Tow. Cimoszewicz zmienia patrona

Obrazek użytkownika civilebellum
Kraj

„W grudniu ubiegłego roku pojawiły się informacje o możliwości kandydowania Cimoszewicza w wyborach. On sam, 11 grudnia wyraził taką gotowość.

- Ciągle wierzę we wspólną listę do Parlamentu Europejskiego. Jeśli będzie, jestem gotów ją poprzeć. Najbardziej aktywnie, jak tylko można, czyli także kandydując.”

 

Człowiek (na ogół) musi mieć jakichś patronów, którzy go poprowadzą ku jego pomyślności. Z tych powodów powstało w 2013 roku – roku „nareszcie dobrej współpracy” (jak się wyraził premier Tusk) – TGPR, Towarzystwo Gospodarcze Polska-Rosja, którego założycielami zostali byli premierzy: Cimoszewicz, Marcinkiewicz i Oleksy. Tylko intencje Marcinkiewicza nie wynikały ze szczególnego umiłowania do czasów minionych: myślał on o alimentach. Dwaj pozostali mieli w Moskwie „chody” – znali się na tej współpracy jak mało kto. No może były jakieś refleksje (z uwagi na „ jeszcze ciepły Smoleńsk) trochę bolesne: „Zapowiadając powołanie Izby, media cytowały Oleksego. - Niech Katyń i inne bolesne sprawy przeszłości toczą się swoim trybem, a biznes idzie do przodu - mówił "Rzeczpospolitej" były premier”… - ale liczyła się przyszłość (finansowo świetlana).

Przyszłość też okazała się jednak bolesna: „sankcje nałożone na Rosję po agresji na Ukrainę i kontrsankcje rosyjskie oraz ewidentna niechęć władz Rosji do Polski praktycznie zamknęły ten rynek dla przedsiębiorstw zrzeszonych w Izbie” i trzeba się było przestawić (Cimoszewiczowi, bo Oleksy nie dożył, a Marcinkiewicza wycięto) na Zachód. Przestawić zresztą w ostatniej chwili, bo Izba pracowała nad wyraz chętnie jeszcze po agresji Putina na Krym! Oto bowiem „We wrześniu 2016 r. w siedzibie Krajowej Izby Gospodarczej z zarządem TGPR spotkał się ambasador Rosji Siergiej Andriejew i radca handlowy ambasady Vladimir Nefedow. "Prezes Zarządu Towarzystwa, Pan Włodzimier Cimoszewicz, poinformował o celach organizacji i planowanych przedsięwzięciach" - czytamy na stronie. Z kolei w czerwcu tego samego roku w ambasadzie Rosji w Warszawie odbyło się przyjęcie z okazji święta narodowego - dnia Rosji, w którym udział wzięli członkowie zarządu Izby.”

No ale kiedy Cimoszewicz zobaczył nowego, atrakcyjniejszego patrona (parlament UE) sprawy z TGPR potoczyły się szybko: „jesienią ub.r. zarząd złożył wniosek do walnego zgromadzenia członków o rozwiązanie Izby. Wniosek ten przyjęto na początku grudnia, a obecnie TGPR jest w stanie likwidacji. Izba Towarzystwo Gospodarcze Polska-Rosja, której prezesem był b. premier Włodzimierz Cimoszewicz kończy swoją działalność. - W tej chwili działają likwidatorzy, którzy w najbliższym czasie doprowadzą sprawę do końca - przekazał polityk. Wyjaśnił, że powodem likwidacji organizacji była sytuacja gospodarcza po agresji Rosji na Ukrainę.”

„Sytuacja gospodarcza” się o tyle zmieniła, że rubel osłabł, a euro kusi. Co się dziwić: każdy by zamienił starą leśniczówkę na extra hotel w Brukseli.

Nasi posłowie będą bronić interesów Polski w europarlamencie (z deklaracji wyborczej Koalicji Europejskiej)

 

 

Wszystkie cytaty ujęte w cudzysłów za dzisiejszym: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-04-13/cimoszewicz-izba-towarzystwo-gospodarcze-polska-rosja-konczy-dzialalnosc/?ref=aside_najnowsze

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)