Wkrótce będzie można przeczytać!

Obrazek użytkownika Szeremietiew
Kultura

Dostałem w poczcie e-mail przygotowaną do publikacji książkę „Idea Polski w myśli konserwatywnej”. Jej autorem jest mój przyjaciel i dawny działacz Polskiej Partii Niepodległościowej.

Najpierw kilka słów z jego biogramu.

Marek Stefan Szmidt, ps. Stefan Detko, od grudnia 1981 roku współredaktor wydawanego w Wiedniu tygodnika „Polskie Wiadomości”, od wiosny 1982 roku do lata 1983 wydawca i redaktor naczelny wiedeńskiego „Tygodnika Solidarność” przekształconego w „Tygodnik Solidarność Walcząca” oraz „Stimme der Solidarność”, a także miesięcznika „Polonia”. Od lata 1983 wydawca i redaktor naczelny miesięcznika „Myśl Niepodległa”, Przedstawiciel na Europę Zachodnią Polskiej Partii Niepodległościowej założonej przez Romualda Szeremietiewa i b. działaczy KPN. Wraz z Aleksandrem Kalinowskim koordynator pierwszego spotkania pomiędzy Rządem RP na Uchodźstwie i Opozycją Niepodległościową – akcja „Wesele”, Tyrol, maj AD 1989. Za działalność niepodległościową poszukiwany listem gończym PG SL-II-30/83 przez służby specjalne i kontrwywiad PRL od 4oku 1993 do listopada 1995. Publicysta, redaktor serwisu now@on-line. Otrzymał zaświadczenie Instytutu Pamięci Narodowej z dnia 2.03.2007 Nr. 940/07 BU II 5532-301(3)/06 WP-7649 o uznaniu za Osobę Pokrzywdzoną przez reżim PRL. Przedstawiony do orderu Polonia Restituta w gronie działaczy Polskiej Partii Niepodległościowej. Wnioski o odznaczenie działaczy PPN nie zostały uwzględnione przez kancelarię prezydenta RP.

Stefan prosił o uwagi do opracowania, które mogę zasadnie nazwać pierwszą po „Myśli nowoczesnego Polaka” kompleksową analizą położenia Polski, dróg do Jej przemiany i wznowienia zaniechanej przez Polaków misji cywilizacyjnej. Autor wskazuje, że na ziemiach polskich panoszy się nadany przez Stalina „system przywiślański”. Mimo to we wstępie optymistycznie napisał: „Nadchodzi czas powrotu do Normalności, a w tym kształtowania Prawa, regulującego działania Organizmu państwowego w kierunku odzyskania utraconej pozycji Rzeczypospolitej, jako Ośrodka emanującego Wolnością, Porządkiem prawnym, Kulturą i Tolerancją, na państwa Europy Środkowej i Wschodniej; w ten właśnie sposób tworząc Enklawę cywilizacyjną, upadającej pod presją marksizmu kulturowego, Cywilizacji Zachodu.”

Zanim praca Stefana trafi do czytelnika przytoczę z niej dwa małe fragmenty. W części pierwszej Autor podaje obowiązującą definicję obecnego państwa: „Polska, duże państwo środkowo - europejskie, jest nowoczesną, jednolitą i trwałą oczywistością, opartą na solidnych podstawach prawa międzynarodowego, chronioną przez NATO, rządzoną według zasad demokratycznych przez elitę obywateli, działających w - szeroko rozumianym – interesie politycznym i gospodarczym zamieszkującej na jej terenie ludności.”

I następnie konkluduje: „Z punktu widzenia Myśli konserwatywnej, przekonanie powyższe jest z gruntu fałszywe i złudne, o czym, poniżej - w rozdziałach Części pierwszej.”

Następnie na kolejnych stronach analizuje czym tzw. III RP jest i tak ją definiuje:

„Polska, buforowe państewko pomiędzy Niemcami a Rosją, w granicach narzuconych bez udziału i zgody jej przedstawicieli przez Konferencję Jałtańską jest anachroniczną, niejednolitą i nietrwałą konstrukcją, pozbawioną oparcia na solidnych podstawach prawa międzynarodowego, wykorzystywaną przez Unię Europejską do finansowania jej struktur i jako zaplecze logistyczno-konsumpcyjne, a przez organizację polityczno-wojskową Paktu Północnoatlantyckiego NATO, jako rezerwuar bezpłatnego żołnierza i przedpole do wymiany ciosów atomowych; rządzoną przez cywilizacyjną anty-elitę, powiązaną z systemami totalitarnymi i agenturą państw trzecich, działającą na szeroko rozumianą szkodę polityczną i gospodarczą zamieszkujących na jej terenie Obywateli. Quod erat demonstrandum!”

Marszałek Józef Piłsudskie, zwycięzca w wojnie z bolszewikami.

Autor kończy swoją pracę stwierdzając, że: „Prawdziwą przyczyną napisania traktatu „Idea Polski w Myśli konserwatywnej” była świadomość spustoszeń, jakich dokonał w umysłach, a zwłaszcza już tych Młodych, system przywiślański i jego anty-cywilizacyjny model państwa prawa,...”

Mimo to jednak: „Traktując system przywiślański i jego problemy oraz perturbacje wewnętrzne, a przede wszystkim jego animatorów w kategoriach Fizyki, stwierdzam śmiało, iż znajdują się – wcale nie zdając sobie z tego sprawy - w bańce Czasu Przeszłego, który musi odejść, rozpływając się w Nicości, a jego koniec, jako mierzwy Historii jest nieuchronny i nieodwołalny, choć powolny i uciążliwy – a jak długo jeszcze ten proces potrwa, zależy także od Ciebie, drogi Czytelniku...

Hetman Stanisław Żółkiewski, zwycięzca spod Kłuszyna zdobywca Moskwy.

I w końcu dodaje: "Dalsze rozważania oraz rozwiązania praktyczne: jak organizować zrzeszenia, aby doprowadzić system przywiślański do upadku, zapiszę w tomie drugim, pt. 'Odzyskać Polskę, Myślą konserwatywną'.”

====================================

Zamiast PS.

Na jednym z rosyjskich portali znalazłem taką wizję Rosji kurczącą się do granic dawnego księstwa moskiewskiego – ha, Rosja w etnograficznych granicach!

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

czyli remisja raka!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pobudka!

#287077