Puszka Pandory

Obrazek użytkownika matka trzech córek
Świat

 

 

   

Możemy pogratulować Premierowi umiejętności przewidywania. Lansuje się na proroka, ale jak dotąd, żadna z jego wizji nie ziściła się ani na jotę.

 - Przestraszyłem? - Zdziwiony odpiera zarzuty dziennikarzy

- Ja nawet dzieci, nigdy, nie umiałem przestraszyć!

 

Co miały więc znaczyć te podniosłe apele o zwarcie szeregów przeciwko Moskwie, bo inaczej, 1 września dzieci do szkoły nie pójdą?

 

  Tym razem nie będzie łatwo. Ktoś rozliczy.

 Zachód zorientował się, że  rzeczywistość na Ukrainie odbiega znacznie od  obrazu przedstawianego przez orędowników wojny z Rosją.

 Jeśli dojdzie do otwartej rosyjskiej agresji przeciwko członkom Sojuszu, NATO wkroczy do akcji, w innym razie nie zaangażuje się aż tak, jak tego oczekiwano.

 

  Zielone Ludziki nie są dla Sojuszu przeciwnikiem. Nie wiadomo kogo reprezentują, nie mają żadnych oznaczeń i chociaż uzbrojeni, to jednak strzelają głównie w powietrze.

 Parę dni temu, na TV Rosija, przedstawiono  kilku takich osobników jako partyzantów – samoobronę ze wschodnich obwodów Ukrainy.

 Deklarowali wolę walki z banderowcami na śmierć i życie. Pozytywne komentarze rosyjskich dziennikarzy świadczyły o poparciu dla tych sił paramilitarnych. Wskazano wyraźnie na zagrożenie płynące z przewagi wojskowej przeciwnika.

  Zamaskowane  „wojsko” ma za zadanie utrzymać pokój na terenie wschodnich obwodów i nie dopuścić do przejęcia rządów przez faszystowskich przedstawicieli władzy.

 

  Pojawiające się głosy na temat potrzeby przeprowadzenia referendum we wschodnich obwodach powodują silny niepokój w Kijowie. Przewiduje się rozwój wydarzeń podobny do tego na Krymie.

 Sytuacja na Półwyspie dała pełny obraz tego, co może spotkać wschodnią połowę Ukrainy.

 Brak woli walki zauważalny u żołnierzy ukraińskich, pomimo zapewnień Kijowa, że wynikły z „obawy przed rozlewem krwi”, budzi zrozumiałą frustrację.

 Buńczuczne zapowiedzi obrony kraju przed rosyjskim najeźdźcą, w świetle rzeczywistych wydarzeń, wydają się coraz mniej wiarygodne.

 

 Trudno zatem dziwić się popłochowi, do którego doszło w kręgach obecnej władzy. W przypadku kiedy paramilitarne zastępy Zielonych Ludzików posuwałyby się w głąb kraju, zachodzi obawa, że zabrakłoby sił gotowych do odparcia tej bliżej niezidentyfikowanej „armii”, zwłaszcza że niosłaby ze sobą pokojowe hasła i wizję dostatku, konfrontując je z ideami wdrażanymi przez banderowskie władze i zleconymi przez UE ograniczeniami w sferze socjalnej.

 

 W miarę upływu czasu, grunt staje się coraz bardziej podatny na hasła rodem z bolszewickiej propagandy i tak jak one, dokonają spustoszenia w umysłach ubożejącego, z dnia na dzień, społeczeństwa ukraińskiego.

 

 Po zabójstwie lidera Prawego Sektora, organizacja zapowiedziała zemstę na odpowiedzialnych za zdarzenie siłach politycznych.

 Padło już słowo, które zaprowadziło przed plutony egzekucyjne miliony ludzi w bolszewickiej Rosji:

 KONTREWOLUCJA!

 Przed Ukrainą czystki polityczne, które pociągną za sobą falę odwetów. Czy będzie to jedynie brutalne ale krótkotrwałe starcie stronnictw, czy rozlana na regiony wojna domowa, czas pokaże.

 Rosja, poprzez swoją politykę dezinformacji i prowokacji, może wykorzystać wzburzone masy, by skierować ich agresję przeciwko wspólnemu wrogowi: temu, którego zaangażowanie doprowadziło do niemiłych Rosji zmian na Ukrainie.

 

 Premier Donald Tusk dal się ponieść na fali medialnej burzy i sam wierząc w propagandę, zawrócił w głowie zachodnim sojusznikom, rysując przed nimi wizję rychłej wojny w Europie.

 

  Rosja, ten pozornie oswojony i obłaskawiony niedźwiedź, w rzeczywistości jest pełną sprytu i wrogości, niebezpieczną bestią.

 

 Nie pomogły długie lata domestykacji i serdecznej zażyłości. Natura zwyciężyła. Niedźwiedź, niczym wilk z Warmii, podrażniony, rzucił się do gardła swoim dotychczasowym sprzymierzeńcom.

http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/polska,28/warminsko-mazurskie-rolnik-przygarnal-wilka-bo-myslal-ze-to-pies,96605,1,0.html

  Konflikt na Ukrainie przyniesie jedną przynajmniej korzyść dla świata Pozbawi imperialistyczną bestię kłów i pazurów. Zadbają o to mędrcy w białych kołnierzykach. Każdy mocarz bowiem silny jest wtedy, kiedy ma odpowiednią dietę. Pozbawiony odżywczych produktów, szybko traci siły i wpływy.

