Leszek Długosz i prof. Andrzej Nowak w Klubie Ronina

Obrazek użytkownika elig
Historia

  Przedwczoraj, 22.06.2015, byłam na bardzo interesującym wieczorze w Klubie Ronina /w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal w Warszawie/.  O 19:00 był Przegląd Tygodnia, a po nim Leszek Długosz i prof. Nowak promowali swe książki.

  Relacja z Przeglądu Tygodnia jest juz dostępna w portalu Blogpress.pl  /TUTAJ/.  Wspomnę więc tylko pokrótce, iż prowadził go Stanisław Janecki, który omówił ostatnie zmiany w rządzie  Ewy Kopacz.  Szczególnie dużo uwagi poświęcił powiązaniom ministra zdrowia, Zembali, z tzw. mafią ordynatorsko-profesorską.  Potem Tadeusz Płużański ostro skrytykował ustawę podpisana ostatnio przez Komorowskiego, twierdząc, że sparaliżuje ona prace na Łączce i uniemożliwi stworzenie tam Panteonu Narodowego.

  Płużański zajął się następnie kwestią odpowiedzialności zbrodniarzy komunistycznych i propagandystów postkomunistycznych.  Oświadczył, iż: „będę apelował, by stworzyć nową Berezę Kartuską dla komuny.”.  Dodał, że w takim obozie powinna siedzieć Joanna Senyszyn (tak!).  Moim zdaniem, wygłaszanie tego rodzaju tekstów to skrajna głupota.  Bereza Kartuska była bezprawiem, a jako pierwsi siedzieli tam narodowcy z ONR, a nie komuniści.  Pisałam o tym w mojej notce "Hańba Drugiej Rzeczpospolitej"  /TUTAJ/.

  Stanisław Janecki odparł Płużańskiemu, że jemu nie chodzi o jakieś sądy specjalne, ale o to by wymiar sprawiedliwości dobrze funkcjonował na codzień.  Potem z półgodzinnym opóźnieniem przyszedł Samuel Pereira i opowiedział o podróży Szydlobusem do Pułtuska, Ostrolęki i Ostrowi Mazowieckiej.  Mówil o dobrej atmosferze pamujacej w tych miastach.

  Po krótkiej przerwie, koło 20:00 rozpoczął się wieczów autorski.  Jako pierwszy głos zabral Leszek Długosz.  Recytował kilka wierszy poświęconych ofiarom Katynia, Smoleńska i Bykowni, a takze utwór o Stanisławie Wyspiańskim.  Zaprezentował w ten sposób swój najnowszy tomik "Pamiętać".  Powiedział, ze tworzenie takiej poezji zamiast lirycznych piosenek uważa za swój obywatelski obowiązek, w którym jest zreszta coś romantycznego.

  Profesor Andrzej Nowak omawiał swą, niedawno wydana przez Wydawnictwo Literackie, ksiązkę "Pierwsza zdrada Zachodu" z podtytułem "1920 - zapomniany appeasment".  Appeasment oznacza tu zaspakajanie imperialnych apetytów mocarstw kosztem słabszych państw.  Przykładami takiej polityki były: Monachium i Jałta.

  Wcześniej jednak, jak pisze prof. Nowak, miała miejsce antypolska polityka brytyjskiego premiera Lloyd George'a w latach 1919-1920.  Teoretycznie będąc sojusznikiem Polski, w rzeczywistości spiskowal on z członkiem sowieckiego biura politycznego, Kamieniewem, pragnąc zaspokoić rosyjskie apetyty kosztem Polski.

  W odpowiedzi na pytanie jednego ze słuchaczy profesor wyjaśnił, iz "zdrada" w tytule książki nie oznacza "zdrady Polski" /Polska nie miała wtedy żadnego układu z Wielką Brytanią/, lecz zdradę ideałów Zachodu.  W monografii prof. Nowaka omówiono też genezę i skutki Traktatu Ryskiego oraz rozważano pytanie: Czy Piłsudski uratował władzę sowiecką w Rosji? /Zychowicz pisze właśnie ksiązkę, w której stawia taką tezę.  Wcześniej czynił to Mackiewicz/.

  Po wystapieniu prof Nowaka wywiązała się obszerna dyskusja, której głównym tematem było: jak popularyzować polską historię na Zachodzie?  Jeden ze słuchaczy wspomnial o roli polskich ambasadorów, pani Krolikowska-Avis mówiła o tym, jak szerzyła wiedze o Polsce w otoczeniu premiera Camerona, a prof Nowak opowiedzial o konferencjach dla autorów podręczników do college'ów.  Było ich juz 13, a prowadzi je polski profesor z Georgetown University.  Było tylko jedno pytanie do Leszka Długosza - o rolę poezji śpiewanej.  Poeta odpowiedzial, ze jest , była i będzie ona znaczna.  Odczytał też tytułowy wiersz z tomu "Pamietać".

  Impreza zakończyła się kilka minut po 22:00.  Filmowała ją ekioa z portalu Blogpress.pl oraz p. Stanisław Zakrzewski z Mokotowa.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:5)

Komentarze

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

elig

#1486626