

Ale wróćmy do ANGLII. W tej "postępowej" czy raczej postępackiej Anglii południowej prawie nie rodzą się dzieci z zesp. Downa: wszystkie rzeczywiście cierpiące na ów zespół oraz większość podejrzanych zostaje "wyabortowana", czyli - zamordowana. Te dzieci czują ból, ale żaden charakteropata tym się nie wzrusza (za to pieskami, kotkami i innymi zwierzątkami zwanymi "petami" - a jakże). W północnej Anglii ilość dzieci z zesp. Downa jest podobna jak w innych państwach "niepostępowych", a również - podobna jest ilość dzieci z autyzmem i z zesp. Aspergera. Natomiast ilość dzieci z mniej lub bardziej nasilonymi objawami autyzmu znacząco wzrosła w Anglii "postępowej", jako że nie istnieje diagnostyka prenatalna autyzmu. Nie mniej "tęgie głowy" angielskie wciąż się trudzą, aby taką diagnostykę uzyskać i wtedy - "hulaj dusza, piekła nie ma". A jakby jeszcze, np. diagnozować prenatalnie charakteropatię i oczywiście "abortować" - co to byłby za "raj". Pomyśl więc sobie, że gdyby charakteropatia była możliwa do zdiagnozowania oraz stanowiła podstawę do aborcji - to najprawdopodobniej ty sam nigdy byś się nie urodził. Bo twoi rodzice znaliby prawo dotyczące eutanazji i mieliby pełne podstawy aby obawiać się, że jako człowiek dorosły skorzystasz wobec nich z tego "prawa".

Nie sądzę, aby moje argumenty mogły cię przekonać - charakteropatia nie poddaje się perswazji, jest nieuleczalna. To defekt osobowości, a nie choroba (choroby można leczyć, charakteropatii nie).

Może natomiast ta dyskusja przyda się komuś normalnemu. Może kiedyś, po latach, po bogatych i trudnych doświadczeniach własnych - zdołasz jednak dostrzec, że aborcja to morderstwo, w dodatku - szczególnie okrutne, na słabym i bezbronnym, jednak czującym Człowieku?

Więcej rozumu i empatii życzę!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1520642

ale gdzie odpowiedzialność za swoje czyny?

nie pozbawiamy prawa do życia.

to niektórym osobom nie podoba się wizja kilku miesięcy z większym brzuchem, zwykle z powodów... ideologicznych.

czy prawo do życia nie stoi wyżej niż czyjaś niewygoda?

 

to nie jest kwestia wolności ani kwestia dysponowania kobiet własnym ciałem.

nie pozbawiamy prawa, bo takiego prawa NIE MA. są za to ważniejsze.

nie pozbawiamy wolności, bo wolność niszczenia istnieje tylko w przypadku własności a istota ludzka nie może być własnością. Czyżby postępactwo chciało wprowadzić prawo do zabijania swoich niewolników?

a moje prawa jako dawcy połowy materiału genetycznego?

jeśli dasz kobiecie prawo do aborcji to logiczne będzie dać i mi prawo do nakazania zapłodnionej przeze mnie kobiecie, by dokonała aborcji. Albo przeciwnie. Co na to feministki i postępactwo?

 

To abortyści chcą przymusić innych, by akceptowali ich i płacili na to, co się kończy biznesem i euegeniką.

Pewnego dnia uznają, że masz gorsze geny czy użyteczność niż ktoś inny.

Aborcja jest zaprzeczeniem roli kobiety i świętości życia. Wprowadzili ją zbrodniarze- mężczyźni a do dziś jest im wygodna. Te same kręgi zmusiły kobiety do pracy, wmawiając im, że to przywilej, który muszą wywalczyć. Efekt: bezrobocie, zamrożone płace, zniszczone rodziny, kontrola państwa. W takim modelu bezrobocie z biednieniem jest pożądanym, utrzymywanym skutkiem. Brakujących zawsze można dobrać z bezrobotnych lub trzeciego świata, tam się mogą ,mnożyć i głodować.
To dawny model rodziny wielodzietnej, którą da radę utrzymać mężczyzna, nagradzany a nie zastraszany jako pracownik, został zniszczony. A to dopiero początek tworzenia 'nowego człowieka'.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1520683