A rózgi już mocno rozkściły

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Ho! ho! rózgi już tak rozkściły, że ostatnia pora, aby nimi palmy przyozdobić.

W naszej dawnej, starej Polszcze bywało tak, że we Wstępną Środę/ Popielcową /wycinano rózgi z wierzby lub z malin albo z porzeczek i wstawiano je do dzbanka z wodą, aby rozwinęły się, rozkwitły.

Czyli po staropolsku rzecząc "rokściały" na Palmową Niedzielę.

Służyły one jako jeden z elementów do zrobienia palm, albo też bywały jedynym jej , palm składnikami.

Jak pamięcią sięgam z lat wczesno dziecięcych, mieszkaliśmy wtedy w domu niewoli, czyli na Kresach zabranych Polsce przez Stalina, było w zwyczaju, że kto wcześniej wstał to łapał taką rózgę i delikatnie ( chłopaka mocniej) chłostał śpiących jeszcze domowników po nogach!
Najczęściej robiły to nasza Mama lub Babcia, gdyż one wstawały najwcześniej.

Potem, latami już w Polsce ( Rodzice zdołali jakimś cudem wywieżć nas po Wielkanocy 1958, ostatnia okazją. Jechaliśmy w jednym wagonie z Grodna przez Białystok z rodziną Wydrzyckich z Wasyliszek. Dla naszego najstarszego brata oraz Czesława (Niemena) był to już ostatni dzwonek, gdyż jesienią czekały ich sołdaty! Nasza rodzina wysiadła w Giżycko, Wydzryccy pojechali dalej, chyba do Gdańska ) przez długie lata tradycja ta się w naszym domu zachowała.
Towarzyszył temu wierszyk, z którego pamiręam tylko tyle: "wierzba bije, nie zabije, za tydzień Wielkanoc ".

" Otóż Wierzbna, otóż Kwietna
Zawitała nam niedziela!
Wnet nastanie chwila świetna
Zmartwychwstanie Zbawiciela.
Kościół jęczy w dzwonów jęki,
I rozmyśla z cichym żalem:-
Gdy Baranek sam na męki
Przyszedł w mury Jeruzalem.
Kiedy tłuszcza, co za chwile
Ma nań wywrzeć gniew swój srogi,
Gościa w bramach wita mile
Palmy ściele mu pod nogi.

Do świątyni gromem wszystkim
Idą młodzi, idą starzy;
Różczkę wierzby z młodym listkiem
Niosą święcić do ołtarzy.
Boga w mękach, Boga w chwale
Do swej duszy biorą żywo,
I na nutę boleściwą
Wyśpiewują Gorzkie Żale
....."
/ Syrokomla, Dni doroczne/

pzdr

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1536617

Jaki ten świat mały. Nawet tradycje świąteczne są identyczne. A jak to wygląda w Republice Czeskiej?

Czeska Wielkanoc ma też swoje symbole i tradycje. Szczególnie na wsiach i w małych miasteczkach. Oprócz malowanych pisanek, jest również rózga (pomlázka). Jest ona pleciona ze świeżych wierzbowych witek z dodatkiem ozdobnych wstążek. Dopiero w Poniedziałek Wielkanocny mężczyźni i chłopcy chodząc z kolędą, - symbolicznie chłoszczą tymi rózgami kobiety i dziewczęta. Po co to robią? Otóż chłostanie - zgodnie z ludową tradycją - ma gwarantować kobiecie urodę, wdzięk i młodzieńczy wigor przez cały rok.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1536631

przypomnienie,jak to drzewiej bywało :)

serdeczne pozdrowienia z drogi do Celu :)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1536739