Natychmiastowa reakcja!

Obrazek użytkownika aty
Świat

Wielka Brytania deportowała pana (ach.. jednak szkoda, że już nie księdza, ale to inna sprawa) Jacka Międlara. Zrobiła to bez podania jakichś racjonalnych przyczyn. Tu relacja samego zainteresowanego: http://prawy.pl/46651-jacek-miedlar-juz-polsce-wczesniej-spotkal-sie-z-d...

Uważam, że państwo polskie powinno natychmiast reagować na takie traktowanie naszych obywateli.

Jeśli zajdzie potrzeba powinno to być postawione na szczeblu rządowym! Jeśli zajdzie potrzeba, z lotniska w Warszawie powinien być zawrócony do Londynu losowo wybrany Brytyjczyk! Jako powód deportacji powinien być wskazany rewanż za deportację polskiego obywatela. Tak jak to się robi przy deportacjach szpiegów! Należy to zrobić, szybko i z jak największym rozgłosem międzynarodowym. „Wylosować” należy więc jakiegoś dziennikarza, albo kogoś takiego, kto może poruszyć opinię publiczną. Sprawa musi stać się głośna. Musi stać się jasne, że polski rząd nie pozwala na pomiatanie swoimi obywatelami. I że reaguje bezwzględnie.. czasami nawet alergicznie!

Bezkarność takich działań, jak to brytyjskie wynika z tego, że wszyscy potulnie kładą uszy po sobie. Dość!

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)

Komentarze

....będzie miała miejsce, gdy Polska przestanie być państwem teoretycznym. Póki co na to się nie zanosi.
Jak wynika z najnowszego raportu amerykańskiego Centrum Analiz Strategicznych i Budżetowych – w interesie Stanów Zjednoczonych leży, aby eskalacja wojenna w Europie Środkowej doprowadziła do zawarcia korzystnego kompromisu z Rosją. Czy polska krew, ruina majątkowa i upadek państwa mają po raz kolejny pieczętować sojusz mocarstw ponad naszymi głowami? (....)Zakładana jest utrata 100 proc. stanów osobowych oraz rezerw mobilizacyjnych Wojska Polskiego, gruzy i zgliszcza lub nawet leje po bombach atomowych w miejsce Suwałk, Torunia, Płocka, a może i Warszawy – to śmiertelne ryzyko przyjmujemy na siebie po to, by Amerykanie i tak w końcu dogadali się z Moskalami – ?!
http://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/10652-tylko-u-nas-grzegorz-braun...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5

Verita

#1534021

To znaczy o Braunie ("a ja takoż do Szepetiówki" - kto zna ten wie!) i oczywiście - przeciw obecnej polityce Polski (bo prorosyjska byłaby oczywiście "pawidłowa", "poprawna", czy może "o niebo lepsza" - jeśliby prowadziła do "zawarcia korzystnego kompromisu z Rosją"). Przypomnę, że był już taki jeden, dobrze w Polsce znany, nie mniej - źle zapamiętany, który prosił Rosję (Katarzynę II) o ochronę przed Prusami. Wiemy, jak się skończyło. Inny, równie mądry (tym razem Gruzin, król Herakle II) też w podobnych czasach prosił o ochronę. Z Gruzją "poszło" podobnie.

Nie należy wchodzić dwa razy do tej samej rzeki.

A tutaj video o współczesnej przyjaźni:

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1534025

a ja mysle ze powinnismy wyciupac ciupasem paru starozakonnych madrzejszych.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

marekpolo

#1534035

Każde państwo może nie wpuścić na swe terytorium osoby którą podejrzewa o cokolwiek, nawet jeśli ma ważną wizę. Możliwe argumenty: przybysz jest osobą nieoożądaną w określonym czasie, z jakich względów (tu wpisać co do głowy przyjdzie), może doprowadzić do (i znów wpisać jakąś bzdurę), nie gwarantuje czegoś tam (ditto), może się okazać że (ditto). Jedyną reakcją państwa którego obywatel został tak potraktowany jest postępowanie analogiczne (wywalenie obywatele państwa które wydaliło naszego, czy niewpuściło) - zasada wzajemności.

Gdyby w podobny sposób potraktować jakiegoś Brytola (dziennikarza, czy celebryty}, to nic się nie staie, bo żadnego rozgłosu nie będzie. Londyn się o niego nie upomni. Co innego, gdyby chodziło o osobę oficjalną, wtedy tak, byłaby jakaś polemika i rozgłos. Międlar taką osobą nie jest (dla państwa), więc nawet gdyby zastosowano retorsje czyli nie wpuszczenie do Polski dziennikarza, celebryty, czy kogoś innego nic by się nie stało.

Ciekawe jest co innego. Międlara wpisano w papiery imigracyjnych służb brytyjskich. Capnięto Go na lotnisku. Ciekawe dlaczego w tym wykazie "osób niepożądanych" się znalazł. Co takiego zrobił w Polsce {bo przecież nie w ANglii), że Imigrations Office ma go "na liście". Wielka Brytania nie należy do strefy Schjengen. Wprawdzie nie wymaga wiz od obywateli państw strefy, ale kontroluje dokumenty na lotniskach i w poratach. Musi więc mieć obszerną bazę danych o osobach których nie chce widzieć u siebie. Międlar miał wziąć udział w wiecu prawicy w Birmingham w związku z czasowym tolerowaniem przez władza siatki pakistańskich pedofili oraz w biegu Żołnierzy Wykletych". Jak donosił PAP o odmowie wiazdu dla niego rozmawiał Wydział Konsularny Ambasady RP w Londynie z brytyjskim MSW. Nie opublikowano szczegółów tej interwencji. Więc sprawa zakończona. Można, na zasadzie wzajemności, nie wpuścić jakiejś aktywistki-feministki która zachce przyjechać do Polski na jakiś protest przeciwko czemuś tam,albo aktywistki ruchów proaborcyjnych, która chiała "wystąpić przecił ładowi konstytucyjnemu RP". Tak więc retorsje wobec jakiegoś Brytola o czym pisze Autor popieram.

W rzeczywistości chodziło zapewne o ten wiec w Birmingham, którego zwołanie ostro skrytykowała lokalna prasa Partii Konserwatywnej.

.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Traczew

#1534076