 Oręż ten, choć nie militarny, to jednak skuteczny i niezawodny. Biedna Rosja utraci prawo do decydowania o losach świata.

 

 

  Ukraina, choć jeszcze w centrum zainteresowania, z wolna zniknie z pierwszych stron gazet, bo to, co się na niej będzie działo, wzbudzi nie tylko niesmak i trwogę , ale i wyrzuty sumienia, szczególnie w tych, którzy otworzyli tę Puszkę Pandory. 

 

 

Fot:Myth Man's Pandora,www.minorgreekgods.com

 

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.1 (głosów:7)

Komentarze

Szkoda ze nie umiem pisac tak ladnie.
Dalem 5 na 5.
A niedzwiedz, nawet ten "oswojony" zawsze jest grozny.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2

Bogdan

#421281

Dziękuję za dobre słowo Bogdaninakursie...:)

Niedźwiedź ryczy i szczerzy kły, ale nie zaatakuje. Nie wprost.

A Obama , tymczasem, już wybiera się do Syrii szukać tego, czego wcześniej nie odważył się szukać:)

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1
#421288

Przeciez MSW Ukrainy oglosilo, że w obronie wlasnej zabito bandyte, ktory otworzył ogień do milicjantow usiłujacych go aresztowac?

Kto w końcu mowi o kontrrewolucji: wladze, czy opozyja w obrebie tych wladz?

DT mógl zawrocić w głowie sam sobie, gdyby chcial. Decydenci w Zachodniej Europie i Nato dobrze wiedzą co sie dzieje i bez Tuska.

Konflikt na Ukrainie naostrzy klyipazury niedźwiedziowi, a głodny niedźwiedź jest najgroźniaejszy jak wiadomo. 

Puszkę Pandory mozna otworzyć, ale nie mozna jej zamknąć.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

cui bono

#421286

 

http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Fdmitrij-jarosz-prz...

Te kajdanki, to fikcja, myślisz?

Jarosz mówi o "kontrewolucjonistach" w obrębie władzy i wypowiada im wojnę. To zejdzie niżej.

http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Fszef-ukrainskiego-...

DT nie przewidział:

"Rzecznik niemieckiej kanclerz Angeli Merkel Steffen Seibert komentując ostrą wypowiedź byłej premier Julii Tymoszenko o Rosjanach, która przeciekła do internetu, zaznaczył, że istnieją granice języka i poglądów i skrytykował "fantazje o przemocy".

- Mimo całego sprzeciwu dla działań Rosji na Krymie i mimo wszelkich - nawet fundamentalnych - różnic opinii, istnieją granice języka i myśli, których nie wolno przekraczać. Wizje przemocy i fantazje o przemocy w oczywisty sposób wychodzą daleko poza te granice - oznajmił Seibert.

Odniósł się w ten sposób do nagrania rozmowy telefonicznej Tymoszenko z deputowanym ukraińskiej Partii Regionów Nestorem Szufryczem. Według rosyjskiej telewizji Russia Today, powszechnie postrzeganej jako głos Kremla, do rozmowy doszło 18 marca, krótko po podpisaniu na Kremlu traktatu o przyłączeniu Krymu."

 

 

 

Niedźwiedź podrapie, pokąsa, ale nie zabije. Nie da rady.Amen!

Pozdrawiam:)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#421289

 "Stany Zjednoczone i NATO nie chcą konfliktu z Rosją -mówi Obama. Jego zdaniem kryzys na Ukrainie nie oznacza "wejścia w nową zimną wojnę".

- Ani Stany Zjednoczone, ani Europa nie mają żadnego interesu w tym, by kontrolować Ukrainę. Nie wysłaliśmy tam wojsk. Chcemy tylko, by ukraiński naród mógł podejmować swoje własne decyzje, tak jak wszyscy wolni ludzie na świecie - powiedział.

- To nie jest też następna zimna wojna, w którą wkraczamy. Rosja nie przewodzi blokowi państw ani globalnej ideologii. USA ani NATO nie szukają konfliktu z Rosją - dodaje. Ale USA i Sojusz zawsze będą przestrzegać zobowiązania do kolektywnej obrony sojuszników zgodnie z art. 5. Traktatu Północnoatlantyckiego - zaznacza Obama."

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#421305

Wygląda na to, że rośnie odległość pomiędzy nami, a resztą "antyrosyjskiej koalicji". Polska, wysunięta do przodu, staje się osamotniona.

Rzucone mimochodem słowa Tuska o Kaczyńskim i jego  chęci walki o "Dzikie Pola", wieszczą ostry spór na szczycie władzy o to, kto zaczął wojenkę.

A przecież, to tylko początek kłopotów...

 

"Wiceprzewodniczący rosyjskiej Dumy Władimir Żyrinowski w wywiadzie dla telewizji Rossija-24 zapowiedział, ze Polska zostanie postawiona przed "trybunałem typu norymberskiego" za szkolenie faszystowskich bojówkarzy dla kijowskiego Majdanu. Obozy szkoleniowe miały być, według Żyrinowskiego, ulokowane na terenie naszego kraju - informuje z Moskwy Wacław Radziwinowicz."

 

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1423061