Obrona magisterki przez Zyzaka

Obrazek użytkownika Tomasz Węgielnik
Kraj

Publiczną tajemnicą jest to iż pytania przed obroną magisterium są podawana przez promotora studentowi. Przy końcu moich studiów słyszałem setki takich relacji, z różnych ośrodków akademickich od U.W po olsztyński czy szczeciński, o uczelniach prywatnych nawet nie warto wspominać. Miałem okazję zetknąć się z prof. Nowakiem na wykładach ,tak rzetelnego i intelektualnie uczciwego naukowca ze świeca szukać na naszych humanistycznych katedrach. To iż uznał że stronnicza praca ma znaczną wartość poznawczą, nie jest metodologicznym zbrodnią.. Jak donosi Polska „Marek Rocki (senator PO) szef specjalnej Komisji zbada kto i jakie pytania zadał Zyzakowi podczas obrony magisterium. Częstym błędem jest, że pytania dotyczą wyłącznie pracy, a nie szerszego problemu - dodaje Rocki.”Toż to kuuuuuuuuuuuriozum. Polska donosi również o Wąsatym „Wrogu” w prasie rosyjskiej. Wszyscy bojownicy o obiektywizm i zniszczenie IPN powinni się zastanowić dla czego rosjanie zawsze pośrednio są wrogo nastawieni do działalności IPN. Konstrukcja IPN ma skomplikowany charakter, ale jest to trybut za 50 lat zakłamywania historii. Proponuje upublicznienie magisterki Tuska, ale byśmy się pośmiali.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

oszołom z Ciemnogrodu
Ja od promotora nie dostałem zadnych pytań, a pzred recenzentem musiałem się autentycznie bronić (cóż stąd nazwa obrona pracy). Ale to jak widać dawne czasy. Daltego tak wielu mamy "młodych wykształconych z wielkich miast", którzy nie wiedzą co to prawdziwa praca magisterska i parwdziwa jej obrona. Kształcimy pseudointeligencję i płacimy za to z naszych podatków.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

oszołom z Ciemnogrodu

#17183

czy może jakaś szeptanka bez pokrycia?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#17186

Nie znałem pytań, siadłem przed trzyosobową komisją i odpowiadałem na pytania z zakresu historii prawa - pisałem o wielkich kodyfikacjach oświeceniowych prawa karnego i o wprowadzonych przez nie instytucjach. Z tym, że praca magisterska nie musiała spełniać wymogów pracy naukowej. Mogła być i przeważnie była kompilacją. Tak więc Paweł Zyzak sprawił się dobrze, gdyż zebrał autentyczny materiał źródłowy i chwała mu za to (i jego promotorowi oraz recenzentom).

Piotr W.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#17229