IX. Nowe technologie w rosyjskim lotnictwie wojskowym: Jak-40 wehikułem czasu, Ił-76MD zawisający jak koliber

Obrazek użytkownika Romek M
Kraj

W stenogramach z wieży, pośród licznych informacji i meldunków, mających opisywać czas przylotu Iła-76MD, jest kilka, które zawierają w sobie liczbę „20”. Wśród tej grupy, na samym jej początku, jest jeden, jasny i klarowny przekaz , który może zdominować nasze myślenie podczas dalszego czytania zapisów z XUBS. „Orientowanie” to może polegać, według mnie na tym, że gdy tylko zobaczymy słowo „dwadcat”, nasz mózg niejako automatycznie sprowadzi tę liczbę do kwestii wypowiedzianej przez kierownika lotów – Pawła Pliusnina. Brzmiała ona: Где-то минут 20 десятого. Miała to być prognoza czasu, w którym będzie przyziemiał Ił-76.  

08:46:00 AА: (niezrozumiale) / (нрзб).    

08:46:08 AА Słucham / Слушаю.  

08:46:09 Paweł Pliusnin: Так, dotychczas informacja, że tyłko Ił leci. Gdzieś dwadzieścia minut po siódmej (dwadzieścia minut na ósmą – przyp. mój). Innych informacji nie ma... / пока информация, что только Ил летит. Где-то минут 20 десятого. Другой информации нет...

Fraza ta ma zostać wyartykułowana tuż przed pierwszym kontaktem Iła-76 z wieżą na „Siewiernym”. A informację o Ile – przypomnę - miał Pliusnin, według tego co zeznał, otrzymać „mniej więcej w tym samym czasie” co o naszym Jaku-40. Tu jak na razie, nic jednak o samolocie z „Delegacją i dziennikarzami” ani kierownik lotów, ani żadna inna osoba znajdująca się w wieży nie wspomina. Jest to, moim zdaniem, bardzo dziwne. Bo jako pierwszy ma przecież lądować właśnie Jak-40/044. Czy to czasem nie na nim powinna być więc teraz skoncentrowana cała uwaga grupy kontroli lotów? W każdym razie nie jest.. Oni wyraźnie czekają na kogoś zupełnie innego. 

08:46:13 Ił-76: "Korsaż" - Podejście 78-8-17/«Корсаж» - Подход, 78-8-17. 

08 :46:33 АA: А? 

08:46:41 Paweł Pliusnin: Bóg wie, kiedy. Może zaspał, dziś przecież sobota. Pomyślał i powiedział – jaka różnica, godzinę wcześniej, godzinę później, a może i w ogóle /  Бог его знает, когда. Может, проспал, сегодня же все-таки суббота. Подумал и сказал, какая разница, часик раньше, часик позже, а может и вообще (нрзб).   

08:46:51 AА: (niezrozumiale) / (нрзб).  

Zaraz po wyrażeniu opinii o „Prezydencie RP, który zaspał” (i po upłynięciu cichych „stenogramowych” 35 sekund) ma zostać nawiązany kontakt z Iłem, podczas którego pada znów ta magiczna liczba „20”:

08:47:26 Ił-76: "Korsaż", "Korsaż" 78-8-17  / «Корсаж», «Корсаж» 78-8-17. 

08:47:29 Paweł Pliusnin: Słucham / Ответил 

08:47:30 Anatolij Murawiew (Dyspozytor): Wywołuje cię 8-17 / Вызывает тебя 8-17-й.  

08:47:38 Paweł Pliusnin: 78-8-17 "Korsaż", odbiór / 78-8-17-й, «Корсаж» ответил. 

08:47:41 Ił-76: 78-8-17, dzień dobry od załogi, 20-cia minut do kręgu lotniskowego* / 78-8-17-й, доброе утро от экипажа, 20-я минута схема*.  

Na razie, w zestawieniu z wcześniejszą prognozą Pliusnina - Где-то минут 20 десятого – wszystko można jeszcze w miarę logicznie wytłumaczyć. Oto Ił-76, zgodnie ze słowami kierownika lotów powinien lądować na „Siewiernym” o godzinie 7:20 czasu polskiego (i według stenogramów też mniej więcej, bo o „stenogramowej” 7:25. wówczas pierwszy raz ma podchodzić). Gdyby też wziąć pod uwagę, że miałoby to być podejście z okrążeniem (i w stenogramach jest), to właściwie nadal wszystko by się zgadzało. Wejście na krąg „za dwadzieścia minut” nastąpiłoby bowiem wówczas około 7:07. a po doliczeniu czasu potrzebnego na wykonanie tegoż kręgu otrzymalibyśmy godzinę zbliżoną do 7:20. I wszystko byłoby OK.

