Obama na rekolekcjach w Watykanie

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Prezydent USA wybrał właściwy termin na wizytę a Watykanie. Miał szansę wysłuchać rekolekcji od Papieża Franciszka. Ojciec Święty przypomniał (ponoć chrześcijaninowi) czym jest aborcja, wolność sumienia i że małżeństwo to kobieta i mężczyzna.

Podczas pierwszego spotkania  Prezydenta Baracka Obamy z Papieżem Franciszkiem w Rzymie na porządku dziennym były sporne kwestie aborcji i antykoncepcji. Watykan potwierdził prawa wiernych  "do wolności religijnej, życia i sprzeciwu sumienia".
Kościół popiera lekarzy, którzy odmawiają wykonywania aborcji i jest zaniepokojony że w ramach opieki zdrowotnej w USA  wprowadza się przymus wspierania antykoncepcji jako prawo.
Pan Obama, któremu towarzyszył Sekretarz Stanu John Kerry powiedział że to spotkanie to dla niego był to "wielki zaszczyt". I jest to niewątpliwie prawda. 

 Spotkanie trwało około jednej godziny i Watykan ogłosił kilka jego szczegółów. W oświadczeniu stwierdzono : "W ramach dwustronnych stosunków i współpracy między Kościołem i państwem, poruszono w dyskusji sprawy o szczególnym znaczeniu dla Kościoła w tym kraju, takich jak wykonywanie prawa do wolności religijnej, życia i prawo sprzeciwu sumienia."

 Papież stanowczo sprzeciwia się liberalnym poglądom pana Obamy szczególnie na temat aborcji, antykoncepcji i małżeństw homoseksualnych.

Z innych spraw społecznych o których zapewne mówiono ale nie wspomniano w komunikacie wymienić należy zwalczanie ubóstwa i "handel ludźmi " (human trafficking).  Odniesiono się też do tematów w których istnieje zgodne jak reforma prawa imigracyjnego USA. Po spotkaniu Obama powiedział, że pora przedyskutować obowiązek opieki nad ubogimi.

Spotkanie obfitowało w wielce kurtuazyjne stwierdzenia pana Obamy jak: "To wielki zaszczyt. "Jestem wielkim wielbicielem, mówił prezydent. "Dziękuję za przyjmowanie mnie." Papież jednak zachowywał się bardzo formalnie, bardziej niż to było widać wcześniej w czasie jego pontyfikatu.

Prezydent Obama podarował Papieżowi Franciszkowi nasiona owoców i warzyw z ogrodu Białego Domu. Całe szczęście że nie usiłował zasiać swoich libertyńskich poglądów i zachęcać Papieża do korzystania z "owoców" ich wdrażania.

Gdy Prezydent Obama zaprosił Papieża  do odwiedzenia ogrodu ten w języku hiszpańskim dał odpowiedź: "na pewno". 

W rewanżu  Pan Obama  otrzymał dwa medale i oprawioną w skórę kopię Evangeli Gaudium (radość Ewangelii), dzieło Papieża Franciszka.  "To rzeczywiście będę prawdopodobnie czytał będąc w gabinecie owalnym, gdy w czasie gdy jestem głęboko sfrustrowany i jestem pewien, że będzie to dawać mi siłę," powiedział Pan Obama.

Miejmy nadzieję , że wkrótce zaobserwujemy u pana Obamy jakiś skutek tych rekolekcji.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)