Tyle tylko, że zespół pułkownika Latkowskiego, którego opinię co do znaczenia określenia „20-я минута схема*” już przywoływałem w rozdziale VIII, nie wiedzieć czemu, w ten oto zaskakujący dla mnie sposób tłumaczy (choć trafniej byłoby napisać - „interpretuje”) komunikat podany przez załogę Frołowa ("Ostatni Lot" str. 222): „Załoga Iła-76 informuje wieżę, że samolot wejdzie w krąg nadlotniskowy „Siewiernego” około 9:20 czasu miejscowego”. 

Przecież Frołow miał wylecieć z Wnukowa o godzinie 8:33 czasu moskiewskiego ( 6:33 polskiego). Skoro zaś miał do pokonania odległość 350 km (do kręgu) to aby się pojawić na nim o 9:20, musiałby lecieć ze średnią prędkością 447 km/h (maksymalna dla Iła - 900 km/h), znacznie poniżej prędkości przelotowej, która dla Iła-76MD wynosi 750 - 780 km/h. (http://mon.gov.pl/z/pliki/dokumenty/rozne/2014/05/PSZ_1_2014.pdf). Dlaczego miałby lecieć tak wolno? No, ale powiedzmy, że sobie leciał właśnie tak "spacerowo". Nie mógłby? 

No, praktycznie by mógł Tyle, że tego rodzaju tłumaczenie terminu „в 20 минут”, bo tak przekazuje dalej ten komunikat Pliusnin, ( Николай Евгеньевич, в 20 минут Ил рассчитывает на схему* ) nie jest, moim zdaniem, prawidłowe. Taka interpretacja jakiej dokonał zespół Latkowskiego (raport Millera nie wypowiada się w ogóle w tej kwestii) byłaby, moim zdaniem, uprawniona, gdyby słowa wypowiedziane przez kogoś z pokładu Iła brzmiały tak, jak „wcześniejsze” słowa Pliusnina: "w dwadcat' minut diesiatowo". Ewentualnie jeszcze można by się zastanawiać, moim zdaniem, co wypowiadający te słowa pilot (Pliusnin) miał na myśli (czy „za 20 minut” czy „20 po”), gdyby sformułowanie to padło już po godzinie 09:00 ("dwadzieścia po" czyli po rosyjsku "dwadzieścia" na następną godzinę). Tymczasem tu nic takiego nie ma przecież miejsca.  

Można by zapytać - no, ale w czym jest problem, skoro summa summarum godzina pierwszego przyziemienia Iła, i w ogóle wszystko dotychczas się zgadza? Komu to całe lingwistyczne rozszczepianie włosa na czworo jest potrzebne? Otóż – odpowiadam – moim zdaniem istotą tego problemu nie jest tylko godzina pojawienia się Iła na kręgu lotniskowym, ale błąd w rozumowaniu (zakodowana godzina 7:20) leżący u podstaw pracy zarówno grupy Millera, jak i Latkowskiego.

Treść tego rozdziału poprawiłem 15.01.15. Poprawiona całość znajduje się na XL4.PL  

Rozdziały, które zamieszczam na "Niepoprawnych" nie są na bieżąco poprawiane. Dlatego w momencie, gdy ustalę jakieś nowe dane, czy dojdę do innych wniosków, rozdział ten zredukuję w "Niepoprawnych" tylko do jego fragmentu początkowego. Najnowsza wersja zawsze będzie natomiast na mojej stronie xl4.pl. Czytaj więcej na  XL4.PL - http://www.xl4.pl/Jak-40/044/

…......................................................................................................................

Dosłownie „wejść na schemat”. Wg. Książki „Ostatni lot” pod red. płk. Latkowskiego -  oznacza to „wejście w krąg lotniskowy”. Nie oznacza to absolutnie lądowania, ale „wlot” samolotu na trasę  (przypominającą kształtem bieżnię na stadionie lekkoatletycznym) wokół lotniska (patrz mapa). Dopiero po zrobieniu tej „rundki” (która w całości, w przypadku „Siewiernego” wynosi około 90km) samolot znajdzie się na progu pasa. Zatem od wejścia „na schemat” jest jeszcze daleka droga do przyziemiania. 

**  Żeby wszystko się zgadzało, z oficjalnym przebiegiem wydarzeń to słowa : 20-я минута схема należałoby, moim zdaniem przetłumaczyć - "lądujemy o 9:20". Aż się chce dodać - na peronie trzecim sekto B.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:15)

Komentarze

Czy komisje rządowe i komisarza Laska robiły albo robią takie analizy mając ogromne pieniądze na działalność?

Szacunek dla Romek M za działania w wyjaśnianiu, wg. mojej opinii zamachu smoleńskiego

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1
#1438215